Do zdarzenia doszło dzisiaj po godzinie 17:00. W ogniu stanął budynek gospodarczy przy al. Piasta w Złotowie
Dzisiaj po godzinie 17:00 do komendy straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie o pożarze, który wybuchł przy al. Piasta w Złotowie.
W ogniu stanął budynek gospodarczy. Ponad 5 zastępów straży pożarnej walczyło z żywiołem.
Przyczyny powstania ognia nie są znane.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dawało, dawało. No i będzie nowe miejsce na deweloperkę. Kiedy płonie to nie bez przyczyny.
Dokładnie, przez paręnaście lat nie było tam problemu żeby coś się stało, a teraz co chwilę coś ktoś to musiał zrobić, bo od temperatury nie mogło to być gorąco nie było, więc hm mieszkańcy może się wypowiedzą.
Basel byl zagrozony.
Błękwit też był?Jestem z Błękwitu. Do remizy dobrze znany mi ochotnik szedł jak by był na spacerze. Ja myslałam, że jak syrena wzywa to sie biegnie do remizy. Najwyraźniej w książkach kłamali.
Pani Wiki pośpiech zależy od rodzaju wezwania, są wezwania ciche (dzwonią tylko telefony i na ogół o tej porze roku i dnia oznaczają wyjazdy do owadów błonkoskrzydłych i nie wymaga pośpiechu na "złamanie karku" ) i takie wczoraj było w pierwszej kolejności, bo w momencie gdy zaczęła wyć syrena auto już wyjeżdżało z garażu. A inna zasada jest taka, że dobry ratownik to żywy ratownik, więc strażak ma dotrzeć do jednostki w bezpieczny sposób dla siebie jak i osób postronnych. I najważniejsze jest czas dotarcia do miejsca zdarzenia zastępu strażaków (czyli minimum 4 strażaków) a nie strażaka do jednostki, bo jeden może pozwolić sobie na spacer bo ma na przykład bardzo blisko a inny musi na przykład biec lub jechać autem bo ma dalej do jednostki. Mam nadzieję że wytłumaczyłem zasady działania jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych.
.... ponad 5 zastępów .... czyli ile?
Po to się paliło by się spaliło, stąd i spacer.
6 lub więcej:)
Dawało, dawało. No i będzie nowe miejsce na deweloperkę. Kiedy płonie to nie bez przyczyny.
Dokładnie, przez paręnaście lat nie było tam problemu żeby coś się stało, a teraz co chwilę coś ktoś to musiał zrobić, bo od temperatury nie mogło to być gorąco nie było, więc hm mieszkańcy może się wypowiedzą.
Basel byl zagrozony.