Dziś po południu doszło do zwarcia w instalacji elektrycznej miejskiego szaletu na placu Paderewskiego w Złotowie. W wyniku tego w środku konstrukcji wybuchł pożar.
Sytuacje szybko opanowali wezwani na miejsce strażacy JRG Złotów. Pojawiła się również policja. Nikomu nic się nie stało.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Całe szczęście, że musimy siedzieć w domu bo by zaczęli szukać winnego podpalenia. Tak jak szukano winnego wyrwanego zawiasu, a nie brano pod uwagę, że producent tego przybytku źle wykonał zawias.
Ten szalet napędza oglądalność tego portalu. To już drugie zdarzenie z jego udziałem w ciągu pół roku.
Jaki Burmistrz taki szalet jaki szalet taki plac. Pytanie ktorego te stwierdzenie może dotyczyć musicie odpowiedzieć sobie sami. Żaden z nich nie przyczynił się zwiększenia ruchu w tym miejscu po rewitalizacji placu a 100 tys zł poszło z dymem. Może i dobrze bo czy na wszystko należy zarabiać w jednym miejscu gdzie drobni sklepikarze rodzinni i najemni nie wiedzą co zrobić aby klienci bez dodatkowych opłat mogli podjechać do ich sklepików. Takiej szansy ten były już szalet i płatne wokół ciasne miejsca parkingowe im nie dały. Trzeba chyba naszej nieudolnej władzy przypomnieć że oni od działalności gospodarczej jak i nieruchomości podobnie do mieszkańców placu płacą podatki do urzędu miasta. Jedno co najważniejsze to to że nikt nie zginął.
ja bym to potraktował jako ofiara koronowirusa
Możesz sobie stanąć przed miastem jak cię nie stać i przyjdz na pieszo, parking płatny jak w każdym większym mieście.
czy byli zabici i ranni...???
Przeciwniku PiS-owców. Złotów to nie większe miasto i napewno nie metropolia. Jak tego nie rozumiesz trudno, można to tylko tłumaczyć tym że mieszkałeś na wybudowaniu wsi i teraz Złotów wydaje ci się Warszawą. Mieszkańcy tego rejonu bo nie tylko placu oczekują przywrócenia ruchu tak jak zapisano w planach rewitalizacji miasta. To samo dotyczy ilości i zgodnych z kierunkiem jazdy wjazdów na miejsca parkingowe. Żądają tego co było zrobione wg. planów dotyczących zmian po przebudowie w 2005 r. Nikt nikogo nie upoważnił do tego aby sztucznie przez zniszczenie oryginalnej nawierzchni i malowanie emulsja zwiększyć ilość miejsc parkingowych oraz uruchamiać niezgodnie z przepisami zmieniać na stałe ruch dwukierunkowy na wybudowanej też podczas rewitalizacji w 2005r. drodze jednokierunkowej łączącej dwie odrębne ulice. Poza tym nie trzeba było wbrew woli mieszkańców likwidować tych punktów usługowo handlowych które powodowały że Pl. Paderewskiego żył. Teraz trzeba wrócić do tego co było, wdrożyć tygodniowy Ryneczek i zrobić wszystko aby mieszkańcom chciało się przyjeżdżać na stare miasto na zakupy czego oczekują liczni jak napisano wcześniej sklepikarze. Co do ciebie to możesz parkować na Wioślarskiej tam dużo wolnych parkingów lub w Nowinach skąd na Pl. Paderewskiego przyjedziesz rowerem drogą rowerową bo jest też od 2005r.
A dupy nie urwało i nie popieściło.
bo grochowka byla za mocna
Podczas kontroli szalet nerwowo się zachowywał to zapewne nie uszło uwadze służb. Podczas kontroli spalił się ze wstydu.
Całe szczęście, że musimy siedzieć w domu bo by zaczęli szukać winnego podpalenia. Tak jak szukano winnego wyrwanego zawiasu, a nie brano pod uwagę, że producent tego przybytku źle wykonał zawias.
Ten szalet napędza oglądalność tego portalu. To już drugie zdarzenie z jego udziałem w ciągu pół roku.
Jaki Burmistrz taki szalet jaki szalet taki plac. Pytanie ktorego te stwierdzenie może dotyczyć musicie odpowiedzieć sobie sami. Żaden z nich nie przyczynił się zwiększenia ruchu w tym miejscu po rewitalizacji placu a 100 tys zł poszło z dymem. Może i dobrze bo czy na wszystko należy zarabiać w jednym miejscu gdzie drobni sklepikarze rodzinni i najemni nie wiedzą co zrobić aby klienci bez dodatkowych opłat mogli podjechać do ich sklepików. Takiej szansy ten były już szalet i płatne wokół ciasne miejsca parkingowe im nie dały. Trzeba chyba naszej nieudolnej władzy przypomnieć że oni od działalności gospodarczej jak i nieruchomości podobnie do mieszkańców placu płacą podatki do urzędu miasta. Jedno co najważniejsze to to że nikt nie zginął.