Reklama

[WIDEO] Pożar na rampie. Co stało się w bistro?

26/03/2026 15:47

Chwile grozy na ul. Westerplatte w Złotowie. - Zauważyłam taką chmurę i usłyszałam gwizd gazu i w tym momencie zaczęłam uciekać. Sufit mi spadł na głowę – relacjonuje pracownica i świadek zdarzenia.

Około godz. 13:30 wpłynęło zgłoszenie do stanowiska kierowania Komedanta Powiatowego PSP w Złotowie o pożarze na ul. Westerplatte. Paliło się w lokalu gastronomicznym

– wyjaśnia asp. Mateusz Wiebskowski. Pożar wybuchł w lokalu gastronomicznym VIỆT FOOD, na rampie.

Wszystko wkoło strzelało

Wybuchła butla z gazem

– tłumaczy pracownica lokalu objętego pożarem. 

 Zauważyłam taką chmurę i usłyszałam gwizd gazu i w tym momencie zaczęłam uciekać. Wtedy był wybuch. Sufit mi spadł na głowę. Wszystko wkoło strzelało

– relacjonuje.

W momencie wybuchu pożaru w lokalu było kilka osób – właściciel, pracownica i kilkoro klientów, w tym pan z dzieckiem i dwóch chłopaków.

Reklama

Na szczęście klienci uciekli i nikomu nic się nie stało

– dodaje barmanka. Poszkodowana natomiast została jedna osoba. Pierwszej pomocy udzielili jej strażacy, a następnie przekazali załodze pogotowia ratunkowego. Poszkodowana osoba ma lekkie obrażenia.

Ogień wychodził oknami

Mieszkańcy bloku zostali ewakuowani, na chwilę obecną nie wiadomo, ile to osób. Urząd Miasta został poinformowany o ich zabezpieczeniu

– dodaje M. Wiebskowski. Policja pukała do okien i drzwi, by lokatorzy opuścili swoje mieszkania. Na ten moment (godz. 16:00) wszyscy mieszkańcy zostali zabezpieczeni, a nadzór budowalny pozwolił lokatorom na powrót do mieszkań.

Reklama

Na ten czas nic nie musimy zabezpieczać, ale jesteśmy w kontakcie z prezesem spółdzielni i komendantem Straży

- mówi kierownik MOPS-u Piotr Brewka. 

Pojechałam akurat do miasta. Jechała straż. Wyjechałam za zakręt i nie dowierzałam własnym oczom. Zobaczyłam, że to mój blok, moja klatka! Straszne. Wszystko się paliło, było pełno ognia

– relacjonuje mieszkanka bloku.

Nie widziałam początku, tylko jak już tu straż była. (…) Ja myślę, że dym kominem nawet szedł, ogień oknami wychodził

– dodaje.

Sąsiedzi z 4. piętra, z mieszkania nr 12, w chwili zdarzenia byli w domu.

Reklama

Usłyszeliśmy duży huk. Wychyliłem się przez okno i zobaczyłem, że na rampie poszły szyby. Za chwilę było widać dym. Przyjechali strażacy, policja i zaczęła się ewakuacja (…) 

- opowiadają.

Przyczyny pożaru

Jest jeszcze za wcześnie, by mówić o przyczynach pożaru. Na chwilę obecną pożar jest ugaszony, trwa przeszukiwanie pomieszczeń

– tłumaczył ok. godz. 15:00 asp. Wiebskowski. Na miejscu zdarzenia działania prowadziło łącznie 10 zastępów.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/03/2026 09:01
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Adan - niezalogowany 2026-03-26 16:23:49

    Czy ktoś został poszkodowany?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Albo - niezalogowany 2026-03-26 16:27:22

    Prosze przeczytac artykul.

    • Zgłoś wpis
  • Iwona - niezalogowany 2026-03-28 09:46:02

    Tak własciciel

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama