23 stycznia, kilka minut przed godziną 5.00 rano, strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego przy ul. Winiary w Krajence. Płonąca nieruchomość znajdowała się w ciągu innych zabudowań, co więcej w ścisłym sąsiedztwie z częścią mieszkalną. Jak się okazało właściciel płonących pomieszczeń miał tam kotłownię i łazienkę. Na miejscu zdarzenia pojawili się druhowie ze Złotowa, Krajenki, Augustowa, Podróżnej, Świętej i Kleszczyny. Sytuacja została na szczęście opanowana. Nikomu nic się nie stało, udało się również ocalić część dobytku. Przyczyną pożaru najprawdopodobniej mogła być niedrożność komina.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Fzzzz dzialo sie hee i dobrze sie stalo ezbek a ty porobiona wykrztalciuszko ic sac pytga
Co za bzdury piszecie w tym artykule. Łazienka nie znajdowała się blisko kotłowni. Ogień rozprzestrzeniał się z podwórka od ulicy Ogrodowej i posuwał się do budynku mieszkalnego, przez co łazienka była zagrożona zapaleniem. Jak stwierdził P. Baranowski piec, jak i komin był zimny, nie było w nim ognia, ponieważ dziś miało nastąpić czyszczenie komina, dlatego dzień wcześniej ogień w piecu był zgaszony. Proponuję policji zaostrzyć kontrole na ulicy Ogrodowej, gdzie szlajają się menele i stwarzają niebezpieczeństwo. Dobrze, że nikomu nic się nie stało.
Mała poprawka. Druhowie z Podróżnej również pojawili się na miejscu zdarzenia.
Fzzzz dzialo sie hee i dobrze sie stalo ezbek a ty porobiona wykrztalciuszko ic sac pytga
Co za bzdury piszecie w tym artykule. Łazienka nie znajdowała się blisko kotłowni. Ogień rozprzestrzeniał się z podwórka od ulicy Ogrodowej i posuwał się do budynku mieszkalnego, przez co łazienka była zagrożona zapaleniem. Jak stwierdził P. Baranowski piec, jak i komin był zimny, nie było w nim ognia, ponieważ dziś miało nastąpić czyszczenie komina, dlatego dzień wcześniej ogień w piecu był zgaszony. Proponuję policji zaostrzyć kontrole na ulicy Ogrodowej, gdzie szlajają się menele i stwarzają niebezpieczeństwo. Dobrze, że nikomu nic się nie stało.
Mała poprawka. Druhowie z Podróżnej również pojawili się na miejscu zdarzenia.