Do zdarzenia doszło dziś. Dyżurny SKKP w Złotowie informację o pożarze samochodu osobowego na drodze wojewódzkiej nr 188, na trasie między Krajenką a Żeleźnicą, otrzymał kilkanaście minut po 9:00. Na miejsce zadysponował dwa zastępy z OSP Krajenka. Po dotarciu strażaków okazał się, że kierujący pojazdem zjechał w leśną drogę i opuścił palący się pojazd o własnych siłach. Działania druhów polegały na ugaszeniu ognia, który w głównej mierze objął komorę silnika. Dalsze czynności polegały natomiast na zepchnięciu spalonego auta w bezpieczne miejsce, tak aby nie zagrażał innym użytkownikom drogi. W akcji oprócz OSP Krajenka, uczestniczyli także: jeden zastęp oraz oficer operacyjny z JRG Złotów i Policja.
Na podst. info. OSP Krajenka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobry pinpointer nie kosztuje juz dużo, każdego pospolitego dziada powinno być stać na urzadzenie wyprodukowane w Chinach. Zawsze warto, jak nic w życiu nie wychodzi, czy aby w odbytnicy nie pozstały jakieś opiłki złota po smoleńskich wojażach.
To się zatrudnij i lataj za sprawami rób zdjęcia i bądź jeszcze nieomylnym translatorem . Dajcie już spokój chłopakowi z czasem "będzie jak będzie ".
U kartofla wszystko ok ?
zauwazylem ze na tym portalu artykuly pisze jakis amator po gimnazjum
Dobry pinpointer nie kosztuje juz dużo, każdego pospolitego dziada powinno być stać na urzadzenie wyprodukowane w Chinach. Zawsze warto, jak nic w życiu nie wychodzi, czy aby w odbytnicy nie pozstały jakieś opiłki złota po smoleńskich wojażach.
To się zatrudnij i lataj za sprawami rób zdjęcia i bądź jeszcze nieomylnym translatorem . Dajcie już spokój chłopakowi z czasem "będzie jak będzie ".
U kartofla wszystko ok ?