W piątkowy poranek płomienie pojawiły się pod maską jednego z aut zaparkowanego w centrum Okonka
W piątkowy poranek, około godz. 9:30, strażacy dostali wezwanie do płonącego samochodu, który stał zaparkowany w centrum Okonka, na placu przed domem handlowym. Do zgłoszenia natychmiast ruszyły zastępy z Okonka i Złotowa.
Płomienie udało się szybko opanować, osobowy Suzuki nie uległ całkowitemu spaleniu, jednak straty właściciela są znaczne. Nie jest jeszcze znana przyczyna powstania ognia. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
fot. Czytelnicy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ja nyskałam że samochody pianka się gasi.
Twoje myślenie nie idzie w parze z pisaniem
Też żeś zabłysnął inteligencją.Ty lepiej już nie pisz bo se krzywdę zrorobisz jeszcze....
Xxx. Spokojna głowa. Nic się nie zrorobie. No nad inteligencję "osp" to już wyżej nikogo nie ma. Masz o sobie wysokie mniemanie ale życie to co rusz weryfikuje.
Gasi się tym co pod ręką. Była woda, czemu nie. Ważne że pożar się ugasił.
A ja nyskałam że samochody pianka się gasi.
Twoje myślenie nie idzie w parze z pisaniem
Też żeś zabłysnął inteligencją.Ty lepiej już nie pisz bo se krzywdę zrorobisz jeszcze....