Dzisiaj w godzinach porannych doszło do pożaru budynku produkcyjno-magazynowego na terenie tartaku w Tarnówce.
Jak mówił nam brygadier Tomasz Mańskowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie w wyniku pożaru doszło do zawalenia konstrukcji dachu. W działaniach gaśniczych uczestniczy aż 15 zastępów straży pożarnej (około 70 strażaków), których głównym zadaniem jest ochrona sąsiednich budynków, a także szukanie zarzewi ognia i dogaszanie istniejących.
Tak pożar wyglądał okiem drona:
Zapraszamy również do obejrzenia galerii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zaczyna sie walka o odszkodowanie:)
Tomek, a co ty tak szeroko ręce trzymasz? Po siłowni jesteś czy co?
To samo pomyślałem!
Dobrze że nikomu nic się nie stało
Nie dziwota, że doszło do pożaru skoro z drona widać jaki tam porządek panuje na placu.
Najważniejsze że nikomu nic się nie stało a tych hejterkow trzeba ukrócić. Nie mam pojęcia kogoś Dupa ściska z niewiadomych przyczyn
Ty z godziny 19,18. Gdzie tu widzisz hejt?
To jest ciekawy pożar tartaku w Tarnówce.Czy właściciel poda kwotę na jaką sumę ubezpieczył swój tartak.Nie posądzam jego,ale wielu cwaniaków wysoko ubezpiecza swój zakład a póżniej z nie wyjaśnionych przyczyn pali się zakład a właściciel pobiera wysokie odszkodowanie z firmy ubezpieczeniowej,za którą płacą wszyscy podatnicy.
Do Pana co tak myśli że ubezpieczenie pozwoli zarobić .Proszę spróbować że swoim mieszkaniem garażem samochodem ubezpieczyć to i spalić .Jak dostaniesz Pan 30-50 % wartość na jaką było ubezpieczenie to będzie nieźle.A jest duże prawdopodobieństwo że nic Pan nie dostaniesz bo gaśnicy nie było ,piachu inspekcji Strażaków itp itd .Współczuję Właścicielowi bo mało że stracił możliwość zarobkowania i musi ponieść koszty naprawy budynku to jeszcze taki mądrala złodzieja z niego robi
Zaczyna sie walka o odszkodowanie:)
Tomek, a co ty tak szeroko ręce trzymasz? Po siłowni jesteś czy co?
To samo pomyślałem!