Dziś około 13:30 strażacy odebrali zgłoszenie o pożarze w budynku wielorodzinnym
Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy stwierdzili, że pożar wybuchł na poddaszu, w zaimprowizowanej tam kotłowni. Pomieszczenie było mocno zadymione.
Pierwsze działania gaśnicze podjęli mieszkańcy budynku, a strażacy z OSP Jastrowie i Sypniewo oraz Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej ze Złotowa (3 zastępy) dokończyli akcję i szybko zneutralizowali zagrożenie.

W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak widać strażacy są bardzo rozrzutni, pół stanu wozów bojowych powiatu do jednej małej akcji.
A jaka to ulica ?
Grunwaldzka
Pewnie by Pan nie narzekał gdyby to do Pana jechali....
Wstyd napisać taki komentarz..strażacy rozrzutni...jest zgłoszenie..pożar budynku mieszkalnego...dalej proszę sobie odpowiedzieć czy rozrzutni czy nie...
Nie ładnie z Pana strony że Pan napisał że strażacy są rozrzutni jadą i ratują i to jest ich bardzo odpowiedzialna praca Gratulacje dla strażaków SUPER ---POZDRAWIAM WSZYSTKICH STRAŻAKÓW ----
PROSZĘ NIE dziwić się , że ktoś zaskoczony jest widokiem czterech dużych wozów
do konkretnego zdarzenia ! To niewątpliwie wina dyspozytora określającego wielkość zagrożenia ! Nieprawdą jest , że do każdego pożaru musi jechać kilka dużych pojazdów ! To jaką skuteczność interwencji ma jedna jednostka np z Jastrowia ? Ile kosztuje wyjazd wozu straży np w przypadku opisanego zdarzenia ? Każdy wyjazd , to wydatek z miejscowego budżetu, chyba , że się mylę !!
A nie przyszło nikomu do głowy że zgłoszenie brzmiało na tyle dramatycznie że dyspozytor podjął przez to taką a nie inną decyzję? Gdyby Ci się paliło poddasze, widział byś masę dymu to dzwoniąc zachował byś spokój prosząc o pomoc w przewietrzeniu mieszkania czy spanikowany przedstawił byś wyolbrzymioną sytuację bo to w końcu Twój dobytek? Tak się zazwyczaj dzieje i ani strażacy ani tym bardziej dyspozytorzy nie ponoszą żadnej winy. Mają bardzo odpowiedzialną pracę mimo że pożaru na własne oczy nie widzą. Ocena sytuacji przez telefon do łatwych nie należy. No ale zawsze znajdzie się jakiś Janusz znawca tematu.
do pajaca o rozrzutnosci w Straży..zanim coś napiszesz to się 3 razy zastanów, to ile wozów bojowych wysyła dyspozytor bardzo wiele zależy od opisu osoby zgłaszającej zdarzenie i opisu zagrożenia, wystarczyło słowo że pali się budynek zamieszkiwany przez wiele rodzin i już dyspozytor nic wiecej nie musiał wiedzieć jakie jest rozprzestrzenianie się ognia jednym ruchem ręki uruchamia syreny alarmowe w miejscowościach które w tym momencie może zadysponowac do tego zdarzenia. Proszę pamiętać że to dowódca pierwszej jednostki informuje dyżurnego o przebiegu sytuacji i w trakcie przekazania raportu o stanie zagrożenia , dyżurny w takim momencie albo cofa wysłane jednostki do bazy lub wysyła wsparcie jeżeli jest ono potrzebne
Czy głównym powodem nie jest kasa w OSP za każdą akcję? Każdy większy wóz bojowy i jego załoga jest w stanie opanować pożar poddasza takiego domu.
to tylko wścibski jastrowskich komentarzy do rozrzutności straży, gdyby była tragedia to ta osoba napisałby, że straż zawiodła.......Gośćcu oglądaj dalej na wspólnej TVN , jedz chipsy i zamilknij, bo nawet nie masz praw wypowiadać się na temat służb.... wielki szacunek dla Straży PP
Ty debilu jak można napisać Po Co tyle jednostek przyjechało bo kur.... ponieważ wykolejony tranzwestyta
Spokojnie to tylko stały jastrowski hejter. Wszystko zawsze mu nie pasuje.
Zarobek dla OSP...NO brawo za wpis.15zl za godzinę płatne co pół roku.akcja trwała niecałą godzinę.Nasza jednostka zarobiła 50 zl.huraaa...to nic ze upał,ze pot,ze niewygodnie ubrania i pora obiadowa.To nic ze jedziemy nie wiedząc co nas czeka,ze jedziemy żeby komuś pomóc...Tracę wiarę w ludzi czytając niektóre wpisy..
Tu nie chodzi o rozrzutnosc ale o kasiurke. Jeden wyjazd platny za godzinke i na glowe. Jest za co pic.
Krótko i na temat powiem, g.. no wiecie na temat dysponowania jednostek do działań. Doczytajcie pajace sobie może wstąpcie w szeregi i zobaczcie jak wygląda to od kuchni
Rafcio Bogu niech będą dzięki i Strażakom
Co sa warte pieniadze nic z nich nie ma chlopaki ratuja czyjs dobytek a czasem zycie bardzo dobrze ze biora to na powarznie a jak komus sie cos nie podoba i sie zajmie podasze to wiaderkiem niech gasi narzekaja a puzniej jak problem to OSP i 112
CO JEST WAŻNIEJSZE PIENIĄDZE CZY LUDZKIE ZDROWIE ZASTANÓW SIĘ CO PISZESZ
Jak widać strażacy są bardzo rozrzutni, pół stanu wozów bojowych powiatu do jednej małej akcji.
A jaka to ulica ?
Grunwaldzka