Prawdopodobną przyczyną powstawania pożarów był przejeżdżający pociąg, gdyż każdy z nich wystąpił w okolicy miejsc hamowania pociągu.
Dzisiaj około godziny 10 do złotowskiej jednostki Państwowej Straży Pożarnej wpłynęło zgłoszenie o pożarze nasypu kolejowego w Jastrowiu. Do godziny 10:30 zgłoszeń było już 7 w różnych miejscach wzdłuż torów kolejowych.
W akcji gaszenia pożarów udział wzięło 11 jednostek straży pożarnej z powiatu złotowskiego, a trwała ona około 2 godziny. Do ugaszenia pożarów w niektórych miejscach wykorzystany został samolot należący do lasów państwowych, który zobaczyć można na nagraniu poniżej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Każdy z nich (pożar) wystąpił w okolicy miejsc hamowania pociągu? To jeżdżą jeszcze parowozy? Każde hamowanie pociągu skutkuje rozpryskiem iskier na kolka metrów? Coś tu śmierdzi ...
Wandziu droga Wandziu, co mnie nie chciałaś... Gdy metal trze o metal, to czasem lecą iskry. Nie muszą więc one pochodzić z komina parowozu, za to mogą z przyblokowanych hamulców składu.
Gdyby tarcie kół składu pociągu o szyny miało charakter nagminny to koła w lokomotywach i wagonach byłyby ciągle kwadratowe, sześciokątne lub ośmiokątne, a szyny ciągle płaskie o grubości blachy.
Nikt nie mówi o tarciu kół o szyny Wandziu o małym rozumku.
No cóż to takie wandziowanie.
Czy za akcje gaśnicze zapłaci kolej lub jej ubezpieczyciel?
Póki co, to w naszym kraju nie płaci się za akcje ratownicze. Jak już, to ewentualnie za spowodowane straty i szkody - tylko nie ratownikom a właścicielowi, zarządcy, najemcy itp.
Nieeee , jak zawsze gmina
Gmina płaci nie za akcje a za udział w akcji, taka drobna, subtelna różnica.
Gmina płaci strażakom za godziny w akcji i oczywiście za paliwo do samochodów. Biorąc pod uwagę 4 - 6 godzin akcji i zaangażowanych np.24 strażaków po 15 - 20 zł/h to koszt może być nawet 4 - 4,5 tysiąca zł
Każdy z nich (pożar) wystąpił w okolicy miejsc hamowania pociągu? To jeżdżą jeszcze parowozy? Każde hamowanie pociągu skutkuje rozpryskiem iskier na kolka metrów? Coś tu śmierdzi ...
Czy można wiedzieć gdzieś Ty się fizyki uczył?
Wandziu droga Wandziu, co mnie nie chciałaś... Gdy metal trze o metal, to czasem lecą iskry. Nie muszą więc one pochodzić z komina parowozu, za to mogą z przyblokowanych hamulców składu.