Strażacy z powiatu złotowskiego nie mogli narzekać na brak pracy w czerwcu. Jak wynika z podsumowania miesiąca, od 1 do 30 czerwca jednostki Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej interweniowały łącznie 234 razy.
Zdecydowaną większość zdarzeń stanowiły tzw. miejscowe zagrożenia, czyli różnego rodzaju sytuacje zagrażające zdrowiu, życiu lub mieniu, które nie są pożarami. W minionym miesiącu takich zdarzeń odnotowano aż 215. To między innymi wypadki drogowe, usuwanie skutków silnych wiatrów, powalonych drzew, plam oleju na jezdniach, pomoc przy otwieraniu mieszkań czy wsparcie zespołów ratownictwa medycznego.
Strażacy gasili również 15 pożarów, zarówno obiektów mieszkalnych, jak i nieużytków rolnych, traw czy lasów. Dodatkowo odnotowano 4 alarmy fałszywe, czyli wezwania, które po przyjeździe na miejsce nie potwierdziły zagrożenia.
Łącznie w tych działaniach udział brały 223 zastępy PSP i OSP z terenu całego powiatu złotowskiego. To pokazuje, jak ważną rolę odgrywają lokalne jednostki ochotnicze, które regularnie wspierają zawodowych strażaków w codziennych interwencjach.
Służby apelują do mieszkańców o rozwagę, szczególnie w kontekście nieostrożnego obchodzenia się z ogniem, a także przypominają o obowiązku zachowania ostrożności podczas prac rolnych, grillowania czy poruszania się po drogach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze