Halina Wasilewska-Marcinkowska - lekarz rodzinny z Okonka przeszła na emeryturę
Uroczyste pożegnanie pani doktor miało miejsce podczas sesji Rady Miejskiej w Okonku. Burmistrz Andrzej Jasiłek i przewodniczący Sebastian Korzeniowski podziękowali pani Halinie za lata pracy na rzecz gminy i jej mieszkańców.
Podkreślali nie tylko Jej dobry kontakt z pacjentami, ale też wielkie serce dla naszych braci mniejszych.
Dowodem tego, że znają lekarza, który przez lata dbał o zdrowie mieszkańców Okonka i okolic wręczyli pani Halinie kosz pełen ekologicznych produktów.

Szczęśliwa emerytka zapowiedziała, że nie zakończyła zupełnie życia zawodowego, gdyż pełni i będzie pełnić zastępstwa za innych lekarzy rodzinnych.
Wywiad z panią doktor opublikujemy w jednym z najbliższych wydań Aktualności Lokalnych.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Emerytura ? Pani Halinka przyjmuje w lipce .Poporstu Okonek jej nie chciał taka prawda .Przykre to
Dlaczego Okonek jej nie chciał?
Prywatnie czy na kasę chorych
Chciał nie chciał ale pan burmistrz prodemokrata wie jak się zachować i na czym zdobyć poparcie.
Tyle lat pracy w Okonku a teraz Lipka? Dziękujemy Pani Doktor.
Co za bzdury, że "Okonek jej nie chciał". Pani Halina podczas podziękowań wyraźnie podkreśliła, że jest jej w Okonku bardzo dobrze i pomimo emerytury w ramach zastępstw nadal będzie leczyć zarówno w Okonku jak i w innych miejscach.
Czlowiek o wielkim sercu
Lekarz pierwsza klasa. Wiedza, doświadczenie, zrozumie dla pacjenta i ogromna klasa połączona z pokorą. Lipka ma wspaniałego pediatre.
Emerytura ? Pani Halinka przyjmuje w lipce .Poporstu Okonek jej nie chciał taka prawda .Przykre to
Dlaczego Okonek jej nie chciał?
Prywatnie czy na kasę chorych