Andrzej Jasiłek kończy zapowiadaną wymianę kadr. Nie wszystko jednak idzie jak po maśle.
Do obsadzenia w gminie zostało jedno ważne stanowisko – kierownika Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Burmistrz Andrzej Jasiłek pożegnał się z pełniącą tę funkcję Mariolą Mosiądz–Śmiegiel (dał jej wypowiedzenie bez obowiązku świadczenia pracy), a 22 maja ogłosił konkurs na zwolnione przez nią stanowisko. Szuka osoby z odpowiednim wykształceniem i doświadczeniem (z co najmniej 5–letnim stażem pracy). Ma do niej ciekawe i szerokie wymagania dodatkowe: umiejętność pracy w zespole, inicjatywa i samodzielność, terminowość, organizacja pracy, rzetelność, systematyczność, skrupulatność, gotowość do doskonalenia zawodowego, sumienność, zaangażowanie, dbałość o dobrą opinię własną i pracodawcy oraz powstępowanie zgodnie z zasadami etyki zawodowej. Do tego, co rzadkie w takich konkursach, włodarz Okonka zaznaczył, że kierownika ZGKiMu cechować mają: empatia, wyrozumiałość, cierpliwość, odpowiedzialność, odporność psychiczna w sytuacjach kryzysowych, talent organizacyjny, silna motywacja do osiągania założonych celów.
Czas na składanie aplikacji minie 18 czerwca o godzinie 9:00.
Czy znajdzie się ktoś, kto spełni te wymagania? Czy może po raz kolejny A. Jasiłek będzie musiał poszukać kandydata wśród osób już zatrudnionych w gminnej administracji? Tak było z główną księgową, a ostatnio z zastępczynią burmistrza. Także stery w Okoneckim Centrum Kultury objął pracownik tej instytucji. Co prawda w konkursie (Piotr Adamczuk był jedynym kandydatem), ale wciąż to osoba już tu pracująca. To każe stawiać pytanie o to, czy do pracy w okoneckiej administracji będą chciały przyjść osoby z zewnątrz, które mogłyby wnieść do niej powiew świeżości.
Warto wspomnieć, że niedawno z pracy w magistracie z intratnej, wydawać by się mogło, posady kierownika Wydziału Infrastruktury Technicznej, Rolnictwa i Środowiska zrezygnował Paweł Wielgus. To zaskakujące, bo mieszkaniec Okonka zdobył to stanowisko jakiś miesiąc wcześniej. Niestety nie udało nam się zapytać go o powody rezygnacji.
Tak czy inaczej widać, że plan A. Jasiłka, by do połowy roku wymienić obsadę kluczowych stanowisk w gminie, może się powieść.
O wynikach naboru na stanowisko kierownika ZGKiMu poinformujemy Państwa na naszych łamach.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Okonku już nikogo nie dziwią te konkursy i powołania. Towarzyszy temu już nie tylko zdziwienie ale przede wszystkim śmiech. Pan K. W. "zrezygnował" ? Został wywalony po miesiącu, z możliwością wyboru drzwiami czy oknem.
Teraz widzicie jaką mamy społeczność. Jak trzeba z własnego środowiska rekrutować kilkanaście kompetentnych wykształconych osób to okazuje się , że w rzeczywistości mamy w gminie tylko "półprodukt upośledzony" i niekompetentny. Taki obraz jest każdej gminy w PL.
Złodzieje
Kompetentni i wykształceni są niewygodni, mają własne zdanie, nie dają się zmanipulować dlatego im podziękowano zresztą w różny sposób. A nowi.... no cóż niech każdy sam oceni jeżeli jeszcze zdąży.
W Okonku już nikogo nie dziwią te konkursy i powołania. Towarzyszy temu już nie tylko zdziwienie ale przede wszystkim śmiech. Pan K. W. "zrezygnował" ? Został wywalony po miesiącu, z możliwością wyboru drzwiami czy oknem.
Teraz widzicie jaką mamy społeczność. Jak trzeba z własnego środowiska rekrutować kilkanaście kompetentnych wykształconych osób to okazuje się , że w rzeczywistości mamy w gminie tylko "półprodukt upośledzony" i niekompetentny. Taki obraz jest każdej gminy w PL.
Złodzieje