Reklama

Projekt prometeusz - dzień czwarty

19/08/2012 00:27
To się chłopaki umęczyli prowadząc rowery. Kogo spotkali po drodze i dokąd dotarli przeczytacie w relacji z czwartego dnia

18 sierpnia 2012, godz. 20:28

Dzień czwarty rozpoczął się od wypisywania przez nas pocztówek na campingu w فebie. Celem dnia było dotarcie do Ustki. Ruszyliśmy, delikatnie mówiąc, sparaliżowani po naszych wyczynach z poprzedniego dnia :). Krótko po starcie, za Łebą spotkaliśmy rodzinę Michała, która jak się okazało stacjonowała w pobliżu. Po krótkiej pogawędce ruszyliśmy dalej. Trafiliśmy na leśny szlak który był całkiem przyjemny. Niestety do czasu. Parę kilometrów od miejscowości Kluki pojawił się piasek na drodze tak, że musieliśmy ciągnąć rowery za nami. A później było już tylko gorzej.. Wpakowaliśmy się w jakieś bagno, które ciągnęło się przez 8 km. Nasze rowery i buty po przejściu tego błota nie były już takie ładne. Żeby odreagować posililiśmy się w barze w Klukach. Jedzenie dodało nam sił i raźno ruszyliśmy do latarni Czołpino. Tam czekało na nas jeszcze długie podejście pod górę którego pokonać na rowerach po prostu się nie dało :)  potem po zejściu już szosą… prosto do Ustki. Byliśmy dość wcześnie więc po odwiedzinach w niewysokiej latarni posililiśmy się jak zawsze pożywnym kebabem na deptaku, troszkę odsapnęliśmy i ruszyliśmy na camping morski, na którym zakończył się dzień czwarty



Aby zobaczyć obraz w pełnej rozdzielczości proszę kliknąć na niego prawym klawiszem myszy
i wybrać opcję "pokaż obrazek"

O idei projektu przeczytacie tutaj: www.zlotowskie.pl/trzech-prometeuszow
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości