Już pierwszego dnia zrobili 108 km od Braniewa, gdzie dojechali pociągiem około 11. Dotarli do granicy rosyjskiej. Niestety otrzymali tylko zdjęcie - pieczątki na flagę nie dostali
Kolejną miejscowością był Frombork. Piękne widoki. Dalej Tolkmicko. Z czym się wam kojarzy Tolkmicko? Leśnym traktem przecięli Wisłę i zatrzymali się w Kątach Rybackich. Wymęczeni wiejącym wiatrem odpoczywają. Kilka zdjęć poniżej.
Ponoć to początek trasy, ale Rosjan nie widać... niedźwiedzi też nie
Pierwsze wpisy na fladze, która Towarzyszy naszej wyprawie
Leśna autostrada. Nie zawsze starcza sił, aby jechać
Komentarze