Reklama

Prowokujący strażnicy

25/06/2014 00:00
Straż Miejska w Okonku zarabia na siebie. Dzięki fotoradarowi. Czy strażnicy zajmują się tylko obsługą urządzenia? Niekoniecznie

Straż Miejska w Okonku od początku jej powołania wzbudza emocje. Pojawiają się nawet głosy, że to niepotrzebny twór i należy go zlikwidować. Krytykuje się strażników głownie za to, że mało ich widać, a jedyne, co robią, to "czają się w krzakach z fotoradarem".

Zgodnie z informacją, jaką Radzie Miejskiej co roku składa komendant Wiesław Polewski, w 2013 roku funkcjonariusze Straży Miejskiej w Okonku odnotowali aż 4718 (w 2012 - 4556) wykroczeń. Najwięcej, bo aż 4273 (4167) z tytułu przekroczenia prędkości i naruszenia innych przepisów ruchu drogowego. Aż 187 razy (180) przez 435 (442) godzin strażnicy kontrolowali nasze drogi za pomocą fotoradaru.

Ogółem w ubiegłym roku straż miejska nałożyła 3285 mandatów na łączną kwotę 456 tys. zł. Udzielono również 482 pouczenia, a 209 wniosków skierowano do sądów w całej Polsce. Średnia prędkość, jaką uzyskiwali kierowcy, wyniosła 67 km na godzinę (dokładnie taka sama jak w 2012 r.).

Porządki, dzikie zwierzęta i wagarowicze

Na wniosek mieszkańców strażnicy interweniowali 164 razy. Najwięcej, bo aż 51 interwencji dotyczyło bałaganu na posesjach, a 48 niewłaściwego parkowania pojazdów i utrudnień w komunikacji. Aż 26 zgłoszeń dotyczyło potrąconych przez pojazdy dzikich zwierząt, a 24 z tytułu zagrożeń ze strony wałęsających się psów lub niewłaściwej opieki nad nimi przez właścicieli.

Okazuje się, że problem zanieczyszczania środowiska nabiera coraz większego znaczenia, dlatego też strażnicy miejscy dostali 11 zgłoszeń wyrzucania śmieci w miejscach niedozwolonych. Tylko 4 zgłoszenia dotyczyły niewłaściwego zachowania się osób w stanie nietrzeźwym i picia w miejscach niedozwolonych.

[[reklama]]

Z porządkami na posesjach nie jest jednak najlepiej, bowiem w 2013 przeprowadzono 207 kontroli, a w 201 przypadkach udzielono pouczeń, w tym kilka za brak szczepienia psów.
Przeprowadzono również kontrole w punktach sprzedaży alkoholu, w tym jedną prowokację mającą sprawdzić, czy właściciel sklepu nie podaje alkoholu osobom niepełnoletnim. Na szczęście w tych kwestiach nie stwierdzono uchybień.

Zabrano się również za wagarowiczów. Monitorowano miejsca, które uczniowie upodobali sobie do spędzania czasu w czasie lekcji. Interwencje, zdaniem komendanta Polewskiego, spowodowały zmniejszenie liczby wagarów.

Zarabiają na siebie

Ci, co narzekają na działanie Straży Miejskiej w Okonku najczęściej wskazywali na to, że "strażników nigdzie nie widać, poza samochodem". Dane ujęte w informacji temu przeczą. Okazało się, że przeprowadzili oni 267 patroli pieszych, w tym 148 w godzinach popołudniowych i 27 w dni wolne od pracy. Dodatkowo 15 patroli wspólnie z policją.

[[reklama]]

Jeśli zająć się analizą danych dotyczących wykroczeń zarejestrowanych fotoradarem, to nie są one budujące. Fotoradary mają przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na drogach, a ilość kierowców przekraczających prędkość powinna spadać. Jest jednak całkowicie odwrotnie: ilość wykroczeń wzrasta. Trudno więc odpierać argumenty tych, którzy twierdzą, że fotoradary służą jedynie do nabijania gminnej kasy.

W Okonku w 2013 roku Straż Miejska miała wydatki w kwocie 337 tys. zł, a osiągnęła przychody w wysokości 455 tys. zł. Jak widać więc, okonecka straż, w której pracuje 3 strażników i 2 osoby pomocy administracyjnej, zarabia na siebie.

Ryszard Mikietyński





   
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości