W sobotę łobżeniccy strażacy odbyli generalną próbę przed pierwszym startem w zawodach sikawek konnych. Wszystko zapięte jest już na ostatni guzik
Tylko kilka dni dzieli łobżenickich strażaków od startu w IX Europejskich i XII Krajowych Zawodach Sikawek Konnych. W niedzielę 12 sierpnia dziewięcioosobowa ekipa druhów z OSP Łobżenica pojedzie do Cichowa, gdzie będzie mierzyła się z ponad dwudziestoma drużynami o miano najlepszej. W minioną sobotę ochotnicy mieli próbę generalną. Sprawdzili sprzęt – odrestaurowaną sikawkę konną z 1907 roku oraz własne siły i umiejętności. Tak jak to będzie w najbliższą niedzielę, rozwijali linię ssawną na czas, by ugasić ogień z odległości 38 metrów od punktu czerpania wody. Poznali własne możliwości, gdyż sikawka napędzana jest siłą ludzkich rąk i ćwiczyli zgranie załogi. Przygotowywali się do pokonania toru przeszkód składającego się z drabiny, tunelu oraz równoważni. W sobotę druhowie sprawdzili możliwości odrestaurowanej przez nich zabytkowej sikawki konnej oraz stan historycznych mundurów. Wszystko zapięte jest już na ostatni guzik, a pomysłodawca udziału łobżenickiej ekipy w tych zawodach Piotr Graj ma nadzieję, że dla wszystkich członków historycznej załogi będzie to niezapomniane przeżycie.
W skład załogi weszli: Tadeusz Grzegorek (dowódca), Wacław Tomasz (woźnica), Heliodor Sztuba, Józef Baron, Wiesław Waligórski, Zbigniew Grudziński, Marek Siuda, Andrzej Kotarak i Tadeusz Brauer.
A. Głyżewska
Foto: Z.Grudziński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze