12 sierpnia br. około godziny 08:05 w trakcie trwania działań „Bezpieczny długi weekend” na trasie W-188 w miejscowości Dolnik uwagę policjantów złotowskiej drogówki zwrócił pojazd Toyota Avensis, który w terenie zabudowanym nie zważając na bezpieczeństwo swoje oraz innych osób, pędził ze znaczną prędkością.
Policjanci dokonali pomiaru prędkości pojazdu i okazało się, że pomimo ograniczenia prędkości do 50 km/h w obszarze zabudowanym, samochód poruszał się o 64km/h więcej niż jest to dopuszczalne. Kierującą samochodem Toyota Avensis okazała się 51- letnia kobieta mieszkanka Złotowa.
W tym przypadku piractwo drogowe zakończyło się zatrzymaniem prawa jazdy na okres trzech miesięcy, mandatem oraz punktami karnymi. Pamiętajmy jednak, że nadmierna prędkość to ciągle główna przyczyna wypadków drogowych, a najmniejszy błąd za kierownicą może kosztować życie nie tylko swoje, ale także innych uczestników ruchu drogowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zgłoś do Sejmu Polskiego postulat podpisany przez 100 tys. podobnych do Ciebie w którym żądasz podwyższenia dopuszczalnej prędkości na polskich drogach do np 150 km/h , bo Twoją wypasioną bryką nie da się jeżdzić 90 -tką !!! Swoją drogą moim hyundajem coupe nigdy nie przekraczam na dobrze widocznych w miarę bezpiecznych trasach 200 km/h, ale na ograniczeniach nie przekraczam prędkości !! 40 lat prawa jazdy , ani jednego mandatu, żadnego wypadku! Można- można !!
ŻEBY wypowiadać się na temat poruszania się po drogach publicznych i z nich korzystać trzeba znać prawo o ruchu drogowym. UBIEGAJĄCY SIĘ O PRAWO JAZDY i go otrzymujący bierze na siebie pełną odpowiedzialność za swoje zachowanie na drodze i akceptuje prawo , które było przedmiotem szkolenia i egzaminu !! Przecież nikt nikogo nie zmusza do jazdy samochodem i posiadania uprawnienia ! Krótko i zwiężle , nie akceptujesz prawa ,jeżdzisz niebezpiecznie, jesteś potencjalnym drogowym zagrożeniem , możesz stać się potencjalnyn drogowym bandytą !! Tyle nieszczęść codziennie na polskich drogach , tyle zrozpaczonych osieroconych rodzin głównie przez huligańską brawurę i MIMO TEGO ZDARZAJĄ takie idiotyczne komentarze ! Policja ma prawo, ale przede wszystkim obowiązek nałożony przez Państwo zapewnienia bezpieczeństwa drogowego opierając sie na ustanowionym prawie !! Ten obowiązek winien być wypełniany na codzień, a nie w reklamowanych akcjach ! Każdemu może zdarzyć się wykroczenie drogowe , ale nie można mieć pretensje do wszystkich tylko nie do siebie samego !! Trochę samokrytyki !!
Bardzo lipna teoria. Takie zawalidrogi tylko zamieszanie robią
Pilanin eypad z tego forum np chyba że Czesiek się podszywa
Lepiej 40 niż 100!
Bo to jest niebezpieczny odcinek! Sporo ludzi przechodzi go do ogródków po lewej.
To Twoja subiektywna opinia, z którą się całkowicie nie zgadzam! Akurat w tym miejscu sporo ludzi przechodzi przez drogę do ogródków po lewej (jadąc od Złotowa). Także dzieci.
Tez nie maja o czym pisac.... policja tam gdzie powinna byc to jej nie ma
No to pewnie jesteś kiepskim kierowcą jezdzacym 40 na wszelki wypadek
Stracić prawko to można w centrum miasta na przejściu dla pieszych a nie na wiosce gdzie nie nawet chodnika wzdłuż drogi. Teren zabudowany w polu. Mandat powinien dostać ten kto ustawił ten durny znak. Po cholerne ktoś ma przechodzić przez krzyczy i głęboki rów? Może żeby dostać się na pole po drugiej stronie? W tyłku z takim bezwzględnym prawem. Niech pani się nie przejmuje zwyczajnie trafiła Pani na takich, inni-bardziej ludzcy by przymkneli oczko dali że 300zl i wszyscy byliby zadowoleni
Więcej kontroli powinno być w mieście. Ostatnio na ul. Westerplatte wariat tak pędził ze nawet nie zwrócił uwagi na pieszych... ale oczywiście wtedy policji nie ma... a ja nie zdążyłam zapamiętać numerów...
jak zwykle policjanci wiedzieli gdzie sie ustawic, zamiast obserwowac bardziej niebezpieczne odcinki drogi, woleli "przyczaic sie" na kogos w miejscu, gdzie latwo przegapic znak
"Kiepskiej baletnicy..." - żaden dodatkowy znak nie pomoże na brawurę i brak wyobraźni. Jestem kierowcą i osobiście cieszę się, że policjanci wyłapują takich cwaniaczków.
Nie ulega wątpliwości, przekroczenie przepisów ruchu drogowego było tutaj ewidentne, tego nie neguję. Jednak w Dolniku przebieg trasy jest tak specyficzny (budynki oddalone odcinkami od siebie i od drogi), że bardzo łatwo jest się po prostu zagapić i autem przyśpieszyć. Ja staram się siebie pilnować, ale niechcący też zdarzało mi się tam przejechać dziewięćdziesiątką. Dobrze, że miałem na razie więcej szczęścia, niż ta Pani. A z drugiej strony, policjanci-skubańcy wiedzą, gdzie coś złowią. "Gratulacje". A może jeden znak ostrzegawczy dodatkowo nie zaszkodziłby?
Zgłoś do Sejmu Polskiego postulat podpisany przez 100 tys. podobnych do Ciebie w którym żądasz podwyższenia dopuszczalnej prędkości na polskich drogach do np 150 km/h , bo Twoją wypasioną bryką nie da się jeżdzić 90 -tką !!! Swoją drogą moim hyundajem coupe nigdy nie przekraczam na dobrze widocznych w miarę bezpiecznych trasach 200 km/h, ale na ograniczeniach nie przekraczam prędkości !! 40 lat prawa jazdy , ani jednego mandatu, żadnego wypadku! Można- można !!
ŻEBY wypowiadać się na temat poruszania się po drogach publicznych i z nich korzystać trzeba znać prawo o ruchu drogowym. UBIEGAJĄCY SIĘ O PRAWO JAZDY i go otrzymujący bierze na siebie pełną odpowiedzialność za swoje zachowanie na drodze i akceptuje prawo , które było przedmiotem szkolenia i egzaminu !! Przecież nikt nikogo nie zmusza do jazdy samochodem i posiadania uprawnienia ! Krótko i zwiężle , nie akceptujesz prawa ,jeżdzisz niebezpiecznie, jesteś potencjalnym drogowym zagrożeniem , możesz stać się potencjalnyn drogowym bandytą !! Tyle nieszczęść codziennie na polskich drogach , tyle zrozpaczonych osieroconych rodzin głównie przez huligańską brawurę i MIMO TEGO ZDARZAJĄ takie idiotyczne komentarze ! Policja ma prawo, ale przede wszystkim obowiązek nałożony przez Państwo zapewnienia bezpieczeństwa drogowego opierając sie na ustanowionym prawie !! Ten obowiązek winien być wypełniany na codzień, a nie w reklamowanych akcjach ! Każdemu może zdarzyć się wykroczenie drogowe , ale nie można mieć pretensje do wszystkich tylko nie do siebie samego !! Trochę samokrytyki !!
Bardzo lipna teoria. Takie zawalidrogi tylko zamieszanie robią