W dniu 25 października 2021 roku nastąpiło przeniesienie obsługi numeru alarmowego 998 ze stanowisk kierowania komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie do Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Poznaniu.
Zmiana ta wynika z realizacji zapisów ustawy o Systemie Powiadamiania Ratunkowego i dotyczy sukcesywnie funkcjonowania numerów alarmowych na terenie całego kraju.
Numer alarmowy 998 będzie nadal działał, zmieni się natomiast miejsce odbioru zgłoszenia. Oznacza to, że dzwoniąc na numer alarmowy 998 zostaniemy połączeni z operatorem numerów alarmowych w CPR (obsługuje on już m.in. numery 112 i 997), który przyjmie zgłoszenie i przekaże je do właściwej jednostki organizacyjnej Państwowej Straży Pożarnej.
Opracowanie: zespół prasowy KP PSP
Zdjęcie: KW PSP Poznań
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lipa, jak było potrzebne aed to zawsze ciut szybciej...
To koszmarny błąd. W praktyce wygląda to tak, ,,dzwonisz na 997 a teraz 998 łączy z 112 a t pani głosem wkurzonej kobiety pyta; a gdzie pani jest?, co pani widzi? czy jest pani w pobliżu sprawcy? czy pożar jest u pani? Jak się pani tam znalazła? Czy coś lub ktoś pani grozi itd.. Wielu z nas to przeżyło, można powiedzieć tyle że szlak w trudnych chwilach człowieka trafia, rozłącza telefon i dzwoni na bezpośredni kierunkowy do powiatowej, straży, komendy itd. skąd ku zdziwieniu dowiaduje się że już jadą. 112 powinno być dla zgłoszeń od służb, które są uruchamiane do nagłych wypadków, a nie zwykłych ludzi którzy wołają o pomoc policję, pogotowie, czy straż pożarną, która niejednokrotnie znajduje się pięć minut drogi od zdarzenia.
Nic gorszego, totalna bzdura
Pewnie kolejny wymysł Uni. A może by tak przez 112 do Burmistrza w ważnych sprawach dla wielu mieszkańców miasta. Choćby w sprawie rozdysponowania Funduszy Norweskich. Po co na 112, ano po to aby te pieniądze przeznaczyć na fizyczne prace inwestycyjne, a nie myślenie w ich sprawie. Prace dotyczące choćby bez kitu budowy nowego współczesnego Amfiteatru, przekierowaniu ruchu drogowego w mieście, przez poszerzenie dróg lokalnych i budowę Kino -Teatru do którego przyjeżdżały by sławy, od których młodzi artyści naszego miasta, powiatu, mogły by się dużo nauczyć. Sama kapela No to Cyk których pozdrawiam, nie wystarczy a Muszla koncertowa za ponad milion złotych prędzej ich zgubi niż zapromuje, jako talenty na polskie i nie tylko polskie sceny artystyczne. Może po to aby zapobiec kolejnym klęskom planu norweskiego czy kulturowo szwedzkiego. Lepiej by było aby w urzędzie miasta nr 112 dzwonił bez przerwy aż do ochłodzenia głów dwóch nieomylnych bujających w planach, przyszłości wirtualnego miasta. Tak nr 112 tam by zdał egzamin bo i bez pośpiechu lecz być może efektywnie, bez ryzyka że z czymś ktoś nie zdąży. Sami możemy usłyszeć jak w TV przekazie, dzień w dzień mówi się że Polski Ład przewiduje pełną dopłatę do inwestycji wodo-ciagowej z tego funduszu na ,, Wniosek samorządu. Więc, dlaczego inwestycja w naszym mieście następuje w ,, pośpiechu " ku zaskoczeniu z naszego budżetu?. Czy, gdyby zadzwonił nr 112 rok temu, to inwestycja została by przemyślana i była by wykonana bez konieczności podnoszenia opłaty za wodę i ścieki od nowego roku o czym na ,, kłótliwej " sesji informował nas szanowny pan burmistrz. Tak taki numer tam by się przydał, bo co do nagłych zdarzeń wśród mieszkańców nawet mieszkających w sąsiedztwie szpitala to ten sposób reagowania na dotykające nas tragedie jest takim samym niewypałem, jak plany dotyczące Funduszy Norweskich.
Najlepiej nie robić nic - wszyscy będą w równym stopniu (nie)zadowoleni.
Lipa, jak było potrzebne aed to zawsze ciut szybciej...
To koszmarny błąd. W praktyce wygląda to tak, ,,dzwonisz na 997 a teraz 998 łączy z 112 a t pani głosem wkurzonej kobiety pyta; a gdzie pani jest?, co pani widzi? czy jest pani w pobliżu sprawcy? czy pożar jest u pani? Jak się pani tam znalazła? Czy coś lub ktoś pani grozi itd.. Wielu z nas to przeżyło, można powiedzieć tyle że szlak w trudnych chwilach człowieka trafia, rozłącza telefon i dzwoni na bezpośredni kierunkowy do powiatowej, straży, komendy itd. skąd ku zdziwieniu dowiaduje się że już jadą. 112 powinno być dla zgłoszeń od służb, które są uruchamiane do nagłych wypadków, a nie zwykłych ludzi którzy wołają o pomoc policję, pogotowie, czy straż pożarną, która niejednokrotnie znajduje się pięć minut drogi od zdarzenia.
Nic gorszego, totalna bzdura