Znany aktor pochodzący ze Złotowa zmierzył się z tekstem Zuzanny Ślifierz
Przemysław Stippa (ur. 22 kwietnia 1981 roku w Złotowie) – polski aktor teatralny, telewizyjny, filmowy i dubbingowy.
Absolwent warszawskiej Akademii Teatralnej (2004). Debiutował jako student AT, rolą Prousta w przedstawieniu Czas odnaleziony według prozy Marcela Prousta (reż. Andrzej Domalik, Teatr Scena Prezentacje, 2003). W zespole Teatru Narodowego od sezonu 2004/2005.
Otrzymał Nagrodę im. Janiny Nowickiej-Prokuratorskiej i Stanisława Prokuratorskiego przyznawaną przez Rektora Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie za osiągnięcia artystyczne w ciągu dwóch lat od ukończenia studiów (2006). Od czerwca 2012 roku występuje gościnnie w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Lublinie, w Śnie nocy letniej jako Puk (w reż. Artura Tyszkiewicza).
Przemek, dostał ode mnie tekst z propozycja przeczytania go „ku pokrzepieniu”. Uwielbiam jego głos. Podziwiam go, przede wszystkim jako aktora teatralnego. Ucieszyłam się, bo Zgodził się odrazu. Będziemy w ten sposób próbowali sprawić, żeby pośród ciemnych, pandemicznych chmur, dostrzegać czasem słońce. Aktualnie i pozytywnie. Na zdrowie - Zuzanna Ślifierz.
Oda do sprzedawcy
Spędzam znowu czas w oknie i czekam kuriera
Towarzyszy mi nuda złość i beznadzieja
Bo ów kurier, skurczybyk, leniwy jegomość
Ma z pewnością złośliwą czekania świadomość.
Nie żałuje posłaniec łez fontanny mojej,
Bo nie słyszy, skubaniec, jak ja płaczę, ojej!
Padalec perfidnie w me obejścia nie spieszy!
Czyż tęsknota go moja za paczuszką cieszy?
Pewnie dłonie dziś swoje radośnie zaciera:
„Ot, kolejna gęś głupia czeka na kuriera!”
Złość we mnie pulsuje i skronie me parzy
Wnet jak furia wybuchnę! Tak za chwilę się zdarzy!
Ust bledną tkaniny na cienki suwak spięte..
A źrenice mych oczu gniewem przesiąknięte
Och basta! Tak nie będzie dosyć już mej złości!
Niech no tylko się zjawi, policzę mu kości!
Rozkwaszę mu facjatę, wiedz o tym, mój Panie!
Kres wspólnych interesów w ten sposób ustanie!
I co? Miło ci patrzeć, jak cierpi niebożę?
Może pieśń ta zrozumieć coś panu pomoże…
Podobają się panu jaźni krwawe szkice?!
Coż, kurier nie dotarł na moją ulicę!
I wizyty swej dotąd mi nie zapowiedział-
Chyba się o mej paczce jeszcze nie dowiedział!
Dałam ci ja pieniądze i nie mam nic z tego:
Nie mam paczki, ni kasy… kuriera nędznego!
Siedzę tu, zawiedziona, rozżalona ckliwie,
Choć transakcja jest szklana, to nerwy prawdziwe!
Uratuj, drogi Panie mą w ludzi nadzieję:
Wyślijże mi pan towar a w głos się zaśmieję
I przysięgnę uczciwie, dla pańskiej wygody
Wierszy nigdy nie pisać w myśl wspólnej ugody
Zuza Ślifierz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
lepiej może jakieś teksty o tematyce nie tak błahej a ważnej, na przykład o patriotyzmie panie aktorze?
Panie Sado. Tekst pisałam ja.
Do autorki: Pani Zuzanno, jak się przygotowuje tekst do publikacji, to nie wypada robić błędów. W nocie biograficznej błąd ortograficzny: od razu - piszemy osobno; w środku zdania duża litera (Zgodził się) - brzydko!!! Wiersz całkiem zgrabny, ale napisany też niechlujnie (pan - raz małą, raz dużą literą pisany).
Z patriotyczną lekturą to do pana Glińskiego albo innego czarnka..
Przemek to wybitny aktor. Szkoda, że dziś takie czasy, że dobry aktor musi grać różne role (takie dla chleba i takie na masełko), bo z samych ambitnych ról by nie przeżył. Miałam szczęście widywać Go na żywo, w teatrze i za każdym razem pękałam z dumy. A prywatnie skromny chłopak, bardzo sympatyczny i mądry.
jeśli jest tak ambitnym twórcą żyjącym jedynie na chlebku i masełku jak Świerzyński i Bayer Full niech napisze podanie do Glińskiego, da jemu kilka tys zł na ,,chlebek i masełko''
Bardzo Cie proszę nie kłam .. prywatnie wcale go nie znasz skoro taki komentarz z Twojej strony poleciał
Do Autorki .A tam gdzie mieszkasz to nie koniec świata że biedny kurier nie może trafić
Uśmiałam się...pozytywny wierszyk obnażający co nieco z dzisiejszych czasów. Pozdrawiam i autorkę i Przemka, którego pamiętam z czasów l.o.
Pierwszy raz go widzę i o nim słyszę.
lepiej może jakieś teksty o tematyce nie tak błahej a ważnej, na przykład o patriotyzmie panie aktorze?
Panie Sado. Tekst pisałam ja.
Do autorki: Pani Zuzanno, jak się przygotowuje tekst do publikacji, to nie wypada robić błędów. W nocie biograficznej błąd ortograficzny: od razu - piszemy osobno; w środku zdania duża litera (Zgodził się) - brzydko!!! Wiersz całkiem zgrabny, ale napisany też niechlujnie (pan - raz małą, raz dużą literą pisany).