Reklama

Przerwana lekcja muzyki

30/08/2012 15:19
Winona Ryder z Angeliną Jolie wprowadzają w świat zagubionych i zbyt wrażliwych dziewcząt. Szpital psychiatryczny okazuje się najłatwiejszym wyjściem z poczucia beznadziei...

Są aktorzy, którzy potrafią zagwarantować nam dobrą jakość filmu samym swoim udziałem. Istnieje bowiem pewna intuicja, mądrość i wyczucie estetyczne, które kieruje artystą w odpowiednim kierunku. Jednym z takich właśnie artystów jest w moich oczach Winona Ryder. W jakimkolwiek nie grałaby filmie, jakkolwiek by nie wyglądała – dla mnie jest godna podziwu. Bo nawet jeżeli gra w cukierkowej produkcji o damach w IX wieku, nie szkodzi, postać przez nią wykreowana, tak czy siak jest na wysokim poziomie. Dziewczęcy wdzięk, uroda, miły dla ucha głos i naturalność przed kamerą, to jej atuty. W "Przerwanej lekcji muzyki" zagrała nastolatkę z problemami emocjonalnymi. Czy była wiarygodna ? Obejrzyjcie film i przekonajcie się sami.

Tymczasem krótki opis...

Film jest ekranizacją powieści Susanny Kaysen. Akcja toczy się w latach 60., w Ameryce . Rodzi się ruch hippisowski, rozpoczyna wojna w Wietnamie, młodzi ludzie odkrywają narkotyki i oczywiście nastaje czas nowej, przełomowej muzyki, która w przyszłości zmieni oblicze sceny na dobre. Wśród przebudzeń społecznych i z pozoru dobrze odnajdujących się w tym nastolatków, nagle bez umiaru korzystających z życia, tkwi pewna 17-latka, która za grosz nie potrafi poradzić sobie z rzeczywistością. Różni się od swoich rówieśników tym, że zamiast bawić się i planować beztroską, bliską przyszłość, myśli o śmierci i samo destrukcji. Rodzice nie rozumieją córki. Susanna ( w tej roli właśnie Winona) jednak okazuje się być równie zagubiona co i zdeterminowana. Widzimy, że z pozoru ospała i bez życia dziewczyna, romansuje z żonatym profesorem, który w dodatku, wraz ze zdradzaną żoną, często bywają na przyjęciach rodziny Kaysen. Kiedy jednak bohaterce coś zaczyna przeszkadzać, przerywa romans jednym słowem.

Gdy poznaje Tobiasa ( Jared Leto), wydaje się, że Susanna stworzy jakąś więź, ale niestety, znów pochłania ją wizja śmierci, znów czuje się samotna w swoim lęku i ostatecznie decyduje się na samobójstwo. Po zażyciu końskiej dawki leku, cudem uratowana, trafia do prywatnego szpitala psychiatrycznego, gdzie dopiero tam zacznie się jej prawdziwe przebudzenie. Poznaje tam osoby, czasami z przerażającymi zaburzeniami i przeszłością, samą siebie traktując jako ofiarę bezmyślnego i bezpodstawnego umieszczenia na oddziale. Szczególna przyjaźń łączy ją z Lisą ( A.Jolie), stałą bywalczynią oddziału. Przyjaźń ta, okazuje się być toksyczna, bo toksyczna jest sama Lisa. Perypetie Susanny podczas leczenia wywołują u dziewczyny emocjonalny szok. Czy wyjdzie z tego cało ?

Film godny polecenia, z przepiękną muzyką. Połączenie melancholii, choć niestety zaraźliwej w moim przypadku, z wiernym odwzorowaniem lat 60. POLECAM.

Agnieszka Piec

Poniżej trailer filmu :

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości