Reklama

Przez przepisy dla kibica

18/11/2011 00:00
Boisko w Czernicach zyskało nową, cenną atrakcję - trybunę. I to taką prawie z prawdziwego zdarzenia, kilkustopniową, dzięki czemu zasiadający na niej kibice będą mogli poczuć się niemal jak na prawdziwym stadionie

Konstrukcja liczy 83 miejsca, a całość pomalowana jest na klubowe, żółto-zielone barwy. Prezes klubu Zenon Nowakiewicz twierdzi, że trybuna to wcale nie żadne widzimisię władz Iskry, a odpowiedź na wymogi stawiane przez Okręgowy Związek Piłki Nożnej (pod rozgrywki związku podlega drużyna juniorów klubu z Czernic), który zarzucał Iskrze brak na boisku miejsc siedzących. Oczywiście nie musiała być to od razu tak okazała rzecz, ale w Czernicach wyszli z założenia, że jak coś robić to na cacy – wszak o kibica trzeba dbać. Prezes Nowakiewicz przyznaje, że Iskra przymierzała się do wykonania inwestycji od dłuższego czasu, np. siedziska zakupiono już dwa lata temu. Przez ten czas brakowało jednak czasu, ale przede wszystkim pieniędzy na realizację koncepcji, a teraz, gdy OZPN przydusił, i jedno, i drugie udało się znaleźć. Do wykonania zadania posłużyły nie tylko pieniądze klubowe, ale także środki z funduszu sołeckiego wsi – łączny koszt wyniósł około 25 tys. zł. Wykonawcą konstrukcji jest firma Plast-Stol Czernice, należąca do głównego sponsora klubu, Krzysztofa Czarnotty.
[[reklama]]
Sponsor ponoć zaklepany
Podkreślić trzeba też, że część prac (chodzi o nasypanie skarpy oraz wykonanie betonowych podstaw) społecznie wykonali mieszkańcy wsi, zaangażowała się także rada sołecka. Trybuna może być powiększona – wspomniana skarpa może jeszcze pomieścić konstrukcję na kolejnych ponad 100 miejsc, choć Zenon Nowakiewicz i Krzysztof Czarnotta zgodnie przyznają, że póki co nie ma takiej potrzeby. Obecne 83, bardzo zresztą elastyczne, a zatem mniej podatne na zniszczenia siedziska, powinny wystarczyć. Dodajmy, że skarpa ma być wyłożona płytami, a trybunę z pomieszczeniami socjalnymi klubu połączyć ma polbrukowy chodnik. Być może prace te będą wykonane jeszcze w tym roku, ale niewykluczone jest też, że dopiero na wiosnę.
Przy okazji zapytaliśmy działaczy Iskry, co z reflektorami, o których pojawieniu się przy miejscowym boisku mówi się w Czernicach od wielu już lat (miałyby stanąć po trzy przy każdej bocznej linii boiska). Prezes przyznaje, że problemem wciąż jest brak pieniędzy, a właściwie własnego wkładu w inwestycję, bo wsparcie od sponsora ponoć jest zaklepane.

Piotr Steffen
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama