Czy to powinno być miejsce do prowadzenia biznesu, czy autentyczna opieka nad zwierzętami?
– 25 czerwca, podczas sesji Rady Miejskiej w Złotowie, mówił Adam Pulit. Odpowiadał w ten sposób na pytanie Agnieszki Jęsiek–Barabasz dotyczące likwidacji schroniska dla zwierząt w Złotowie.
Pojechałem do kilku schronisk obejrzeć, jak to wygląda i rzeczywiście są znacznie lepsze modele polegające na tym, że jest mienie komunalne i opieka organizacji pozarządowych
– tak uzasadniał swoją decyzję o zamknięciu obiektu znajdującego się przy oczyszczalni ścieków. Wpłynęły na nią także skargi miłośników zwierząt i organizacji pozarządowych, na sposób funkcjonowania schroniska. Wśród niezadowolonych jest Agnieszka Piec, która niemal dwa lata przepracowała w firmie Wet Zoo Serwis.
Niestety współpraca nasza zakończyła się niepowodzeniem, dlatego że zderzałyśmy się z biznesem. Nasze działania w dążeniu do adopcji, promowanie nowoczesnego schroniska zderzały się z wielkim murem, niechęcią
– twierdzi członkini Stowarzyszenia Mammals na rzecz zwierząt w Złotowie.
Na decyzję A. Pulita wpłynęło także to, że w złotowskim schronisku zbyt rzadko przebywały psy z naszego miasta. To zaś podważało sens istnienia programu wspierania adopcji bezdomnych zwierząt.
Utworzyliśmy program wyprawki 500 zł dla każdej osoby, która zdecyduje się na adopcję psa, a tego psa tu nie ma
Reklama
– burmistrz mówi o dziesięciu „złotowskich” psach w ogólnej liczbie stu pięćdziesięciu. Członkowie „Mammals” uważają, że schronisko można i należy prowadzić lepiej.
Adopcje super, ale warto pamiętać o tym, że schronisko jest miejscem tymczasowym, gdzie zwierzęta powinny mieć zapewnione jak najlepsze warunki. Nie tylko wychodzenie na spacery, ale także możliwość socjalizacji, pomoc behawioralną i przede wszystkim pomoc weterynaryjną, której tu w Złotowie nie miały
– mówi Zuzanna Gniot.
To wszystko sprawia, że do końca lipca psy ze schroniska w Złotowie przewiezione zostaną do Piły, zaś cała infrastruktura obiektu zlokalizowanego na terenie Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Złotowie zniknąć ma z krajobrazu gminy Złotów. Do końca tego roku. W rozmowie z nami Zenon Jażdżewski, właściciel firmy Wet Zoo Serwis i sieci schronisk dla psów, obawia się, czy zdoła uporać się z rozbiórką. Odpiera też zarzuty włodarza Złotowa oraz innych osób.
To burmistrz likwiduje schronisko, nie my
– podkreśla. Że prowadzi biznes, a nie troszczy się o dobro zwierząt?
Nie ma na to argumentów. Są za to kontrole, które niczego nie potwierdzają. Jest też zgoda dla wolontariuszy, że mogą to zobaczyć
– przekonuje, że żal mu schroniska w Złotowie. Tym bardziej że, jego zdaniem, mająca wkrótce ruszyć modernizacja oczyszczalni ścieków wcale nie jest przeszkodą w jego działalności.
Inwestycja na oczyszczalni nie dotyczy terenu, na którym stoi schronisko. Na teren schroniska wchodzimy od drugiej strony
Reklama
– mówi. O tym, że po drugiej stronie klatek dla psów powstać może wytwórnia mas bitumicznych nie wspomina. Podobnie jak o tym, czy znajdzie miejsce dla pozostałych psów z terenu powiatu złotowskiego, które obecnie znajdują się w Złotowie. Zastanawia się nam tym np. wójt gminy Złotów Piotr Lach, choć ostatecznie stwierdza:
Mamy obawy, co stanie się z naszymi psami, ale w umowie nie jest zapisane, gdzie on te nasze psy umieści. To trochę jego problem.
Decyzja zapadła, pytanie co dalej. Burmistrz Pulit zapalił się do pomysłu stworzenia międzygminnego porozumienia, które wykupi od Z. Jażdżewskiego infrastrukturę schroniska w Pile – Leszkowie.
Plan jest taki, aby w roku 2019 wszyscy uczestnicy tego porozumienia uczestniczyli w procesie modernizacji tego schroniska, aby było ono o najwyższych standardach. Intencyjnie przystąpiłem do tego projektu
– samorządowiec obstaje, by obiektem tym zarządzały organizacje pozarządowe. Członkowie „Mammals” podkreślają, że w końcu nie będzie to biznes, bo „schronisko będzie prowadzone przez ludzi, którym naprawdę zależy na dobru zwierząt”. I już zachęcają do odwiedzania tam ukochanych psiaków.
To nie koniec, bo Agnieszka Piec zapowiada, że w Złotowie trwają działania zmierzające do utworzenia nowego schroniska. To jednak plan długofalowy. Wcześniej w mieście powstać ma przytulisko.
Psy, które uciekły nie będą przewożone z automatu do Piły, ale będą miały tutaj parę dni, gdzie będą mogły poczekać na swojego właściciela
– podkreślają członkinie Stowarzyszenia Mammals na rzecz zwierząt w Złotowie. Schronienie tam znaleźć mają również koty.
Warto przeczekać i zobaczyć, co się teraz wydarzy, bo wydarzy się wiele, wiele dobrego
– zapewnia Z. Gniot.
Nasze stowarzyszenie jako pierwsze w powiecie złotowskim chce polepszyć warunki, sprawić, że schronisko zacznie działać prężniej, lepiej, będzie skupione stricte na adopcjach. Czyli witajmy w XXI wieku, a nie tylko skupiajmy się na przechowywaniu psów za kratami
Reklama
– z nadchodzących zmian cieszą się miłośniczki zwierząt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Pile patologia w schronisku a wy chcecie tam przenosić psy Totalna glupota.
W Pile patologia w schronisku a wy chcecie tam przenosić psy Totalna glupota.