Reklama

Radni przeciwko powoływaniu Złotowskiego Centrum Usług Wspólnych

07/10/2016 19:00
ZCUW miałoby zapewnić obsługę księgową złotowskim przedszkolom i szkole podstawowej oraz gimnazjum numer 2. Smaczku sesji dodała barwna wymiana zdań pomiędzy radnym Krzysztofem Koronkiewiczem a burmistrzem Adamem Pulitem

Do tej pory przedszkolom taką obsługę zapewniał Zespół Obsługi Przedszkoli Miejskich w Złotowie. Uchwała mająca doprowadzić do jego likwidacji i powołania ZCUWu zdominowała dyskusję podczas wtorkowej sesji rady miasta. Co ciekawe, to rozpoczęła się ona dopiero po głosowaniu, w którym 11 radnych wypowiedziało się przeciwko uchwale, a trzech wstrzymało się od głosowania. Wcześniej, gdy przewodniczący rady Krzysztof Żelichowski wywołał uchwałę i otworzył dyskusję, nikt nie zabrał głosu.

Dlaczego nie?

O to pytał radnych burmistrz Adam Pulit. Odniósł się też do wniosku zgłoszonego przez komisję bezpieczeństwa publicznego, w którym radni domagali się, aby po prostu dostosować statut i organizację istniejącego zespołu do obowiązujących przepisów.

Reklama

Bardzo czekałem na wasze stanowisko. Właśnie ta uchwała dostosowuje sytuację, którą mamy dzisiaj, do regulacji prawnych, które za chwilę będą obowiązywały. Co jest nie tak w tej uchwale?

– pytał burmistrz prosząc radnych o przedstawienie swoich racji. Przewodniczący Żelichowski zwrócił uwagę, że żywo dyskutowano tą sprawę na komisjach, ale nie było wtedy na nich burmistrza ani jego zastępcy. Nie przeszkodziło to jednak temu, aby radni jeszcze raz wyrazili swoją opinię. Radny Jerzy Kołodziejczyk przedstawił stanowisko rady tłumacząc, iż zespół bardzo dobrze sprawdził się przez 20 lat swojego funkcjonowania, więc nie widzi przesłanek, aby go likwidować, a poza tym radni nie zgadzają się na łączenie w jednym zespole przedszkoli ze szkołami. Owszem, można według niego powołać osobny zespół dla szkół, ale radny przypominał, że tak było już na początku lat 90. i takie rozwiązanie się nie sprawdziło.

Reklama

Utrzymać status quo

Powinniśmy przestać żyć tą przeszłością. Cały świat idzie do przodu i praktycznie tworzy te centra usług wspólnych. Ma to poprawiać efektywność w sprawach księgowych i administracyjnych

– kontrargumentował burmistrz. Tłumaczył też, że centrum w proponowanym kształcie może być pierwszym krokiem, a potem można nim objąć pozostałe szkoły i instytucje kutury. Kolejnym argumentem było to, że w obecnej chwili, gdy księgowa jakiejś placówki zachoruje bądź pójdzie na urlop, to nie ma kto jej zastąpić, z centrum nie byłoby takiego problemu według Adama Pulita.

Reklama

Nie łączymy szkół z przedszkolami, tylko zapewniamy im efektywną obsługę księgową

– zapewniała z kolei wiceburmistrz Małgorzata Chołodowska. Niemniej radni wciąż dziwili się dlaczego centrum miałoby obsługiwać przedszkola wraz z szkołami, i to tylko dwoma wybranymi. Argumenty burmistrza nie przekonały też radnego Koronkiewicza, który tłumaczył, że zmiana nazwy nie wpłynie na jakość pracy osób zatrudnionych w księgowości. Radny odniósł się także do propozycji Adama Pulita, aby wysłuchać głosów samych zainteresowanych, czyli dyrektorów lub pracowników poszczególnych placówek: 

Reklama

Nie chciałbym nikogo wywoływać do tablicy. Prosty przykład: jeśli kogoś wywołam do tablicy, a jest pod pana płaszczykiem, to nie może powiedzieć inaczej jakby chciał pan usłyszeć, bo obawa jest taka, że jeżeli powie prawdę, to może stracić posadę. Mamy już taki przykład pani dyrektor z dwójki.

Radny Krzysztof Koronkiewicz alfą i omegą nie jest

Alfa i omega

Co więcej radny obawia się, że jest to tylko pierwszy krok

To mi śmierdzi takim samym numerem, jaki zrobił powiat. Połączył wszystkie szkoły średnie i do czego to doszło? Do plajty tych szkół, wszyscy narzekają

Reklama

– straszył Krzysztof Koronkiewicz. Burmistrz odnosząc się do głosu radnego zarzucił mu niewiedzę, co znowu spotkało się z barwną ripostą radnego.

Przykro mi, że mam taką dużą niewiedzę, ale myślę, że to właśnie pan powinien być od tego żeby mnie uświadomić, a jeżeli pan nie potrafi mnie uświadomić, to jest pan kiepski. Przepraszam też, że nie jestem alfą i omegą jak pan, że jest pan we wszystkim najlepszy. Ja tak nie potrafię, jestem tylko zwykłym śmiertelnikiem, sorry

– mówił radny. Dyskusję wcześniej starał się przerwać Stanisław Pikulik, który radził wrócić do wniosku przedstawionego przez Alicję Andrzejewską. Wniosek o dostosowanie statutu istniejącego Zespół Obsługi Przedszkoli Miejskich w Złotowie do obowiązujących przepisów został przyjęty jednogłośnie. Warto wskazać jeszcze, że w całej tej dyskusji pojawiły się głosy, aby powrócić do pomysłu połączenia szkoły podstawowej i gimnazjum znajdujących się za rzeką w zespół szkół. Powrót do tego tematu zaskoczył zgromadzonych na sali, tym bardziej, że gimnazja i tak mają niedługo zostać zlikwidowane. Ostatecznie w kwestii ZCUWu stanęło na tym, że burmistrz zobowiązał się zrealizować wniosek radnych, ale był przy tym przekonany, że sprawa centrum usług wspólnych jeszcze powróci.

Reklama

Felerny plan

Kolejną uchwałą, która nie zyskała pełnej aprobaty radnych, była ta dotycząca przyjęcia założeń do Planu Zaopatrzenia w Ciepło, Energię Elektryczną i Paliwa Gazowe dla Gminy Miasto Złotów. O planie i jego mankamentach zrobiło się głośno już podczas poprzedniej sesji, o czym pisaliśmy także w naszej gazecie. Za przyjęciem uchwały głosowało siedmiu radnych, a siedmiu wstrzymało się od głosu. Jednogłośnie natomiast przyjęto zmiany w wieloletniej prognozie finansowej oraz budżecie miasta.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Janeczka - niezalogowany 2016-10-19 10:09:25

    burmistrzu wroć do przedszkola tam twoje miejsce ,a ta kobieta obok ciebie do zerówki i będzie spokój

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    święci czy hipokryci? - niezalogowany 2016-10-16 15:45:42

    Wmawianie mieszkańcom, że urząd miasta to pole bitwy a "opluwanie" burmistrza i urzędników to bohaterstwo, jest może wygodne, by odciągnąć uwagę od własnej mierności, ale dla nas mieszkańców jest po prostu głupie, destrukcyjne i żenujące. Czemu widać radnych jako tych "zmęczonych", sfrustrowanych, zajadłych albo "wypełniaczy miejsc". Szczytem hipokryzji jest pseudo aktywność radnych, którzy mając amnezję, zarzucają burmistrzowi błędy, będące wynikiem ich "samorządowego" działania. Wystarczy odrobina dobrej woli, by WIEDZIEĆ, a oni WIEDZIEĆ, poznawać fakty, zwyczajnie nie chcą (pomijam te przypadki, kiedy przyswajanie wiedzy jest niemożliwe lub bardzo bolesne). Oni nie wiedzą, bo im burmistrz nie potrafił wytłumaczyć... i nawet nie jest im wstyd (!). A jak nie znają przepisów drogowych, to winni pewnie są policjanci i tak winnych można mnożyć. A może ktoś poda mi argumenty na jakąkolwiek POZYTYWNĄ aktywność radnych? Działają społecznie, angażują jakieś środowiska, są obecni w życiu lokalnym, organizują spotkania, wspólne przedsięwzięcia?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kled - niezalogowany 2016-10-09 20:24:18

    A co słychać na budowie ulicy Dorsza?Byłem tam dzisiaj.Maja zgodnie terminem i harmonogramem łykniętym przez ekipę pana burmistrza skończyć 18 pażdziernika!Postęp robót jak i niekorzystne warunki pogodowe przemawiają za tym ,że koniec listopada to też może być problem?Może tym zajęły się pismaki a nie duperalami?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama