Budowa domu przedpogrzebowego raz trafia do projektu budżetu, raz z niego wypada. Radni go wpisują, burmistrz wykreśla. Przepychanka trwa od tygodni. Wszystko wskazuje na to, że to radni postawią na swoim.
I tak zdecyduje o tym klub „Zadbajmy o Złotów”, który ma w radzie większość
– uważa radny Stanisław Wojtuń z klubu „Dla dobra złotowian”. On jako jedyny ze wszystkich członków Rady Miejskiej w Złotowie opowiadał się za skreśleniem domu przedpogrzebowego z budżetu na 2017 rok. 5 grudnia, podczas posiedzenia Komisji Gospodarki Miejskiej, stracił jednak nadzieję na takie rozstrzygnięcie.
Jesteśmy skłonni przychylić się do budowy kostnicy do przechowywania ciał przygotowanych do pogrzebów. To zdecydowanie obniży koszty budowy
– stwierdził. Tym samym przychylił się do wniosku radnych z „Zadbajmy o Złotów”, by z projektu inwestycji wykreślić prosektorium. Zabieg ten ma pozwolić na zaoszczędzenie około 400 tys. złotych.
Nikt nie będzie tam robić sekcji zwłok ani zatrudniać do tego pracownika. To nie jest zadanie własne gminy
– zmianę tę uzasadniał radny Jerzy Kołodziejczyk. Jego zdaniem projekt domu przedpogrzebowego, przygotowany na zlecenie Urzędu Miejskiego w Złotowie, jest niezgodny z wymogami rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie przechowywania zwłok i szczątków.
Z kolei radny Krzysztof Kulasek uważa, po rozmowie z proboszczem parafii pw. WNMP w Złotowie ks. Dariuszem Chabraszewskim, że projektowana kaplica jest zbyt mała. Planuje się tam budowę do 50 miejsc siedzących, a tych powinno być od 50 wzwyż. Zdaniem proboszcza parafii pw. św. Apostołów PiP w Złotowie ks. Arkadiusza Kalinowskiego (przytoczonym przez wiceburmistrz Małgorzatę Chołodowską), powinno być tam 100–150 miejsc dla żałobników.
Powinniśmy przedyskutować z proboszczami, jakie warunki powinny być spełnione, aby pogrzeby się tam odbywały
Reklama
– mówił radny Kulasek.
Propozycja radnych, by wprowadzić dom przedpogrzebowy do budżetu na przyszły rok nie podoba się urzędnikom, dlatego wiceburmistrz pytała, dlaczego rada nie zaplanowała tego zadania wcześniej.
W latach 2011 – 2014 były na koncie miasta na to pieniądze
– mówiła M. Chołodowska. Odpowiedzi nie otrzymała. Za to radna Alicja Andrzejewska uzasadniała konieczność realizacji tego zadania w roku 2017:
Kaplica przy szpitalu jest tak mała, że wręcz uniemożliwia rodzinie zmarłego pożegnanie się z nim. Ludzie nie mają tam gdzie zaparkować aut, nie ma gdzie stanąć autobus. Obecne rozwiązanie nie zdaje egzaminu.
Reklama
Dlatego klub „Zadbajmy o Złotów” zaproponował zmiany w projekcie budżetu na przyszły rok.
Wnioskuje on o:
wykreślenie budowy nasypów ziemnych i zmiany sposobu użytkowania wiaduktów na granicy miasta i gminy Złotów (15 tys. zł), przebudowę mostu na Głomii (500 tys. zł) zastąpić remontem, by przeprawa ta była przejezdna, wykreślić przebudowę ulicy Spacerowej (20 tys. zł), usunąć opracowanie dokumentacji na przebudowę ulicy Potulickich i alei Rodła oraz dróg na osiedlu Chojnicka II (10 tys. zł; dokumentacja jest już tam wykonana), wycofać budowę pomostu dla kajaków nad Jeziorem Miejskim (18 tys. zł; radni uważają, że wprowadzanie do budżetu zadania, które nie znalazło poparcia w ramach budżetu obywatelskiego jest nie w porządku wobec innych odrzuconych), zdjąć plan budowy ścieżki rowerowej wzdłuż północnego brzegu Jeziora Zaleskiego (715 tys. zł; Jerzy Kołodziejczyk zaznaczył tu, że jest za, ale gdzieś trzeba znaleźć pieniądze na dom przedpogrzebowy), wycofać modernizację zejścia wraz ze ścieżką nad Jeziorem Burmistrzowskim (100 tys. zł), skreślić II etap zagospodarowania terenu między blokami przy ul. Kopernika (200 tys. zł) oraz opracowanie dokumentacji na zagospodarowanie dwóch terenów zielonych na osiedlu „Zamkowa” (100 tys. zł), usunąć z planu także budowę boiska do piłki nożnej plażowej nad J. Zaleskim (50 tys. zł) oraz instalację ogrzewania w Spichlerzu (78 tys. zł).Z kolei na osiedlu Za Rzeką wykreślone z planu mają być modernizacje ulic Promykowej, Jaśminowej i Różanej, a w ich miejsce wpisana ma zostać ulica Maćkowiczów (zmiana z 1,3 mln zł na 600 tys. zł). Kolejne 500 tys. zł radni chcą zdobyć, tnąc plan wydatków na zagospodarowanie terenu przy Zespole Szkół Samorządowych nr 1 w Złotowie (z 2,5 mln zł na 2 mln zł). Natomiast modernizacja ulicy Sosnowej (25 tys. zł) wykonana ma być w ramach bieżącego utrzymania dróg.
Wszystko to ma sprawić, że na budowę domu przedpogrzebowego w budżecie zabezpieczone zostanie ponad 2,2 mln złotych.
Ponadto radni chcą zwiększyć wydatki na kilka zadań. Są to: rezerwa na dotację z urzędu wojewódzkiego na opracowanie dokumentacji na modernizację ul. Powstańców (ze 100 tys. zł na 200 tys. zł), budowa zatoki przy ul. Grochowskiego (3,5 tys. zł na 100 tys. zł).
Łącznie wydatki inwestycyjne na rok 2017 wynieść mają ponad 14 mln złotych.
W poniedziałek 5 grudnia nad propozycjami tymi pochyliły się dwie komisje stałe Rady Miejskiej w Złotowie. Burmistrz Adam Pulit ma się ustosunkować do tych zmian w najbliższych dniach. Ostateczny kształt przyszłorocznego budżetu poznać mamy podczas sesji zaplanowanej na 28 grudnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ten dom przedpogrzebowy nie rozwiąże problemów z krążącymi po mieście orszakami, bo proboszczowie nie chcą zrezygnować z odprawiania mszy w swoich kościołach
dopisek :Kościól będzie oddzielony od Państwa.
O Domu Pogrzebowym mówi się od długiego już czasu a radny Krzysztof Kulasek zerwał się z choinki i dopiero tera chce pytać proboszczów o wskazówki.Ludzi się zapytaj waćpan a nie kleru.PiS niedługo przestanie rzadzić w/g wszelkich znaków na ziemi i niebie i tym samym kościół będzie rozdzielony od kościoła i wtedy nastąpi budowa Kompleksowego Domu Pogrzebowego.(cztery,w jednym) .
Ta inwestycja jest potrzebna.
Jastrowie,napiszcie tu proszę: czy u was w Domu pogrzebowym są msze i jak daleko jest to od cmentarza.Czy karawan i pogrzebowy orszak blokuje miasto.Jak to u was jest rozwiązane bo w Złotowie sa tylko kłótnie a cmentarz 2km od kościoła i 1km od kostnicy.Zmarły zanim zostanie dowieziony na cmentarz robi duży trójkąt.Od kaplicy Szpitalnej jedzie 1km do koscioła(postój godzinny,msza) a potem ponownie do samochodów i na Cmentarz 2km.Po pochówku ponownie z powrotem 2km na stypę do jakiejs knajpy.Każdy samochód 5km przejechał i blokował miasto.
Ja chcę .Płacę duże podatki na rzecz Naszego Miasta i uważam ,że taka inwestycja jest miastu bardzo potrzebna.Bardziej niż wybieg dla psów i inne głupie pomysły.
To nie musi nazywać się kaplica.To może nazywać się dom przedpogrzebowy.
Ilu Was jest?
Nie chcemy tej kaplicy
Osobę,która zmarła trzeba pochować.Sposobów na pochówek jest wiele.Powinno być miejsce ,gdzie można godnie pożegnać się z naszymi bliskimi.Kaplica szpitalna nie spełnia wymogów.W większości jesteśmy ludżmi wierzącymi i odmawiamy za duszę zmarłego różaniec.W kaplicy szpitalnej jest 16 miejsc siedzących.pozostali stoją na dworzu..Niemcy są Narodem bardzo praktycznym.Pogrzeby odbywają się z kaplic cmentarnych bez Mszy Świętej ,w godzinach póżnopopołudniowych.Następnie po pochówku jest odprawiana Msza Swięta za duszę zmarłej osoby w kościele.Po Mszy Świętej uczestnicy pogrzebu udają się na stypę do lokalu gastronomicznego.Często jest to godzina 20-sta.Nie zarywają czasu pracy w zakładach.U nas pogrzeb jest praktycznie w godzinach 11- 14.W skali kraju tysiące ludzi zwalnia się na pogrzeb kogoś z rodziny i nie pracuje cały dzień.To są setki tysięcy godzin pracy.Moja propozycja to:Kaplica na cmentarzu co najmniej na 150-200 miejsc siedzących.Pochówek zmarłego ,godzinę przed zachodem słońca.Następnie Msza Święta w kościele i stypa..
moze byc i budka pogrzebowa, odrazu walnac tam np kfc, bedzie ruch i kazdy zarobi a burmistrz dopisze w cv "wspieram przedsiebiorczosc"
do Burmistrza.Prosimy o wybudowanie "uniwersalnego Domu Pogrzebowego" dla wierzacych i niewierzacych,a nie od razu kaplica a może Kościół czwarty ,w Złotowie chcieliby.Prywatnie niech proboszcze zrobią składkę i z własnych pieniędzy niech zbudują trzypiętrowy kościół i niech remontują co pół roku.Ten Nowy kościól koło Rolniczaka,to szkaradztwo szpeci miasto i powinien być zburzony.
Nie podoba mi się pomysł kaplicy.
Uwielbiam te teorie spiskowe. Pewnie to jeszcze Wełniak nimi steruje z tylnego siedzenia, a może kosmici? A nasz burmistrz taki biedny i sam przeciw wszystkim. Pomnik mu postawić. :)
To może również zrezygnujmy z hali przy szkole nr 2? Za te pieniądze też zrobi się 10 małych inwestycji. Czasem jednak trzeba wydać więcej pieniędzy, żeby zrobić coś porządnego. Każdy by chciał coś bliskiego sobie ale wszystkiego na raz nie da się zrobić, trzeba wybierać. Ty masz takie zdanie, ja mam inne. Po to wybraliśmy radnych, żeby w naszym imieniu decydowali. Ja wolę zaufać 15 radnym, którzy też spierają się między sobą i dyskutują, niż zaufać jednej osobie, która uważa, że wie wszystko. Każdy z radnych chciałby robić inwestycje w swoim okręgu, dla swoich wyborców ale jednak jakoś potrafią się dogadać między sobą.
Kraj w 95% katolicki, ludzie chodzą do kościołów, wybudowanych za dużo większe pieniądze i są z tego powodu szczęśliwi. Ale jak radni chcą wybudować dom pogrzebowy, który będzie służył w większości przypadków obrzędom katolickim to źle. Sami nie wiecie czego chcecie. :)
O domu pogrzebowym się mówi od lat. Skoro w Jastrowiu, jak ktoś pisał niżej jest dom pogrzebowy i się sprawdza, to może czas najwyższy u nas też wybudować. Kaplica szpitalna jest mała i obskurna, a czuwanie przy zmarłym, i inne obrzędy pogrzebowe powinny odbywać się w godnych warunkach. Kondukty pogrzebowe też są uciążliwe, dodatkowo brak miejsc postojowych przy szpitalu. Ja rozumiem, że bardziej medialne są inne inwestycje ale moim zdaniem dom pogrzebowy to nie jest zły pomysł. A zdania i tak będą zawsze podzielone.
Da się to zauważyć?? To musisz mieć sokoli wzrok. Nie siedzisz w temacie to skąd wiesz, że nie jest dokładnie odwrotnie?? Może to pomysły burmistrza są nietrafione, a radni trzymają rękę na pulsie?? Radnych jednak jest 15 i też mają swoje rozumy, więc z wygłaszaniem takich poglądów, że robią wszystko na złość burmistrzowi byłbym ostrożny. Ktoś tylko rzuci hasło "jacy ci radni są źli", a szara masa to łyka bez zastanowienia.
Kaplica będzie i powinna mieć wymiar podłogi koscioła.Pomalowana na biało .Krzyż dwie świece i ławki dla rodzin i znajomych zmarłego. Pusta biała sala a nie jakaś malutka kapliczka.
To jest absurdalny plan radnych...tyle inwestycji zostanie odsunietych?! Nie zgadzam się. Nie mówię tu o przystani dla kajaków, czy ścieżce rowerowej przy Zalewskim, ale np.zejście przy jeziorze Burmistrzowskim, ulice "za rzeką"-ich modernizacja czy też wykonanie ogrzewania w spichlerzu- są niezbędne...
Ten cały dom pogrzebowy hmmm , każdy może mieć i wyrażać swoją opinię, jak dla mnie bez sensu. Wolę aby zostały zrealizowane te inwestycje, które radni chcą wykreślić. Chyba, że chcą wprowadzić burmistrza na minę. Akurat w tym przypadku jestem po stronie burmistrza.
no fakt, choć nie siedzę w temacie ale da się to zauważyć
Zróbcie coś bardziej optymistycznego, przyszłościowego. Za długa ta debata o domu dla nieboszczyków. Życie jest wszystkim.
Bzdury piszesz. W mniejszych miejscowościach (np. w Jastrowiu) pogrzeby odbywają się w całości (łącznie z mszą św.) w kaplicy cmentarnej. Druga msza św. może odbyć się w kościele w następny dzień, ksiądz będzie zadowolony bo podwójnie zarobi. Dlaczego ksiądz stawia jakieś warunki? Ma zamiar przejąć dom pogrzebowy by samemu trzepać kasiorę? W tym obiekcie beda mogły odbywac sie obrzędy pogrzebowe zarówno katolickie jak i świeckie.
Jestem przeciw budowie domu przedpogrzebowego! Dlaczego? Otóż argumentowano ,że zlikwiduje to korki w mieście w czasie pogrzebu. Bzdura, gdyż najpierw odbędzie się msza w kościele, a dopiero potem jak to bywa dotychczas jazda przez miasto na pogrzeb! I co się zmieni. Może mnie radni oświecą?
Bo rada od samego początku robi burmistrzowi pod górkę. Specjalnie nie zgadza sie na jego pomysły żeby przed wyborami zarzucić mu ze nic nie zrobił. A jak ma zrobić jak rada mu we wszystkim przeszkadza i na nic sie nie zgadza
Mi nie podoba się to, że radni chcą wywalić tyle innych ciekawych inwestycji na rzecz kapliczki na cmentarzu.
Jeśli mają zbudować ciasną kapliczkę a większość mieszkańców i tak będzie załatwiała temat z księdzem aby pogrzeb odbył się w kościele to moim zdaniem nie ma to sensu i burmistrza ma tu rację.
ten dom przedpogrzebowy nie rozwiąże problemów z krążącymi po mieście orszakami, bo proboszczowie nie chcą zrezygnować z odprawiania mszy w swoich kościołach
dopisek :Kościól będzie oddzielony od Państwa.
O Domu Pogrzebowym mówi się od długiego już czasu a radny Krzysztof Kulasek zerwał się z choinki i dopiero tera chce pytać proboszczów o wskazówki.Ludzi się zapytaj waćpan a nie kleru.PiS niedługo przestanie rzadzić w/g wszelkich znaków na ziemi i niebie i tym samym kościół będzie rozdzielony od kościoła i wtedy nastąpi budowa Kompleksowego Domu Pogrzebowego.(cztery,w jednym) .