Rajdy rowerowe z SM Piast Złotów słyną z tego, że chętnych żeby wziąć w nich udział nie brakuje. Tak było i tym razem
Już na pół godziny przed planowanym startem rajdu, plac za budynkiem spółdIelni zaczął się zapełniać miłośnikami turystyki rowerowej. Po wręczeniu wszystkim uczestnikom kamizelek odblaskowych, ruszyli w około 16 km trasę ścieżkami rowerowymi Złotowa z finałem w wiacie Nadleśnictwa Złotów. Uczestników rajdu przywitał prezes SM Piast Wojciech Buczek w asyście złotowskiego radnego Jakuba Pieniążkowskiego.
Było to ostatnie wydarzenie w ramach Spółdzielczego Festiwalu Dobra, które dołączyło do obchodu Europejskiego Dnia bez Samochodu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Organizator powinien ponieść konsekwencje. Wszyscy jechali razem, a powinny być potworzone grupy po 10 rowerzystów. Poza kamizelkami totalny brak uwagi na bezpieczeństwo rowerzystów i innych uczestników ruchu.
Dzięki, jak zawsze było super. Organizacja, atmosfera, pozytywni ludzie. Do zobaczenia za rok
Organizator powinien ponieść konsekwencje. Wszyscy jechali razem, a powinny być potworzone grupy po 10 rowerzystów. Poza kamizelkami totalny brak uwagi na bezpieczeństwo rowerzystów i innych uczestników ruchu.
Dzięki, jak zawsze było super. Organizacja, atmosfera, pozytywni ludzie. Do zobaczenia za rok