Pacjenci, którzy umierają nigdy nie odchodzą samotnie. Zawsze są przy nich pielęgniarki złotowskiego szpitala. Wiele razy nie mogły nic więcej, niż chwycić za rękę… Z Dorotą Fiegler, Bernadetą Stańczak i Beatą Teusz-Nawrocką rozmawia Piotr Steffen
Jak duże macie Panie doświadczenie w pracy z pacjentami covidowymi?
Zajmujemy się nimi od początku, gdy zaczęli trafiać do naszego szpitala. Najpierw były to wyłącznie sale obserwacyjne. Jeśli test w kierunku Covid–19 potwierdzał się, pacjenci byli transportowani do innych szpitali. Jeśli test był negatywny, zostawali u nas, a gdy ich stan się poprawiał, wracali do domów. Ten kontakt z pacjentami covidowymi i tak był dość długi.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 98% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!