To nie był zwykły bieg. To było wyzwanie, które wymagało nie tylko kondycji, ale i serca. Trzecia edycja Biegu Spartakusa ponownie przyciągnęła dziesiątki śmiałków z całego regionu – od dzieci po weteranów biegowych, od debiutantów po medalistów.
Biegacze mierzyli się z trasą poprowadzoną wokół promenady i Jeziora Miejskiego w Złotowie – z przeszkodami, błotem, linami, rowami i stromymi podbiegami. Dystanse dostosowano do różnych kategorii wiekowych, a w klasyfikacji drużynowej i indywidualnej nie brakowało emocji.
Wśród uczestników nie brakowało walki, ale też wsparcia. Zawodnicy pomagali sobie nawzajem pokonywać przeszkody, podawali rękę, gdy ktoś utknął w błocie, wspierali się okrzykami.
Organizatorzy zadbali o profesjonalną oprawę i bezpieczeństwo – trasa była dobrze oznakowana, a nad całością czuwali ratownicy i wolontariusze. Po biegu na uczestników czekał posiłek regeneracyjny, medal oraz… satysfakcja z pokonania własnych słabości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No nie bardzo była dobrze oznakowana….dopiero po trailu trochę to poprawiono
Dyskwalifikacja trzech pierwszych zawodników formuły trial wynikająca ze słabego oznakowania trasy oraz biernej postawy wolontariuszy była "zagrywką" niesportową. Pozostałe sprawy ok!
Informacje na temat tego biegu były na żenującym poziomie. Praktycznie zero informacji, zero planu. Na stronie tylko opis Bieg Spartakusa i data. Godziny rozpoczęcia nie widziałem. Byłem na samym końcu bo nie wiedziałem o której godzinie rozpoczyna się. Patrząc na trasę to bardzo słabe oznaczenie. Jak dla mnie katastrofa. Impreza fajna ale organizatorzy ją jakby specjalnie sabotują.
No nie bardzo była dobrze oznakowana….dopiero po trailu trochę to poprawiono
Dyskwalifikacja trzech pierwszych zawodników formuły trial wynikająca ze słabego oznakowania trasy oraz biernej postawy wolontariuszy była "zagrywką" niesportową. Pozostałe sprawy ok!
Informacje na temat tego biegu były na żenującym poziomie. Praktycznie zero informacji, zero planu. Na stronie tylko opis Bieg Spartakusa i data. Godziny rozpoczęcia nie widziałem. Byłem na samym końcu bo nie wiedziałem o której godzinie rozpoczyna się. Patrząc na trasę to bardzo słabe oznaczenie. Jak dla mnie katastrofa. Impreza fajna ale organizatorzy ją jakby specjalnie sabotują.