Reklama

Rewolucyjny pomysł na pomieszczenia po dawnym WIRze w ZCAS-ie

02/04/2016 18:30
B. Zawadzka złożyła miastu propozycję przejęcia pomieszczeń po dawnym WIRze. Chce tam zrobić studio dla seniorów i młodzieży. Z gabinetem dietetyka i kardiologa. I z kawiarenką. – To nie jest głupi pomysł – mówi radna A. Andrzejewska

9 marca Barbara Zawadzka, która w pływalni Laguna prowadzi studio fitness ZaGray, złożyła miastu propozycję przejęcia piwnic Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej. Na 580 m² chciałaby stworzyć studio fitness dla różnych grup wiekowych oraz osób niepełnosprawnych, w tym na wózkach, usługi rehabilitacyjne i fizjoterapeutyczne, gabinet dietetyka oraz poradnię dla osób z nadwagą (w tym dzieci). Mówi także o strefie seniora, kąciku zabaw ruchowych dla dzieci, gabinecie lekarza konsultanta (kardiolog, ortopeda) oraz kawiarence relaksacyjnej.

To nie jest głupi pomysł

Reklama

– uważa radna rady Miejskiej w Złotowie Alicja Andrzejewska. Pismo od pani Zawadzkiej trafiło do burmistrza Adama Pulita i rajców. Pytanie tylko, co władze miasta zrobią, bo jest to trzecia propozycja zagospodarowania tego miejsca.

Zarabiać czy nie zarabiać?

Pierwszą złożył miastu Mateusz Gmys. Miłośnik jazdy na deskorolce chciał, by w piwnicy ZCASu stanęła rampa, na której skateboardingu uczyć by się mogły dzieci.

Jest zima, dzieciaki chcą jeździć, ale nie mają gdzie, a siedzenie na chacie przed kompem jest nierozwojowe. Psychika siada

Reklama

– mówił nam w lutym tego roku 30–letni złotowianin. Był wówczas przekonany, że burmistrz Adam Pulit odda mu w użytkowanie tę pustą przestrzeń. Nawet pomimo tego, że koszt zakupu i montażu rampy do jazdy wynieść miał nie wspomniane osiem, a szesnaście tysięcy złotych.

W marcu zamierzam wprowadzić to zadanie do budżetu. Mam nadzieję, że radni się na to zgodzą

– informował nas kilka tygodni temu włodarz Złotowa. Zadania tego na marcową sesję RM Złotowa jednak nie wprowadził.

Drugim pomysłem na pomieszczenia po spalonej siłowni było stworzenie tam miejsca do spotkań seniorów i organizacji pozarządowych, działających w mieście. Koncepcję tę forsuje radny Stanisław Pikulik, który jest członkiem związku emerytów i rencistów w Złotowie. Problem w tym, że oferta rajcy jest nieprecyzyjna, a poza tym bardzo droga.

Reklama

Koncepcja miejsca spotkań na dwieście osób z miejscem na scenę opiewa na 400 tys. złotych

– podaje Adam Pulit. Takich pieniędzy w tegorocznym budżecie raczej na pewno miasto nie znajdzie.

Co więc z komercyjnym wykorzystaniem piwnic centrum? Urzędnicy są sceptyczni.

Budynek ZCASu jest przeznaczony na działania kulturalne. W mieście obiektów, które można wynająć w celach komercyjnych, trochę jest

– uważa wiceburmistrz Złotowa Małgorzata Chołodowska.

Naszym celem nie jest zarabianie na obiektach

– dodaje.

Reklama

Zdaniem radnego Krzysztofa Koronkiewicza miasto powinno poważnie rozważyć propozycję Barbary Zawadzkiej.

Mamy klienta, który chce to wynająć, zapłacić za to, wyremontować, zrobić podjazdy dla niepełnosprawnych, a my chcemy przeznaczyć to za drobną opłatą na spotkania?

– pytając o to rajca mówił jednocześnie o „małej niegospodarności”.

Usiądźmy do stołu

Małgorzata Chołodowska jest jednak przekonana, że prywatny inwestor, jeśli nawet wykona remont sanitariatów w piwnicy ZCASu i zbuduje podjazdy do budynku, to nie zrobi tego z dobrego serca.

Reklama

To na pewno będzie tak, że jeśli firma wyremontuje, to będzie chciała wyrównać to sobie czynszem

– uważa zastępczyni Adama Pulita.

Mimo wszystko władze miasta dopuszczają możliwość wydzierżawienia wspomnianego obiektu w celach komercyjnych. Decyzję taką M. Chołodowska nazywa strategiczną.

W ubiegłym roku też była osoba, która chciała tam stworzyć siłownię. Jeżeli stawiamy na działalność gospodarczą, to przetarg jest niezbędny, bo za chwilę może przyjść ktoś i powiedzieć: ale ja miałem lepszą propozycję

Reklama

– zauważa urzędniczka.

Tymczasem B. Zawadzka zachęca władze Złotowa do podjęcia rozmów nad jej propozycją. Argumentuje to tak:

Całe przedsięwzięcie ma stworzyć warunki do aktywnego wypoczynku i sprzyjać integracji mieszkańców Złotowa. Miniony rok pokazał nam, że oczekiwania i potrzeby naszych klientów są coraz większe, a co za tym idzie wskazują nam kierunek rozwoju nowoczesnego centrum fitness położonego w kompleksie kortów, pływalni, hali sportowej itd.

A co z salą w Lagunie, którą ewentualnie opuściłoby studio ZaGray? Pani Barbara proponuje, by miasto stworzyło tam salę do squasha.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kacha - niezalogowany 2016-04-03 18:53:00

    a ciebie tez interesuje sport,w piwnicy z dziecmi ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kasia - niezalogowany 2016-04-03 17:30:34

    rampa w piwnicy budynku - najgłupszy pomysł o jakim słyszałam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    B. - niezalogowany 2016-04-03 09:53:15

    Pani Kacha chyba się "lekko" zapędziła w ocenie p.Mateusza...nieładnie... A jeśli chodzi o temat, to tak czy tak byłaby to sala wykorzystana na sport..a tego już lekki przesyt w mieście. Do tego prywatny gabinet ortopedy , kardiologa- czysta komercja, bleee ..Już oferta p.Mateusza o wiele bardziej mi się podoba:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama