Reklama

Rodziny dostaną asystenta

12/10/2012 09:57
Ma nauczyć m.in. sprzątania, gotowania, racjonalnego gospodarowania pieniędzmi. Jednak najważniejsze zadanie asystenta rodzinnego to zapobieganie oddaniu dzieci pieczy zastępczej

Kilka tygodni temu odbył się nabór na stanowisko asystenta rodzinnego w Miejsko–Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Jastrowiu. Ponieważ wszystkie osoby, które się zgłosiły, nie spełniały warunków formalnych, stanowisko to zostało powierzone Magdzie Wolanin.

Czym asystent rodzinny będzie się zajmować? - Jest to nowość, zostało to między innymi wprowadzone po to, aby nie oskarżano nas o pochopne decyzje w przypadkach, kiedy trzeba oddać dzieci pieczy zastępczej. Ta osoba ma być gotowa przez niemal 24 godziny na dobę do pomocy rodzinie, która nie daje sobie rady – tłumaczy kierownik MGOPS Jarosław Janusiak.

Asystent rodzinny ma nauczyć, jak się sprząta, gotuje, opiekuje małymi dziećmi, gospodaruje pieniędzmi. Okazuje się, że nie wszystkie młode (starsze również) kobiety to potrafią. Asystent ma mieć stały kontakt z policją i reagować na wszystkie sygnały o tym, że w rodzinie dzieje się coś złego. Do niektórych domów może iść tylko w asyście funkcjonariusza policji ze względu na agresywne zachowanie gospodarzy.
[[reklama]]
Asystent rodzinny w Jastrowiu opiekuje się pięcioma rodzinami. Ma wspomóc pracownika socjalnego, któremu podlega około 2 tysięcy osób i który nie jest w stanie odpowiednio reagować w sytuacjach naprawdę trudnych.

Zadaniem asystenta będzie robić wszystko, aby dzieci nie trafiły do pieczy zastępczej. Jeśli już jednak do tego dojdzie, to musi on zrobić wszystko, aby dziecko wróciło jak najszybciej do biologicznej rodziny. W tym czasie asystent ma rodziną odpowiednio się zająć, tak aby w pełni uzyskała ona prawa opiekuńcze i wychowawcze.

Jak tłumaczy Jarosław Janusiak powołanie asystenta rodzinnego nie było reakcją na głośne już wydarzenie w Pucku, kiedy dzieci, odebrane rodzinie biologicznej i oddane rodzinie zastępczej, zostały zamordowane. W niektórych gminach asystent rodzinny funkcjonował już od jakiegoś czasu, teraz uzyskał umocowanie prawne. Jak twierdzi kierownik MGOPS, od 1 stycznia 2015 roku wszystkie gminy będą musiały kogoś takiego zatrudnić. Asystenta rodzinnego opłaca gmina.

Ryszard Mikietyński

Foto: www.sxc.hu
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości