Do zdarzenia doszło w poniedziałek 28 listopada około południa. Z informacji podanych przez zarządzającego pałacem Działyńskich Zbigniewa Żaglewskiego wynikało, że w płot uderzył młody mężczyzna kierujący zielonym oplem vectra b, na rejestracjach PZL.

Uszkodzenie muru jest poważne. Właściciele będą wyceniać szkodę
Siła uderzenia była tak duża, że przód samochodu znalazł się po drugiej stronie ceglanego ogrodzenia. Świadczą o tym znajdujące się tam fragmenty reflektorów.

Elementów uszkodzonego auta nie trzeba długo szukać. Są jeszcze na miejscu
Właściciele obiektu nie wycenili jeszcze strat, a te mogą być duże, gdyż pałac Działyńskich jest zabytkiem.
Wszystko, co robimy na jego terenie, przy płocie także, musi się odbywać za zgodą i pod nadzorem konserwatora
- twierdzi Z. Żaglewski.
Mężczyzna prosił naszych czytelników o pomoc w znalezieniu sprawcy.
Może ktoś wie kto ma takie auto i ostatnio je uszkodził
- miał nadzieję.
Nie zawiódł się. Zna już nazwisko osoby, która dokonała zniszczeń. - Dziękuję za artykuł, po nim zgłosił się do mnie ten młody kierowca, przyszedł z matką - mówi Z. Żaglewski.
- Spisaliśmy oświadczenie, sprawa zostanie załatwiona - dodaje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po pierwsze Żaglewski nie jest żadnym zarządcą tylko zwykłym cieciem (gospodarzem obiektu) po drugie ten mur nie jest żadnym zabytkiem a przynajmniej nic niema wspólnego z zabytkowym murem który kiedyś otaczał pałac ,w obecnej postaci składa się z kilku rodzajów cegieł tzw zbieranina w wielu miejscach łatany byle jak i byle czym a tam gdzie rozkradli cegłe za komuny ogrodzenie jest z siatki
kierowca z Pzl ???czy zpl ??? skoro widzieli ze mial tablice Pzl to numeru nikt nie pamieta buhaha.....
Do autora foto. Czy ubranym okiem również widać?
28lis na tym zakręcie była szklanka jak cholera! Sam bym o mały włos tam uderzył. Jedynym winowajcą jest wlasciel drogi, który nie umiał posypać tam soli i piasku... A nie żerowac na innych!
Kolejna sprawa dla W11. Co do palacu to mam nadzieję że znajdzie się inwestor który uratuje ten piękny obiekt.Inwestor z prawdziwego zdarzenia a jakiś tam bełt deweloper.Doskonale miejsce na hotel,centrum konferencji itd.Powodzenia
Panie Żaglewski ten pana Pałac wraz z otoczeniem jest zaniedbany,brzydki i wymaga gruntownego remontu więc skoro pan jest właścicielem to do roboty i remontować na zewnatz BO STRASZY LUDZI taki widok albo oddać Urzędowi Miejskiemu za darmo lub za grosze,za które nabył pan ten pałac. Właściciele pałaców w innych miejscowosciach remontują i ich pałacyki czy zamki pięknie wyglądaja a pana to wciąż od lat straszy.Kupca nie ma bo za dużo chce pan na tym zarobić.Ludzie przeciez wszystko wiedzą.
Młode pseudo gangusy ze złotowa, na Boh. Westerplatte stoi czasami takie auto
Po pierwsze Żaglewski nie jest żadnym zarządcą tylko zwykłym cieciem (gospodarzem obiektu) po drugie ten mur nie jest żadnym zabytkiem a przynajmniej nic niema wspólnego z zabytkowym murem który kiedyś otaczał pałac ,w obecnej postaci składa się z kilku rodzajów cegieł tzw zbieranina w wielu miejscach łatany byle jak i byle czym a tam gdzie rozkradli cegłe za komuny ogrodzenie jest z siatki
kierowca z Pzl ???czy zpl ??? skoro widzieli ze mial tablice Pzl to numeru nikt nie pamieta buhaha.....
Do autora foto. Czy ubranym okiem również widać?