O powstaniu rybakówki przy Gwdzie mówi się od początku obecnej kadencji. Samorządowcy nie kryją jednak, że dotychczas wszystko sprowadzało się jedynie do teorii ze względu na ograniczone możliwości finansowe samorządu. Nie jest to może bardzo kosztowna inwestycja, ale przy wielu innych potrzebach gminy znajdowała się na dalszym miejscu wśród oczekujących na realizację. Swoje zaangażowanie zadeklarowała jednak w ostatnim czasie miejscowa fabryka tektury i sprawa ruszyła.
Wszystko nabrało realnych kształtów, gdy zaczęliśmy rozmawiać z Warterem
Reklama
– mówi Tomasz Zbylut, radny Rady Gminy Tarnówka, jednocześnie członek koła wędkarskiego PZW Tarnovia, a od niedawna również administracyjny pracownik fabryki.
Okazało się, że Warter może wspomóc wykonanie inwestycji
– przyznaje.
Taką wolę potwierdził nam dyrektor zakładu Henryk Bednarek. Inwestycja ma być realizowana trójstronnie. Fabryka sfinansuje przede wszystkim zakup materiałów, jest też gotowa zobowiązać się do częściowego wykonawstwa. Gmina załatwia formalności, w tym te dotyczące projektu, wędkarze zaś również mają wnieść swój wkład w formie pracy przy budowie, o czym rozmawiano zresztą na zebraniu zarządu koła PZW Tarnovia Tarnówka kilka dni temu.
Do powstania rybakówki wykorzystany ma być projekt na wiaty integracyjne, jakie w przyszłości mają stanąć w gminnych sołectwach, m.in. w Tarnowcu i Pleceminie. Wszędzie w gminie wiaty mają być takie same, co pozwoli okroić koszty związane z wykonaniem projektów. Budynek w zdecydowanej większości ma być wykonany z drewna, ale nie zabraknie w nim również murowanej części. Obiekt ma mieć powierzchnię około siedemdziesięciu metrów kwadratowych, będzie oczywiście zawierać również socjalne zaplecze. Rybakówka przy Gwdzie ma być o tyle wyjątkowa, że w jej pobliżu znajduje się przystań kajakowa.
Rozpatrywane są dwie możliwe lokalizacje. Pierwsza to teren należący do gminy przy starej plaży. Miejsce znajduje się jednak na uboczu, odcięte jest lasem, stąd uzasadnione obawy przed wandalami. Dlatego też bardziej realnym rozwiązaniem wydaje się postawienie rybakówki na terenie należącym do fabryki, zresztą w bliskiej odległości od zakładu. W prostej linii to około sto metrów.
Również jest tam plaża, lecz także i płaskie zejście dla sprzętów pływających, pomost oraz stanowiska wędkarskie. Można też podłączyć prąd, choćby na oświetlenie, jak również pod ewentualny monitoring
– podkreśla Zbylut. W najbliższej przyszłości zawarte ma być trójstronne porozumienie, które określi prawa i obowiązki wszystkich stron. Na jego mocy Warter jako właściciel ma oddać obiekt gminie w zarząd, a samorząd uczyni jego gospodarzem koło wędkarskie. Rybakówka powstać ma głównie z myślą o wędkarzach, ale udostępniana ma być wszystkim zainteresowanym. Wedle wstępnych szacunków wykonanie inwestycji może kosztować około 30 tys. zł, licząc zarówno zakup materiałów jak i wartość czekających na wykonanie prac. Niewykluczone, że inwestycję uda się wykonać w tym roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze