Na terenie powiatu złotowskiego spacerując po lesie i nie tylko, można spotkać rysia. Ostatnio widziano go w pobliżu jednego z gospodarstw w Wersku.
Wilki zadomowiły się w złotowskich lasach na dobre. Łosia też można spotkać chociaż nie przez cały rok. Żubry są niedaleko bo w Nadleśnictwie Jastrowie. Teraz przyszedł czas na rysia. Jeden osobnik z obrożą GPS został zauważony w Borach Kujańskich. Ostatnio widziano go w Wersku, kiedy przez płot spoglądał na drób.
Foto nadesłane przez czytelnika oraz Nadleśnictwo Złotów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Myślałem że za jeden grosz
Ta redakcja to już dna sięgnęła i muł ciągnie każdy artykuł płatny
Leszczyński żebrze na suchy chleb posypany solą .
Ten Rys jest sztuczny. Pompowany. Widać wentyl
Policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego w skutkach wypadku, do którego doszło w godzinach wieczornych w poniedziałek 27 grudnia br. na drodze powiatowej nr 1022P, na trasie Nowa Wiśniewka – Łąkie. Wstępnie ustalono, że 19 - letni kierowca Forda Mondeo z niewyjaśnionych przyczyn na prostym odcinku drogi jadąc w kierunku miejscowości Łąkie, po przejechaniu lewego pasa ruchu zjechał na lewe pobocze drogi, gdzie uderzył w przydrożne drzewo. W zdarzeniu drogowym kierowca Forda Mondeo poniósł śmierć na miejscu.
A dlaczego wczoraj koło Gorzej samochody zamiast jechać leciały? To chyba nieodpowiednie miejsce. Chyba wypadły z drogi a nie wyleciały.
A kto gdzie widzi piaskarki, pługi śnieżne, pracowników komunalnych na ulicach, KTO? Płacimy, płacimy, płacimy i będziemy na złość PiSowi płacili opłaty komunalne jeszcze większe, prawda PO, trzeba dalej nic nie robić by było lepiej, tylko wszystko żeby było jak było. Co by było gdyby nastąpił nawrót zim z lat siedemdziesiątych, to wtedy na utrzymanie władz lokalnych, urzędów i służb komunalnych płacili byśmy cała wypłatą. Dzisiejsi nieudacznicy począwszy od sołtysów którzy są dobrzy, gdy przytakują wyższej władzy do Wójtów i Burmistrzów którzy, mieszkańców mają gdzieś wiedząc że sami nie wyjechali by z domów. Pewnie wzorem jednego władcy Miasta, podali by w dymnym, łzawym płaczu na Facebooku że śniegi wiosną stopnieją. Tak więc jedźmy dopóki możemy, tylko ostrożnie.
Za peło i psl sypali tonami na drogi.
Podobno burmistrz jednego z naszych miast powiatowych w wigilię koło Ledyczka do rowu wjechał. Cisza. Policji nie było. Dziwne. Pijak idzie po chodniku to go zaczepia. A tu cisza.
Myślałem że za jeden grosz
Ta redakcja to już dna sięgnęła i muł ciągnie każdy artykuł płatny
Leszczyński żebrze na suchy chleb posypany solą .