To wokół nich mają się skupiać atrakcje, które mają zapewnić wyjątkowe doznania miejscowym i ściągać do Złotowa turystów z zewnątrz. Pod koniec kwietnia w złotowskim magistracie odbyła się konferencja prasowa burmistrza, który wraz z Arturem Gnatem z firmy Max von Jastrov zaprezentował koncepcję budowy marki Złotowa. Za strategiczny cel uznano osiągnięcie statusu miasta pełniącego funkcje porównywalne do uzdrowiskowych, zagospodarowując przy tym niewykorzystaną niszę pośród miast Wielkopolski.
Wiśnią na torcie, projektem, który ma być największą atrakcją miasta miałaby być konstrukcja umożliwiająca spacery w koronach drzew, a nawet ponad drzewostanem – ścieżka na wysokości z punktami widokowymi, a do tego być może również park linowy, wszystko dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Gdy o takiej wizji mówił Artur Gnat, burmistrz komentował:
Możemy zaistnieć na mapie Polski jako miejsce, które jest przyjazne osobom niepełnosprawnym, które posiada coś wyjątkowego, jak ścieżka w koronach drzew, o której ja marzę od dawna. Złotów miałby szansę stać się miejscem charakterystycznym.
Tego typu inwestycje kosztują kilka milionów złotych. Zdaniem burmistrza warto byłoby jednak – przy wykorzystaniu zewnętrznych źródeł finansowania – zrealizować taki pomysł.
Dajmy sobie szansę realizacji takiego przedsięwzięcia. Oczywiście na tym etapie może ono wzbudzać u wielu pewne konsternacje, ale czy ktoś śmieje się dzisiaj z tego, że inne, także niewielkie miasta, mają swoje charakterystyczne atrakcje
Reklama
– wspominał o olbrzymich owadach z Lotynia i parku gigantycznych ryb z Trzcianki, grzybów w Drawsku czy licznych parków dinozaurów w całej Polsce i rozwijających się wioskach tematycznych.
Za miejsce, które idealnie nadaje się na leśne atrakcje Złotowa, burmistrz wskazuje Park Zwierzyniec.
Park powinien zyskać na atrakcyjności, w tym temacie będę podejmował rozmowy ze złotowskimi leśnikami. Po to, aby wspólnymi siłami spróbować wyróżnić Złotów na tym tle, żeby wykorzystać potencjał ośrodka edukacji przyrodniczo–leśnej, który już funkcjonuje. Będę proponował partnerstwo w konkretnych działaniach
Reklama
– Adam Pulit mówił o wizji współpracy z Lasami Państwowymi.
Wedle koncepcji, wypracowanej po kilku miesiącach przez firmę Max von Jastrov, Złotów ma stawiać na zdrową rekreację, a o wspomnianej ścieżce mówiono jako o jednym z wielu potencjalnych pomysłów na stworzenie w mieście leśnych atrakcji. Wskazano również inne rekomendowane kierunki zagospodarowania lokalnego potencjału.
W jakich więc kolejnych inicjatywach mogłyby być szukane pomysły dla Złotowa? Katalog zaprezentowany podczas konferencji wskazał wiele możliwości, a najciekawsze to:
Wśród rekomendowanych kierunków działania wskazuje się także na potencjał w powstaniu:
tężni, ścian i pergol z roślinami miejsc hortiterapii (ogrodów dla niepełnosprawnych fizycznie i seniorów) ogrodów kreatywnych – zarówno prywatnych, jak i miejskich hoteli dla pszczół i apiterapii – leczeniu jadem pszczelim psammoterapii – zajęciach z wykorzystaniem piasku ćwiczeniach w środowisku wodnym – w jeziorach, na basenach, uwzględniających tlenoterapię.Na konferencji niewiele mówiono o tym, ile z przedstawionych propozycji i w jaki sposób realnie można byłoby zrealizować. Przedstawiono ramowy plan wprowadzania marki w życie. Lata 2017–2018 to etap przygotowawczy, którego głównym celem jest przygotowanie właściwych działań wprowadzających markę, w tym przede wszystkim dotarcie z informacją o koncepcji do mieszkańców i potencjalnych inwestorów. Okres 2019–2022 nazwano etapem wdrożenia marki, a lata 2023–2025 etapem jej umocnienia.
Szczegóły dotyczące zaprezentowanej podczas konferencji wizji budowy marki Złotów – Wielkopolskie Zdroje będą niebawem dostępne na stronie internetowej urzędu miejskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Teatr mój widzę ogromny..." Gigantyczne pieniądze do zrealizowania tych "koncepcji", następne gigantyczne pieniądze na utrzymanie, konserwację... kontynuację tej utopii... A może by tak MaxVonJastrow wpadnie na pomysł jak ograniczyć w mieście niską emisję? A może takie podstawowe rzeczy jak miejsca do segregacji odpadów w mieście, gdzie śmieci wysypują się z pojemników, walają po ulicy a wszystko to na widoku? A może takie podstawowe rzeczy jak opróżnianie śmietników w weekend w miejscach newralgicznych (np. promenada) bo tylko straszą przepełnione kosze na śmieci i na pewno nie działają jak terapia... śmieci leżące przy promenadzie w jeziorze Miejskim... TAKIE ZWYKŁE GOSPODARSKIE PODEJŚCIE WŁODARZA MIASTA... TO ZBYT WIELE. HALO, TU ZIEMIA!
ja również na tak
To Twój wpis jest jakiś politycznie nakręcony. Osobiście nie mam parcia na fotel burmistrza, a zwyczajnie widzę że ""Złotów Zdrój" jest po prostu nierealnym i na siłę zrobionym projektem tej firmy Max von costam. Chodzi o to, że ten pomysł jest ogólnie uważany za bzdurny, a jego realizatorzy są Z tego dumni. I wszystko byłoby w porządku, gdyby realizowali marzenia dotyczące ich własnego życia. Ale to tutaj dotyczy miasta i miejskich pieniędzy.
A ja jestem na tak .
Dla ciebie pierdoły dla inny nie - Złotów to nie twoja własność żeby dyktować co jest dobrym pomysłem a co nie .
postawcie jeszcze jeden dom seniora i sanatorium !!
Najlepiej jest narzekać wypisywać że to jest źle tamto źle a może dacie swoje propozycje na wypromowanie Złotowa. Widać że niektóre wpisy to ludzie którzy maja parcie na fotel burmistrza czekają do wyborów już siebie widzą w fotelach na salonach. A własnymi dłońmi to nawet plakatów nie potrafią rozświecić bo wstyd bo co ludzie powiedzą, no bo jak całe życie steruje ludźmi i mam ręce ubrudzić szkoda słów na tych malkontentów..........
Nie ma to jak poprzednia władza i jakieś kaczuszki ......
Kiedy burmistrz się ocknie? Dlaczego garstka wizjonerow oderwanych od rzeczywistości decyduje o tym co się dzieje i niszczy nam miasto? I trwoni miejską kasę?! Czy oni uważają że Złotów zamieszkują ludzie, którzy są zamknięci na nowości i dlatego tego nie chcą? A może pora, żeby rządzący przeanalizowali swoją pracę i zauważyli, że wprowadzają mrzonki wbrew mieszkańcom
Ktoś niedawno napisał , że w Złotowie jest dobre zioło i inne specyfiki .Chyba ta chemia źle działa na wyobraźnię burmistrza oraz jego współpracowników.Pomysł jest KOSMICZNY a już napewno komiczny.Wracamy na Drzewa po tysiącach lat ewolucji?
Baju , baju będziemy w raju , Ci co piszą o tym pomyśle pozytywnie to chyba nie mieszkają w Złotowie ktoś tu odleciał.
Teren w Złotowie jest może nawet ładniejszy niż w Niemczech.Musi się udać .Spacerować na wysokoścach i oglądać widoki Złotowa to fajna sprawa.
Ten pomysł jest tak samo realny jak wybudowanie stoku narciarskiego na Górze Wilhelma. Niemiecki Nationalpark to nie to samo co park Zwierzyniec w Złotowie. Ktoś już się bardzo oderwal od rzeczywistości.
Jak do Szczecinka to przez Jastrowie.Zapraszamy na nasze piękne ścieżki rowerowe i nad jeziora.Piszę poważnie bez ironii.
Nareszcie wizja Maxa z Jastrowia nabiera sensu. Moze z tymi wszystkimi atrakcjami lesnymi to lekka przesada, ale przeciez nie musimy realizowac wszystkich. To tylko wskazanie kierunku. Ten nadrzewny deptak, park linowy i domki na drzewach to swietne pomysly, a skoro Zdroj, to jakies zabiegi tez by sie przydaly. Cos z tego moze byc pod warunkiem, ze nastepny burmistrz nie zarzuci sciezki obranej przez aktualnego.
A ty na asfalt ...
Jeśli dobrze pamiętam - to ostatni koncert disco polo był przedsięwzięciem komercyjnym organizowanym przez osoby prywatne. Nie znoszą takiej muzyki ale frekwencja jak było widać na zdjęcia spora - widocznie są chętni na słuchanie. No chyba że to był burmistrz i jego rodzina to zwracam honor. Co do reszty to również uważam, że bardziej przydałyby się atrakcje nad jeziorem, bo latem na plaży pełno ludzi.
super pomysł
i znow burmistrz robi cos w zlotowie, i zle wam, taka prawda ze miasto traktuje jako jeden wielki las i zamienia w wioske, wszystkie jego pomysly biora sie z tego nie co chca mieszkancy tylko on, disco polo lubi sluchac, non stop koncerty disco polo w miescie, teraz mu sie podoba park linowy to tez zrobi w miescie, by mial on rozrywke
Po co robić na siłę, żeby nas zauważyli, żeby być na mapie Polski, a nie warto zadbać , o to co mamy- jeziora, ich wykorzystanie. Zbudować duży park wodny, zjeżdżalnie, narty wodne, atrakcje dla dzieci, żeby korzystało społeczeństwo nasze!..i tak spacerujemy szlakami leśnymi, wąchamy, napajamy się naszym mikroklimatem, to już mamy! a nad jeziorem żadnej zjeżdżalni, żadnych atrakcji-czy nie warto o tym pomyśleć??? zbliża się lato i co znowu wyjazd do Szczecinka , czy nad inne jezioro, ale nie każdego na to stać!!!
Weź i idź na drzewo
Jestem za...... Trochę zdrowia się przyda i wykorzystamy teren.....
Weź wszystkie drogi o nowa zrób.... Bu ha ha
Drogi to nie wszystko.
Zamiast zajmować się pierdołami to może warto by było w kilku miejscach przeprowadzić remont nawierzchni jezdni w mieście np. ul. Mickiewicza, al. Piasta.
kogos niezle bublo tyle w temacie
"Teatr mój widzę ogromny..." Gigantyczne pieniądze do zrealizowania tych "koncepcji", następne gigantyczne pieniądze na utrzymanie, konserwację... kontynuację tej utopii... A może by tak MaxVonJastrow wpadnie na pomysł jak ograniczyć w mieście niską emisję? A może takie podstawowe rzeczy jak miejsca do segregacji odpadów w mieście, gdzie śmieci wysypują się z pojemników, walają po ulicy a wszystko to na widoku? A może takie podstawowe rzeczy jak opróżnianie śmietników w weekend w miejscach newralgicznych (np. promenada) bo tylko straszą przepełnione kosze na śmieci i na pewno nie działają jak terapia... śmieci leżące przy promenadzie w jeziorze Miejskim... TAKIE ZWYKŁE GOSPODARSKIE PODEJŚCIE WŁODARZA MIASTA... TO ZBYT WIELE. HALO, TU ZIEMIA!
ja również na tak
To Twój wpis jest jakiś politycznie nakręcony. Osobiście nie mam parcia na fotel burmistrza, a zwyczajnie widzę że ""Złotów Zdrój" jest po prostu nierealnym i na siłę zrobionym projektem tej firmy Max von costam. Chodzi o to, że ten pomysł jest ogólnie uważany za bzdurny, a jego realizatorzy są Z tego dumni. I wszystko byłoby w porządku, gdyby realizowali marzenia dotyczące ich własnego życia. Ale to tutaj dotyczy miasta i miejskich pieniędzy.