Przeszedł pięćdziesiąt sesji rehabilitacyjnych, nadal ma zdecydowane spojrzenie na rzeczywistość, ale pałeczkę oddaje młodym.
Zenon Nowakiewicz, choć od niedawna na emeryturze, wciąż ma głowę pełną pomysłów i wspomnień. Mimo urazu nerwu twarzowego, który „wziął na klatę", robi swoje, teraz jednak bardziej przy domu i rodzinie. Więcej informacji znajdziecie w środowym numerze "Aktualności Lokalnych".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze