Choć podczas ostatniej sesji radni Rady Miejskiej byli wyjątkowo jednomyślni, do wymiany zdań doszło pomiędzy przedstawicielami władz powiatowych
Jak na minionej sesji poinformował burmistrz Eugeniusz Cerlak, od końca czerwca w gminie rozstrzygnięto dwa przetargi. Pierwszy dotyczył remontu dróg gminnych na miejskich osiedlach (szerzej w artykule „Skanska wybuduje” na str. 27). Drugi przetarg dotyczył dowozów dzieci do szkół. Tu najkorzystniejszą ofertę - 412 tys. zł netto przedstawiła firma Graf JoKo z Osieka n/Notecią. – W tej sprawie muszę nadmienić, że do Krajowej Izby Odwoławczej wpłynął protest, nie o przeprowadzenie przetargu, lecz o cenę. Dokładnie co było w proteście nie wiemy, ponieważ nam tego protestu nie przedstawiono. Zażądano tylko dokumentów – mówił E. Cerlak, dodając, że do czasu rozstrzygnięcia sprawy dowozami zajmować się będzie firma, która wygrała przetarg. Włodarz gminy poinformował też o rychłym rozpoczęciu prac remontowych zbiornika i jazu Stawu Młyńskiego w Łobżenicy oraz o wyborze nowego dyrektora Gminnego Ośrodka Obsługi Szkół, którym został Marek Połczyński, piastujący do tej pory stanowisko w referacie związanym z działalnością gospodarczą i gminnymi nieruchomościami. Na wolne miejsce został ogłoszony konkurs, jednak kandydaci nie spełnili stawianych wymagań dotyczących głównie stażu pracy w administracji. Zmian, pomimo konkursu, nie będzie na stanowiskach dyrektorów szkół w Fanianowie i w Luchowie. Obie panie zostały wybrane na kolejną kadencję. Burmistrz podziękował też sołectwu Walentynowo za reprezentowanie gminy i powiatu na dożynkach wojewódzkich w Środzie Wielkopolskiej, gdzie walentynowski wieniec zajął drugie miejsce.
[[reklama]]
Porąbany system zdrowia
Stefan Piechocki, członek Zarządu Powiatu Pilskiego poinformował o zabezpieczeniu środków w budżecie na budowę chodnika w Piesnach i uruchomieniu związanej z tym procedury przetargowej. Jego zdaniem rok 2013 był dla gminy Łobżenica pomyślny jeśli chodzi o ilość zrealizowanych inwestycji powiatowych. Radny powiatowy Stanisław Jendrzejewski, relacjonując sesję powiatową, wywołał dyskusję na temat szpitali, głównie Szpitala Specjalistycznego w Pile. – Podjęto decyzję o nie wstrzymywaniu procedur ratujących życie, natomiast ograniczono dostęp do pozostałych zabiegów. Jest ponad 5 mln zł tzw. nadróbek. Do dzisiaj przez trzy lata nie określono definicji, czym jest procedura ratująca życie […] nie mogę się z tym zgodzić, że procedury ratujące życie zabierają punkty, które mają służyć darmowym zabiegom w szpitalu – mówił. Dodał też, że pilski szpital jest w nienajlepszej kondycji, a zarząd powiatu wskazał na potrzebę szczegółowego audytu placówki. – My wiemy, co zrobić, żeby było lepiej. 75% 110-milionowego budżetu szpitala idzie na fundusz płac. Obniżyć to o 15% i dług jest pokryty – kontynuował radny. Stanisław Jendrzejewski pochlebną opinię wyraził na temat szpitala w Wyrzysku, który, choć też ma długi, to wynikają one z poczynionych tam inwestycji. Do tego wystąpienia odniósł się Stefan Piechocki, którego zdaniem obu szpitali nie powinno się porównywać, bo różni jest skala i specyfika działania. – Płace to jedno, ale głównym problemem szpitala w Pile jest mała ilość kontraktów […] Połowa łóżek w pilskim szpitalu jest pusta. […] Kolega mówi tu o szpitalu w Wyrzysku, bardzo ładnie. Mała jednostka, sto ileś łóżek, ale one też nas kosztują i nie można mówić, że wszystko jest ok. To nie jest tak ładnie, jakby się wszystkim wydawało […] Trzeba, kolego Stanisławie, przeanalizować, jaki kontrakt na pacjenta ma Poznań, Kalisz, a jaki jest w Pile – ripostował St. Piechocki. Dodał też, że choć ma świadomość, że lekarze zarabiają sporo, nie można dopuścić do sytuacji, by rzucili wypowiedzeniami, a NFZ zerwał kontrakty z powodu braku obsady szpitala. – System zdrowia w Polsce jest porąbany, jest mało środków i wszyscy wiemy, jak to wygląda – podsumował Stefan Piechocki. Walka na argumenty pomiędzy przedstawicielami władz powiatu trwała jeszcze dłuższą chwilę, do dyskusji włączył się również radny powiatowy Kazimierz Wasiak.
Budżet po liftingu
Radni przyjęli szereg uchwał, w tym te zmieniające budżet na rok 2013. Przyznano bowiem dotację 30.000 zł dla Województwa Wielkopolskiego na przebudowę chodnika przy ul. Wyrzyskiej. 6000 zł trafi na wykonanie targowiskowej ubikacji. 15.200 zł przeznaczono na ocieplenie i odnowienie elewacji świetlicy wiejskiej w Kruszkach. 20.000 zł wydane zostanie na remont boiska w Luchowie. 5.400 zł pochłonie zakup przewodu pod nowe oświetlenie nad Stawem Młyńskim. Łącznie 40.000 zł zapisano w budżecie na dofinansowanie do projektów realizowanych w Dźwiersznie Wielkim i w Walentynowie. Radni zdecydowali również o przyjęciu nowego herbu, flagi i pieczęci. Na następną sesję odsunięto głosowanie nad ustanowieniem pomnika (szerzej w artykule „Dzik tak, pomnik nie” na str. 22). Głosowano także nad pomysłem powstania oddziału szkoły dla dzieci niepełnosprawnych oraz uznania lasów stanowiących własność Skarbu Państwa, a leżących na terenie gminy Łobżenica za lasy ochronne. Stanowisko komisji rewizyjnej, która sprawdzała, czy poprawiono usterki na drodze gminnej pomiędzy miejscowościami Witrogoszcz – Izdebki przedstawił Wiesław Wróblewski. Wynikało z niego, że wykonawca po drugim monicie usterki poprawił. ***
Na zakończenie sesji poruszono problemy zaniedbanych miejsc pamięci, którymi, wg informacji burmistrza, opiekują się szkoły. Radny Jan Andrearczyk zwrócił uwagę na nieporządek, jaki zostawiają po sobie firmy wykonujące instalacje światłowodowe. W tej sprawie ma być skierowany monit do władz wojewódzkich, które powinny nadzorować te prace. Radny Wiesław Wróblewski dopytywał, kiedy na wsie powrócą pojemniki do segregacji odpadów. Odpowiedzi udzielił prezes ZGKiM Kazimierz Wasiak, mówiąc, że decyduje o tym złotowski MZUK, który, według jego wiedzy, obecnie nie posiada takich pojemników. Obiecał jednak pilotować sprawę.
Sz. Chwaliszewski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze