Reklama

Skazany na więzienie bez zawieszenia!

17/02/2016 18:30
Mieszkańca Okonka, który został uznany winnym nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym, sąd skazał na karę dwóch lat i dwóch miesięcy pozbawienia wolności. Orzeczono też wobec niego trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów. Wyrok jest prawomocny

Powyższy wyrok jest pokłosiem zdarzenia, do jakiego doszło w lipcu 2014 roku na drodze wojewódzkiej numer 142 na wysokości wsi Warchlinko w województwie zachodniopomorskim. Opel vivaro, za kierownicą którego siedział mieszkaniec Okonka zderzył się tam z osobowym voklswagenem polo, a następnie uderzył w podporę wiaduktu. Do wypadku, jak wyjaśniał Łukasz Famulski z Komendy Powiatowej Policji z Stargardzie, doszło w trakcie manewru wyprzedzania, który kierowca opla, przekraczając linię podwójnie ciągłą, podjął na skrzyżowaniu.

Reklama

Wszyscy pasażerowie opla zostali przetransportowani do szpitali w Stargardzie i w Szczecinie (fot. KPP Stargard)

Busem podróżowało dziewięć osób – wszystkie, karetkami i śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zostały przetransportowane do szpitali w Stargardzie i w Szczecinie. Wśród rannych było troje dzieci, w tym jedno sześciomiesięczne, które – jak w lipcu 2015 roku mówiła rzecznik szczecińskiego szpitala klinicznego Joanna Woźnicka, znajdowało się w stanie krytycznym. Dziecko zmarło.

Volkswagenem polo podróżowało dwoje ludzi. Kierowca tego auta także trafił do szpitala.

Reklama

Volkswagenem podróżowały dwie osoby (fot. KPP Stargard)

Apelacja przyniosła złagodzenie kary

Sąd Okręgowy w Szczecinie podczas rozprawy, która odbyła się 9 lipca 2015 roku, uznał mieszkańca Okonka winnym nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym i skazał go na karę dwóch lat i ośmiu miesięcy pozbawiania wolności. Ponadto orzekł wobec niego trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów i za zasadne uznał roszczenia finansowe poszkodowanych. Jak podał Rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie sędzia Tomasz Szaj, wyniosły one od 10 do 15 tysięcy złotych.

Reklama

Obrońca mężczyzny odwołał się od tego wyroku. Sprawę ponownie rozpoznano 17 grudnia 2015 roku. - Sąd apelacyjny obniżył karę o sześć miesięcy. Mężczyzna skazany został na karę dwóch lat i dwóch miesięcy pozbawienia wolności. Pozostałe roszczenia nie uległy zmianie. Wyrok jest prawomocny – informuje Tomasz Szaj.

Tak po zderzeniu wyglądał opel vivaro (fot. KPP Stargard)

Bez wątpliwości

Jak powiedział rzecznik szczecińskiego sądu, wina mieszkańca Okonka nie budziła wątpliwości. Przypisano mu m.in. nadmierną prędkość. - Na odcinku, na którym doszło do zdarzenia obowiązywało ograniczenie prędkości do 70 km/h, tymczasem sąd uznał, że mężczyzna jechał co najmniej 120 km/h – wyjaśnia Tomasz Szaj, dodając, że kierowca naruszył również zakaz wyprzedzania na skrzyżowaniu, a także nie zachował szczególnej ostrożności podczas wykonywania tego manewru.

Reklama

Jednocześnie, po dokonaniu wnikliwej analizy materiału oraz opierając się na zeznaniach świadków sąd uznał, że kierujący volkswagenem, nie obserwując przestrzeni za swoim pojazdem w niewielkim stopniu przyczynił się do zdarzenia, o którym mowa.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ktoś - niezalogowany 2016-02-19 20:54:33

    Dlaczego? ponieważ to "nieumyślne spowodowanie katastrofy" tzw. nieszczęśliwy wypadek, który mógł przytrafić się każdemu!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    xxxx - niezalogowany 2016-02-19 12:53:53

    dlaczego tak mało?!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama