Kierująca skuterem nie dostosowała prędkości do warunków na jezdni
Piątek przyniósł mieszkańcom Złotowa sporo deszczu. Co za tym idzie na drodze należy szczególnie uważać, a przekonała się o tym kobieta kierująca skuterem. Zdarzenie miało miejsce obok przejścia dla pieszych przy ul. Jastrowskiej w pobliżu Pałacu Działyńskich. Kobieta nie dostosowała prędkości do warunków panujących na jezdni i nie zdążyła ona wyhamować w związku z czym przewróciła się na skuterze. Na miejscu zjawiły się dwa radiowozy policji oraz karetka pogotowia ratunkowego.
Apelujemy do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach w tym deszczowym okresie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jazda na dowod osobisty i pozniej takie skutki. Zero pojecia o ruchu drogowym ale jezdza
No tak jak zwykle kobieta na skuterku facet wiedział by że trzeba wolniej jechać albo mogła sobie dziabnac to by do celu dojechała a tak na trzeźwo nie potrafiła utrzymać się na nim
Do czego dwa radiowozy? To oznacza, że 4 policjantów zajmowało się sprawą. Czyżby jeden trzymał parasol. Drugi trzymał notes. Trzeci pisał to co czwarty dyktował?
Hamowała przednim kołem na śliskim i się przewróciła Gdyby hamowała na tylko tylnym kole to by tej wywrotki nie było Najłatwiej napisać głupoty i wypisać mandat za niedostosowanie....żenada
nie miała ABS-u oraz opona jej nie kleiła i pierdykła
Tylnym i by gleby nie bylo????????????jeszcze szybciej by pizgla. Hamuje się moto przodem nawet na pizdziku
Dobrze że się nic nie stało .Wesołych Świąt.
Jeden normalny! Również wszystkiego dobrego
No i sami mistrzowie.
Jazda na dowod osobisty i pozniej takie skutki. Zero pojecia o ruchu drogowym ale jezdza
No tak jak zwykle kobieta na skuterku facet wiedział by że trzeba wolniej jechać albo mogła sobie dziabnac to by do celu dojechała a tak na trzeźwo nie potrafiła utrzymać się na nim
Do czego dwa radiowozy? To oznacza, że 4 policjantów zajmowało się sprawą. Czyżby jeden trzymał parasol. Drugi trzymał notes. Trzeci pisał to co czwarty dyktował?