Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło nieco ponad dwa miesiące temu, w nocy z 21 na 22 września około godziny 22:30 w rejonie ulicy Władysława Jagiełły w Krajence. Przybyli po odebraniu zgłoszenia od dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Złotowie na miejsce funkcjonariusze z miejscowego komisariatu stwierdzili, że sprawca zadał kobiecie kilka ciosów nożem. Uderzenia ostrym narzędziem trafiały w szyję, ramię oraz klatkę piersiową. Mundurowi udzielili poszkodowanej pierwszej pomocy medycznej, m.in. tamując upływ krwi. Halina S. została przekazana pod opiekę ratowników medycznych, którzy przewieźli kobietę do złotowskiego szpitala. Jej stan określano jako ciężki. - Skierowani na miejsce policyjni eksperci zabezpieczyli ślady i dowody przestępstwa. Ustalili również jego okoliczności. Kryminalni potwierdzili, że związek z tym zdarzeniem ma 58-letni mieszkaniec Piły. Sprawne działania doprowadziły do szybkiego zatrzymania sprawcy. Mężczyzna usiłował uciec, odjeżdżając samochodem w kierunku Piły - mówił wówczas sierż. sztab Maciej Forecki, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Złotowie.
- Poszkodowaną już przesłuchaliśmy, jednak jej zeznania na temat tego, jaki dokładnie przebieg miało to zdarzenie, są objęte tajemnicą – mówi prokurator Andrzej Szczubełek. Dodaje także, że zatrzymany na wniosek prokuratury w areszcie Jan B., który przyznał się do zarzucanego mu czynu, przez co wszczęte zostało śledztwo dotyczące usiłowania zabójstwa, był poddany badaniom psychiatrycznym.
- Śledztwo jest w toku. Czekamy na opinię psychiatryczną. Do końca roku ta sprawa zostanie skierowana do sądu – mówi prokurator Szczubełek. Mieszkańcowi Piły, za przestępstwo, które popełnił, grozi kara od 8 do 25 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba jesteś śmieszny!!!! Jak facet dał się wykorzystywać to znaczy, że był durny. Poza tym nie wierzę w te plotki o pani Halinie. zawsze miła, uśmiechnięta, co tydzień w kościele.
Ale co to za tłumaczenie: nie wytrzymał. Jak facet ma nerwy na kobietę, to powinien jej to powiedzieć, a nie pchać nóż w gardło. Co to za głupie usprawiedliwianie. Gość 58 lat, a zachowanie gimnazjalisty
Kobieta była znana z Krajenki, naciagala facetow bawila sie nimi to ktorys w koncu nie wytrzymał .
Chyba jesteś śmieszny!!!! Jak facet dał się wykorzystywać to znaczy, że był durny. Poza tym nie wierzę w te plotki o pani Halinie. zawsze miła, uśmiechnięta, co tydzień w kościele.
Ale co to za tłumaczenie: nie wytrzymał. Jak facet ma nerwy na kobietę, to powinien jej to powiedzieć, a nie pchać nóż w gardło. Co to za głupie usprawiedliwianie. Gość 58 lat, a zachowanie gimnazjalisty
Kobieta była znana z Krajenki, naciagala facetow bawila sie nimi to ktorys w koncu nie wytrzymał .