Reklama

Śmieciowa awantura

04/12/2014 00:00
Mieszkańcy osiedli przy Chojnickiej protestują przeciwko budowie obiektu zagospodarowania odpadów. Będzie głośno i będzie śmierdziało - twierdzą. - To kompletne bzdury i straszenie ludzi - mówi z kolei prezes MZUK

Pod Złotowem ma powstać obiekt zagospodarowania odpadów, mający status Regionalnej Instalacji Przerobu Odpadów Komunalnych. Zakład, w którym rocznie przetwarzanych miałoby być około 36 tys. ton odpadów w części mechanicznej i 18 tys. ton w części biologicznej, stanąć ma przy drodze do Stawnicy. Mieszkańcy Złotowa boją się pyłów i odorów, jakie powstaną podczas przerobu śmieci. Część z blisko stu dwudziestu osób, które podpisały się pod protestem, mieszka kilkaset metrów od działki, na której funkcjonować będzie obiekt. Ich zdaniem to za blisko. - Nie jesteśmy przeciwko budowie zakładu w ogóle, ale nie może on być zlokalizowany tak blisko osiedli – zaznacza jeden z inicjatorów protestu, Krzysztof Koronkiewicz.
Umowa dotycząca budowy zakładu, zawarta pomiędzy Związkiem Gmin Krajny a Zakładem Usług Komunalnych „USKOM” z Mławy, podpisana ma być w najbliższym czasie. Od 7 listopada spółka „USKOM” jest właścicielem pakietu większościowego udziałów w Miejskim Zakładzie Usług Komunalnych w Złotowie.

[[reklama]]

Zagrożenie czy bicie piany?

Część mieszkańców Złotowa boi się oddziaływania instalacji przerobu odpadów na nich i środowisko naturalne. - Wskazać należy na emisję pyłów i substancji gazowych, w tym odoroczynnych i mikrobiologicznych, powstających w trakcie sortowania i przetwarzania odpadów komunalnych – twierdzi Krzysztof Koronkiewicz. Radny Rady Miejskiej Złotowa ostrzega przez zagrożeniem epidemiologicznym (bakterie, grzyby, cysty pierwotniaków i jaja robaków w gazach z zakładu). - Wniosek, że oddziaływanie obiektu zamykać się będzie wyłącznie na terenie zakładu uznać należy za nieprawidłowy – twierdzą mieszkańcy w piśmie protestacyjnym, skierowanym do wojewody, Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu. - Na stronie 114 raportu o oddziaływaniu na środowisko, przygotowanego przez zakład usługowy ODUM z Chodzieży, stwierdzono przekroczenie maksymalnych stężeń m.in. amoniaku i siarkowodoru – dodaje K. Koronkiewicz.

Z przytoczonymi argumentami absolutnie nie zgadza się prezes MZUK Jacek Fertikowski. - Z ubolewaniem stwierdzam, że pan Koronkieiwcz nie rozumie danych zawartych w opracowaniu. I tak: jeżeli stężenia maksymalne nie przekraczają 10% wartości odniesienia, nie przeprowadza się szczegółowych obliczeń w tak zwanej siatce receptorów poza granicami instalacji. Natomiast w przypadku przekroczenia stężeń powyżej wspomnianych 10 procent należy wykonać szczegółową analizę rozprzestrzeniania się tych substancji (m.in. amoniak, siarkowodór) wokół terenu instalacji. I taka analiza została przeprowadzona i jej wyniki są zawarte w załączniku 16C i 16D raportu, na który powołuje się pan Koronkiewicz. W załącznikach jednoznacznie stwierdza się, że nie ma przekroczeń emisji dopuszczalnych stężeń. Wystarczyło przyjść i zapytać, a nie rozpowszechniać bzdury. W proteście jest w ogóle szereg nieprawdziwych informacji. Zgodnie z najnowszymi przepisami dotyczącymi emisji gazów, pyłów i odorów oraz przepisów w zakresie BAT (najlepszej dostępnej techniki) powstanie u nas sortownia wraz z kompostownią odpadów wyłącznie komunalnych zmieszanych i zbieranych selektywnie. Posiadamy na to wszystkie stosowne pozwolenia. Dodatkowo, czego przepisy nie nakazują, zachowane tam zostaną dwie strefy ochronne, które stanowić będą doskonałe zabezpieczenie zakładu – zapewnia Jacek Fertikowski.

Złotów śmietnikiem regionu?

Te słowa nie przekonują przeciwników budowy instalacji. W końcu do zakładu przywożone będą śmieci również spoza powiatu. Tak być musi, by instalacja mogła pełnić rolę regionalnej. Odpady do niej musi przekazywać co najmniej 120 tysięcy mieszkańców, a powiat złotowski zamieszkuje około 70 tys. ludzi. „W tej sytuacji mieszkańcy powiatu złotowskiego ponosić będą ciężary środowiskowe zanieczyszczeń wytwarzanych przez inne powiaty” – czytamy w piśmie podpisanym przez mieszkańców. - Nieprawda. Instalacja musi posiadać moce przerobowe na odbiorów odpadów od co najmniej 120 tysięcy mieszkańców, aby uzyskać status Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych. Natomiast faktycznie może przyjmować znacznie mniejszą ilość odpadów. Planujemy pozyskać odpady z terenu powiatu złotowskiego plus miasto i gmina Łobżenica. To zdecydowanie mniejsza ilość - mówi Jacek Fertikowski, prezes MZUK-u.

W piśmie protestacyjnym jego autorzy wskazują również, że Złotów i jego drogi nie są przystosowane do tak dużego ruchu ciężkich śmieciarek. „Raport zakłada wjazd i wyjazd z terenu obiektu 16 pojazdów na godzinę. Cała zakładana ilość pojazdów wypełnionych odpadami musi przejechać przez centrum miasta” – podają protestujący. Na takie informacje prezes MZUK reaguje oburzeniem: - To są bzdury. Będzie ich maksymalnie cztery-pięć. Mam żal do panów Fidurskiego i Cyranka, że podają w internecie takie nieprawdziwe informacje i straszą mieszkańców, bo żaden z nich nie pofatygował się do firmy, by sprawdzić dokumenty w tym zakresie i przekonać się, jak to będzie naprawdę. Tylko podają nieprawdziwe informacje, wprowadzające społeczność lokalną w błąd i podburzają ludzi. Jednocześnie kategorycznie dementuję, jakoby w Złotowie miała powstać spalarnia odpadów bądź jakiekolwiek odpady miały być spalane w miejscowej ciepłowni.Rewelacjom tym zaprzecza także prezes Cofely Złotów Jacek Cybulski. Firma nie rozpatruje opcji budowy spalarni odpadów na terenie KR2. - Mówimy o odorze. Odór z obecnego składowiska odpadów jest kilkakrotnie razy większy niż z instalacji, która ma powstać - przekonuje prezes MZUK-u.

Warto porozmawiać

- W ubiegłym tygodniu zaproponowaliśmy wizytę panu Fidurskiemu, aby zapoznał się ze wszystkimi materiałami dotyczącymi instalacji. Nie był zainteresowany - mówi Jacek Fertikowski, który dodaje, że proponuje protestującym spotkanie informacyjne. Firma pokaże na nim dokumenty dotyczące budowy instalacji i jej oddziaływania na środowisko. - Przedstawimy na nim fakty, które potwierdzą, że ta instalacja będzie całkowicie bezpieczna – mówi J. Fertikowski. Ponadto prezes MZUK-u proponuje zorganizowanie wyjazdu technicznego dla wszystkich zainteresowanych na teren identycznej instalacji, jaka ma być budowana w Złotowie. - Jak trzeba będzie podstawimy pięć, dziesięć autobusów. Wyjazd ten z pewnością rozwieje wszelkie wątpliwości – twierdzi. Jednocześnie odpiera on zarzut brak konsultacji społecznych dotyczących budowy zakładu zagospodarowania odpadów. - Postępowanie prowadzone przez gminę Złotów w sprawie wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych dla tego przedsięwzięcia trwało pół roku, było publiczne i wszyscy mogli zgłaszać swoje uwagi i zastrzeżenia. W jego trakcie wójt gminy wystąpił do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu o wydanie opinii. Opinia była pozytywna. To pokazuje, jak restrykcyjne normy instalacja będzie spełniać – utrzymuje prezes, który zadaje wprost pytanie: - Kto inspiruje taki protest? Czyje interesy ekonomiczne naruszy ta instalacja? Prezes wskazuje na jeszcze inne aspekty budowy instalacji. - Wszystkim zależy na powstaniu nowych miejsc pracy. Wszyscy o tym mówią. Jak ten protest się ma do sytuacji, kiedy na terenie instalacji ma znaleźć zatrudnienie 40 osób!? Jak bez tej instalacji gminy mają wypełniać nakazany prawem obowiązek uzyskiwania wymaganych poziomów odzysku odpadów biodegradowalnych oraz zbieranych selektywnie? Bez tej instalacji niemożliwie jest osiągnięcie tych poziomów, a to skutkować będzie karami finansowymi dla gmin, co wpłynie na wysokość opłaty za wywóz śmieci z każdego gospodarstwa - tłumaczy.
Spotkanie informacyjne w tej sprawie z udziałem mieszkańców Złotowa, nowego burmistrza miasta, wójta gminy Złotów, przedstawicieli Związku Gmin Krajny i MZUK-u odbyć ma się w grudniu.

Łukasz Opłatek, Mariusz Leszczyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama