Kilka dni trwało ustalanie tożsamości motocyklisty, który zginął koło Podgaj. Okazał się nim mieszkaniec Suwałk
Do tego tragicznego wypadku doszło w czwartek około godziny 22.00 na drodze pomiędzy Podgajami a Lędyczkiem. 22-letni motocyklista z niewyjaśnionych do tej pory przyczyn uderzył w tył naczepy samochodu ciężarowego scania. Uderzenie było na tyle silne, że motocykl natychmiast stanął w płomieniach, spłonął również kierujący nim. Ogień strawił niemal wszystko: dokumenty mogące posłużyć w ustaleniu tożsamości, tablice rejestracyjne, numery pojazdu. [[reklama]]
Policjanci natychmiast podali numery telefonu pod który mogli dzwonić wszyscy, którzy mogliby pomóc w ustaleniu danych mężczyzny. Dopiero bardzo szczegółowe oględziny pozwoliły na odczytanie numeru VIN motocykla. Na jego podstawie w bazie danych odszukano właściciela pojazdu, okazało się, że kilka dni wcześniej sprzedał on motocykl honda 22-latkowi z Suwałk.
Przyczyny wypadku bada policja. Być może była nią zła widoczność, tego dnia bowiem padał bardzo mocno deszcz.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze