Reklama

"Spadkobiercy" - 95 lat ruchu śpiewaczego

24/09/2017 18:00
W historii ruchu polskiego w Zakrzewie istotną rolę odegrał ten śpiewaczy. Jego tradycje sięgają początków XX wieku, kiedy przy kościele parafialnym p.w. Marii Magdaleny zaistniał 25-osobowy chór żeński. Tak zaczęła się ta historia

Chór ten posiadał repertuar liturgiczny wyłącznie w języku polskim. Na początku 1922 roku, z inicjatywy ks. dr. Bolesława Domańskiego, powstał też chór męski. Dyrygował nimi miejscowy organista Józef Chyliński. Pierwszy występ chórów miał miejsce latem 1922 roku w Zakrzewie podczas „Święta Młodości”. Poziom artystyczny chórów nie był wówczas zbyt wysoki, za cel stawiano sobie jedynie naukę polskich pieśni. Zdawali sobie z tego sprawę miejscowi patrioci, a w szczególności ks. dr B. Domański i kierownik oraz nauczyciel śpiewu w miejscowej szkole polskiej, Władysław Wittstock. Z ich inicjatywy, pod koniec 1930 roku, z połączenia chórów żeńskiego i męskiego powstał czterogłosowy chór mieszany, liczący około 90 osób. Dyrygentem został Władysław Wittstock. Chór pod jego batutą mógł poszczycić się sporym repertuarem. W okresie międzywojennym władze niemieckie ograniczały publiczne występy grupy. Jedynymi miejscami swobodniejszego działania był Dom Polski i kościół. Olbrzymim powodzeniem cieszyły się koncerty kolęd, na które przychodzili także Niemcy. Chór występował na uroczystościach w Zakrzewie, w Złotowie i w sąsiednich miejscowościach.

Najpierw „Echo”

W 1934 roku chór liczył 80 osób. Dyrygencką pałeczkę przejął nauczyciel śpiewu Leon Malczewski. Pod jego batutą chór odniósł największe sukcesy. W czerwcu 1937 roku chór zaśpiewał w Polskim Radiu w Bydgoszczy, a w Warszawie uzyskał nagrodę Światowego Związku Polaków. Po dojściu Hitlera do władzy, w atmosferze nasilających się wystąpień antypolskich i aktów terroru, kierownictwo V Dzielnicy Związku Polaków w Niemczech położyło większy nacisk na pracę z młodzieżą w świetlicach, na sport i przysposobienie rolnicze. Na odbywające się w drugiej połowie czerwca Igrzyska Kulturalno–Artystyczne Krajny w Nakle, chór pod dyrekcją L. Malczewskiego wyjechał w komplecie. Występy te transmitowało Polskie Radio.

Reklama

Po wojnie, w marcu 1946 roku, reaktywowano chór mieszany, który liczył 70 osób i przybrał nazwę „Echo”, a dyrygował nim Henryk Glier. W końcu lat 40. przy istniejącym w Zakrzewie Uniwersytecie Ludowym powstał Zespół Pieśni i Tańca „Pomorze”, organizowany i finansowany przez WZGS „SCh” w Koszalinie. W jego skład wchodziła kapela, grupa taneczna i chór mieszany pod batutą Edmunda Splitta.[[pay]]

Jaster – reaktywacja

Z początkiem lat pięćdziesiątych dyrygenturę objął Jan Chudzik. Pod jego okiem chór zaczął odnosić coraz większe sukcesy. Ze względu na reorganizację ośrodków kultury, a głównie z powodu traku funduszy, zarząd WZGS „SCh” zrezygnował z dotowania Zespołu Pieśni i Tańca „Pomorze”. W 1955 roku funkcję dyrektora Domu Kultury w Zakrzewie objął Bolesław Szudarski, który z byłych członków tego zespołu pieśni i tańca zorganizował czterogłosowy chór mieszany. Zwieńczeniem działalności z tego okresu było zaproszenie chóru na Światowy Zlot Młodzieży i Studentów, który odbył się w 1955 roku w Warszawie.

Reklama

Na przełomie lat 1958–59 funkcję dyrektora Wiejskiego Domu Kultury w Zakrzewie, a jednocześnie dyrygenta chóru, pełnił Stanisław Kolanko. W okresie jego pracy wyróżnił się zespół wokalny, w którym między innymi śpiewały: Anna Kulpa, Maria Krzyształowska, Józefa Głowacka, Maria Wrzeszcz (obecnie Trokowska), Róża Prodochl i Gertruda Wrzeszcz. Częste zmiany dyrygentów oraz przerwy w śpiewie chóru nie sprzyjały jego aktywnej pracy. Kiedy ponownie nastąpiło zawieszenie działalności na skutek rezygnacji z pracy dyrygenta S. Kolanko, władze administracyjne powiatu postanowiły zlecić funkcję dyrygenta osobie bardziej związanej ze środowiskiem. W 1960 roku Inspektorat Oświaty w Złotowie, na zlecenie władz administracyjnych powiatu złotowskiego, skierował do pracy w SP w Zakrzewie Józefa Jastera, jako nauczyciela śpiewu z zadaniem reaktywowania działalności chóru.

Podlewski – ponowna reaktywacja

Duży udział w reaktywowaniu chóru miał także ówczesny przewodniczący Koła ZMW w Zakrzewie Zygfryd Barabasz. Ponadto aktywnością wykazali się: Józefa Prodochl, Anna Wrzeszcz, Gertruda Szlum, Maria Wrzeszcz, Jan Pydyn, Edwin Pioch, Albin Groszczyk, Zygfryd Groszczyk, Paweł Skrentny i Jerzy Prodochl. Chór w początkowym okresie liczył około 80 osób. Na jego bazie istniał też kwartet męski.

Reklama

Na skutek decyzji ówczesnego dyrektora Wydziału Kultury Powiatowej Rady Narodowej w Złotowie, działalność chóru zawieszono, jednak z życia śpiewaczego nie zrezygnowano. W dalszym ciągu istniał żeński zespół wokalny, prowadzony przez Józefa Jastera. Po zmianie podziału administracyjnego i utworzeniu gminy Zakrzewo jej naczelnik Jerzy Podlewski ponownie przystąpił do aktywizacji społeczno–kulturalnej na wsi. Na zebraniu w GOK w sierpniu 1976 r., w którym uczestniczyło kilkanaście osób, postanowiono ponownie reaktywować działalność czterogłosowego chóru mieszanego. Funkcję dyrygenta przyjął Józef Jaster, który przy znacznym poparciu miejscowych działaczy, w ciągu tygodnia, włączył do składu około 75 śpiewaków.

Reklama

Od 1999 roku dyrygentem chóru jest Maria Kaaz–Rożeńska

Padło na „Tęczę”

We wrześniu tego samego roku J. Podlewski ogłosił konkurs na nazwę chóru. Wybrano „Tęczę”. Pierwszym prezesem została Anna Kulpa, zastępcą – Jan Manikowski, sekretarzem – Antoni Warpiński, skarbnikiem – Jan Kulpa, członkiem zarządu – Brygida Wrzeszcz–Mańkus. Największą aktywność w pracy chóru wykazali weterani śpiewactwa z okresu międzywojennego: Maria Kuczyńska, Agata Gray i Jan Kulpa. Po rocznej pracy, podczas walnego zgromadzenia członków, wybrano nowy zarząd. J. Manikowski został prezesem, A. Kulpa – zastępcą, B. Mańkus – sekretarzem i kronikarzem, B. Jęsiek – skarbnikiem, Brunon Buława i Jan Kulpa – członkami.

Reklama

„Tęcza” od lat jest zrzeszona w Oddziale Nadnoteckim Polskiego Związku Chórów i Orkiestr w Pile. Należała do najaktywniejszych chórów województwa pilskiego. Rocznie dawała blisko czterdzieści koncertów w Zakrzewie, na terenie byłego województwa pilskiego oraz w innych województwach. Chór jest pierwszym laureatem Nagrody im. ks. dr. B. Domańskiego za całokształt działalności patriotyczno–artystycznej. Ponadto uzyskał zbiorową odznakę „Zasłużony w rozwoju województwa pilskiego”. „Tęcza” kilkakrotnie występowała w Polskim Radio i Telewizji Polskiej, przez lata była wspierana przez Gminną Spółdzielnię „SCh” w Zakrzewie.

Pierwsi w Zakrzewie

Ostatnia dekada była dla nas pomyślna. Zyskaliśmy muzycznie. Zaangażowanie w takie projekty jak „Msza G–moll”, Magnificat” Zbigniewa Kozuba czy „Msza o pokój” autorstwa Jana Szopińskiego, do których realizacji doszło dzięki Domu Polskiemu, rozwijają nas. Poziom, który wypracowaliśmy przy okazji pracy nad tamtymi projektami, udaje nam się podtrzymywać

Reklama

– mówi obecny prezes chóru Tęcza, Krzysztof Gniot. Podkreśla, że w ostatnich dziesięciu latach Tęcza wystąpiła w dwóch ogólnopolskich konkursach, w Chojnicach, a także w Sopocie, skąd udało się przywieźć chóralne laury. To chór sprawił też, że w tym roku podpisano umowę partnerską między gminą Zakrzewo a francuskim samorządem Mouroux o współpracy na kulturalno–sportowej niwie.

W sobotę 16 września w ogrodzie Domu Polskiego odbędzie się dziewiąta edycja Powiatowego Święta Pieśni Chóralnej (to także inicjatywa chóru Tęcza, połączona z jubileuszem 95. rocznicy powstania ruchu śpiewaczego w Zakrzewie. Na uroczystości wręczone będą odznaczenia, w tym trzy o szczególnym znaczeniu: związkowe wyróżnienia przyznane przez władze Polskiego Związku Chórów i Orkiestr w Warszawie.

Reklama

W Zakrzewie, póki co, nikt nie ma takiego odznaczenia

– podkreśla prezes Gniot.

Przez wiele lat działalności ruchu śpiewaczego w Zakrzewie chodziło o polskość, o jednoczenie się wokół niej. Dzisiaj ta misja jest inna, ale podobna. Dalej chodzi o aktywizowanie lokalnej społeczności

– mówi K. Gniot, który funkcję prezesa sprawuje od 10 lat.

Czasy się zmieniają

Jesteśmy spadkobiercami tego ruchu śpiewaczego. Stoją przed nami pewne zadania i staramy się je wypełniać

– dodaje. Chórzystów nie zraża fakt, że w kolejnych dziesięcioleciach spadała liczba członków, która od dłuższego czasu kształtuje się na poziomie 30.

Reklama

Poniżej tej liczby nie schodzimy

– mówi prezes, który ma świadomość, że chór się starzeje.

W dobie wszechobecnej technologii, mnogości atrakcji trudno zachęcić młodych do śpiewu. Nawet w szkołach jest coraz mniej muzyki. Tym bardziej jest to trudne, że śpiew chóralny, a zwłaszcza czterogłosowy, to bardzo wymagająca nauka.

Prezes przyznaje, że tradycyjny repertuar jest może mniej pociągający przeciętnego odbiorcę niż występy chórów akademickich, które, śpiewając, robią niejednokrotnie małe show.

Nie chcielibyśmy nawet podążać w takim kierunku. Raz, że potrzeba do tego odpowiednich umiejętności, a dwa, że znacznie bliżej nam do tradycyjnego wykonania. Mamy świadomość, że jest to mniej popularne. Pogodziliśmy się z tym, że gdy odbywają się przeglądy czy festiwale, śpiewamy głównie dla siebie, dla członków innych chórów. Ale bywa też tak, że na koncertach widownia licznie się gromadzi

Reklama

– K. Gniot wspomina występ we Francji sprzed kilku lat, gdzie w kościele zebrała się licząca około czterysta osób polonijna publiczność.

Fakt jest jednak taki, że starzejemy się i widmo końca działalności chóru w perspektywie lat niestety zagląda w oczy

– przyznaje prezes, którego zdaniem Tęcza i tak jest pod tym względem w dużo lepszej sytuacji niż spora część innych chórów ze Złotowszczyzny.

Terenu, który w porównaniu do innych części regionu jest bogaty w ruch śpiewaczy

– ocenia. W Zakrzewie śpiewają już od 95 lat.

Reklama

(w oparciu o tekst J. Milczyńskiej z nr 44 „AL” z 2007 roku z informacjami ze strony www.zakrzewo.strony.pl)

Członkowie chóru Tęcza – stan na wrzesień 2017 roku:

soprany – L. Adamska, A. Bielecka, M. Buława, B. Dywel–Falba, B. Gniot, M. Gajewska–Glugla, M. Justyna, B. Mańkus, B. Rożeńska, L. Szopińska, M. Szlum, M. Trokowska alty – T. Buława, B. Jęsiek, H. Kabattek, M. Kulpa, W. Kotowicz, J. Kwiecień, B. Palacz, H. Plutowska, K. Szmyt, G. Szlum, T. Zdrenka tenory – K. Gniot, M. Gniot, I. Grzegorzewski, K. Justyna, D. Kabatek, W. Senska basy – R. Gniot, A. Groszczyk, J. Plutowski, K. Szopiński, R. Szlum dyrygent – M. Kaaz–Rożeńska

[[/pay]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości