Reklama

Spidermeni

16/05/2013 09:52
Rozpiętość wieku na zajęciach jest duża. Każdy przychodzi dla własnego, jasno wytyczonego celu. Sam trening nie należy do najłatwiejszych

Uss – to fajterskie przywitanie, jakim zaczyna swoje zajęcia szkoleniowiec MLKS Spidera Złotów. Trening K1 wymaga dużo wysiłku i zaangażowania. Nauka tej sztuki walki nie jest jedynie formą aktywności fizycznej, ale stanowi również sposób samoobrony. - Moi zawodnicy nie są agresywni, wbrew pozorom zawodnik K1 umie zapanować nad emocjami. Ten sport uczy pokory – mówi trener, założyciel stowarzyszenia MLKS Spider Przemysław Drajer. Swoje doświadczenie w tym sporcie pobierał w Mekkce K1 – Holandii. Na zajęcia przychodzi 35 osób. Rozpiętość wieku wśród ćwiczących jest duża. O sile klubu MLKS w głównej mierze decyduje młodzież. Jest też ścisła grupa zawodnicza wyjeżdżająca regularnie na zawody.

Ważny skręt ciała


- Przy rozpoczęciu nauki tej sztuki walki należy skupić się przede wszystkim na szybkości, dokładności ciosów i technice – mówi Przemysław Drajer. Siła uderzenia przyjdzie z czasem. W K1 źródłem siły nie jest samo uderzenie, ale skręt ciała. Z tego względu należy zawsze pamiętać o ugięciu nóg w kolanach i przedłużeniu ciosu przez skręt bioder. - Kolejna rzecz warta naszej uwagi to osłanianie się w trakcie zadawania ciosów – tłumaczy swoim podopiecznym na treningu. Ucząc się techniki, nie należy zapominać o pracy nóg. Podstawowe kopnięcia w K1 to: kopnięcie frontalne (front kick), kopnięcie boczne (side kick), kopnięcie okrężne (turning kick), kopnięcie opadające (axe kick).

[[reklama]]



Jedyna kobieta Iga Walczyńska nie oszczędza swojego trenera

Praca w parach

Podczas treningu K1 należy pracować nad intensywnością i objętością. Intensywność, czyli prędkość, z jaką wykonuje się dany element oraz ilość jego wykonywania podczas treningu. Ten aspekt treningu można zwiększyć poprzez zmniejszanie długości przerw między kolejnymi ćwiczeniami, wykonywanie jak największej ilości ćwiczeń w danym czasie oraz zwiększenie prędkości wykonywania danego elementu. - Pracujemy głównie w parach i ćwiczymy uderzenia. Dla 25 osób mam sprzęt. Mam też ubranie, w którym wyglądam jak robot i na mnie zawodnicy uczą się na techniki i szybkości uderzeń. Robię też dla nich stacje (10 ćwiczeń po 3 minuty). Dobry trening na tarczach 40 minut i 1-2 kg można zgubić. Tak szlifujemy wydolność. Oni naprawdę dostają w kość i nie wymiękają – mówi trener Spidera.
[[nowa_strona]]
Zacząć wcześnie

Żeby jednak coś osiągnąć w tym sporcie walki, trzeba wcześnie zacząć. 5-6 lat to wiek optymalny. Mikołaj Chamarczuk, Szymon Zawada, Łukasz Witkowski, Maciej Drajer, Adrian Konert, Michał Wasilewski, Jeremi Karpiński - oni stanowią główną siłę swojego klubu. Zaczynali wcześnie. Wszyscy nadal zbierają doświadczenie. Treningi prowadzone są w salce Szkoły Podstawowej nr 1. Dla młodszej grupy to środy i piątki, dla starszej poniedziałki, środy i piątki. - 80% w naszych treningach to boks – mówi trener.

Maciej Drajer to obecny wicemistrz Polski lock-kick w kategorii junior. Na tej samej imprezie brązowy medal wywalczył Adrian Konek. W kategorii seniorów wicemistrzem Polski został Łukasz Witkowski. Do tego trzeba dodać złotego medalistę Mikołaja Chamarczuka. - Mam już klasowych zawodników, a będzie jeszcze lepiej. Nie wszyscy lubią obrywać po głowie i nie wszyscy pojadą na zawody. Są tutaj ludzie, którzy chcą się spocić i zgubić trochę kilogramów i po to też są moje zajęcia – zapewnia trener.

Trzeba oddychać

W sporcie walki, jakim jest K1, duże znaczenie ma równe oddychanie i rozluźnienie. Częstym błędem popełnianym przez początkujących jest wstrzymywanie oddechu na czas wykonania ciosu i napinanie wszystkich mięśni. W rzeczywistości napięcie ciała znacznie ogranicza zakres ruchów i uniemożliwia poprawne wykonanie kopnięć z obrotem lub z wyskoku. - Dlatego trzeba wykonywać kombinacje ciosów, ważne jest rozluźnienie całego ciała i połączenie każdego ciosu z wydechem – instruuje szkoleniowiec swoich zawodników na zajęciach.

Lustro pomoże

W tym celu warto skorzystać z dużego lustra, które pomoże skorygować ewentualne niedociągnięcia. - Przybierając postawę wyjściową należy zwrócić uwagę na ustawienie stóp, ustawienie rąk – dłonie złożone w pięści osłaniają podbródek, prawa dłoń powinna być nieco z boku, na wysokości twarzy, a lewa z przodu, tuż przed twarzą. Łokcie nie mogą być zbyt daleko od tułowia, gdyż powstaje wtedy luka, w którą może trafić przeciwnik. Podbródek powinien być przybliżony do klatki piersiowej i osłonięty przez lewe ramię przed ciosem sierpowym – mówi, a zarazem pokazuje na treningu trener. Na zajęciach zawodnicy dobierają się w pary wedle posiadanych umiejętności. – Kto nie chce sparować tego nie zmuszam – stawia sprawę jasno P. Drajer.

[[reklama]]

Bez pieniędzy ani rusz


50 zł to składka miesięczna w klubie Spider. W zajęciach P. Drajerowi pomaga Krzysztof Pajewski ze Szczecinka. - Jest już stała grupa i o frekwencję martwić się nie muszę. Mam jedną dziewczynę Igę Walczyńską i zabieram ją na najbliższe, jej pierwsze zawody. Będzie dobrze, widzę w niej potencjał, uderza jak niejeden facet. Na wszystko jednak potrzebne są pieniądze. - 11 tys. to optymalna kwota, aby pojechać na wszystkie istotne imprezy w Polsce i o takie pieniądze się staramy – zakończył szkoleniowiec.

Karol Zabel

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości