Mimo szybkiej interwencji właściciela i strażaków, samochodu nie udało się ocalić. Spłonął doszczętnie
Do zdarzenia doszło wczoraj, tuż przed godziną 19.00, przy ulicy Powstańców w Złotowie.
Jak relacjonuje oficer prasowy JRG PSP Złotów Kazimierz Wiebskowski, pożar został zauważony przez właściciela pojazdu, który wespół z sąsiadem wypchnął auto z garażu.
Samodzielne próby gaszenia ognia nie przyniosły skutku, na miejsce wezwano więc straż pożarną. Mimo szybkiego dojazdu, samochodu nie udało się ocalić - spłonął całkowicie.
Przyczyna pożaru nie została jeszcze ustalona.
red.
fot. JRG PSP Złotów
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze