Władze spółdzielni mieszkaniowej w Jastrowiu chcą od spółki ZECIUK gwarancji, że dzierżawa kotłowni sprawi, że będzie można liczyć na niższe ceny za gaz. Spółdzielnia chce czegoś jeszcze.
Tydzień temu informowaliśmy o tym, że jest szansa na to, by spółdzielcy, mający mieszkania w Spółdzielni Lokatorsko–Własnościowej w Jastrowiu, mieli niższe rachunki za ciepło. Pojawiła się bowiem szansa na porozumienie zarządu spółdzielni z zarządem spółki ZECiUK, która jest właścicielem kotłowni, dostarczającej ciepło do spółdzielczych bloków.
[paywall]
Porozumienie miało polegać na tym, że spółdzielnia dzierżawiłaby kotłownie, a ZECiUK by je serwisował. ZECiUK pobierałby od spółdzielni nie tylko opłatę za serwis, ale również opłatę, w którą wliczona byłaby amortyzacja urządzeń i podatek od nieruchomości. W zamian spółdzielnia mogłaby się ubiegać o rekompensatę cen gazu, taką samą, jaką otrzymują gospodarstwa domowe.
Rekompensata będzie miała bardzo duże znaczenie, albowiem od 1 października ceny gazu dla spółki ZECiUK zostaną podniesione, co będzie oznaczało wzrost ceny za ciepło nawet o 100 procent, jak mówi prezes Grzegorz Białas. Wszystko dlatego, że spółka ZECiUK, będąc dostawcą ciepła, jest traktowana jak podmiot gospodarczy, a nie jak prywatne gospodarstwo. Władze spółki, chcąc uniknąć sytuacji, że podwyżka będzie drastyczna, zaproponowały, by spółdzielnia wydzierżawiła od spółki kotłownię, która zasila w ciepło kilkanaście bloków.
I gdy wydawało się, że wstępne porozumienie w tej materii osiągnięto, w ubiegłym tygodniu prezes Spółdzielni Lokatorsko–Własnościowej Stanisław Gluszkiewicz przysłał pismo, w którym napisał, że to spółka ZECiUK musi przedstawić opinię prawną, że takie rozwiązanie będzie gwarantować niższe ceny. W piśmie napisano również, że spółdzielnia przejęłaby kotłownię za przysłowiową złotówkę, przypominając słowa burmistrza Wojtiuka sprzed pół roku, który podczas spotkania ze spółdzielcami wyraził wolę przekazania urządzeń za symboliczną kwotę. ZECiUK jest spółką, której jedynym udziałowcem jest gmina Jastrowie.
Prezes spółdzielni napisał, że proponowane rozwiązanie obniżki cen za ciepło o ewentualną korektę cen nie zadowala spółdzielców, dodając także, że oczekuje wyliczenia, ile wynosiłby czynsz dzierżawny.
Grzegorz Białas mówi, że stały koszt dzierżawy to około 2,5 tysiąca złotych miesięcznie. Jest jeszcze koszt obsługi kotłowni, zaopatrującej w ciepło 12 bloków. Prezes nie chce mówić oficjalnie, o jaką kwotę chodzi, zapewnia jednak, że to i tak pozwoli na obniżenie cen za ciepło w stosunku do tego, co jest w tej chwili, o ponad 30 procent.
Pismo ze spółdzielni postawiło władze spółki i władze gminy, delikatnie mówiąc, w stan zaskoczenia, gdyż, jak mówi Piotr Wojtiuk, nie takie były ustalenia z prezesem Gluszkiewiczem.
– Uważam, że wszystkie strony powinny zrobić jak najwięcej po to, by wykorzystać możliwość obniżenia opłat za ciepło dla mieszkańców osiedla. Propozycja dzierżawy kotłowni przy ul. Wojska Polskiego przez Spółdzielnię Mieszkaniową Lokatorsko–Własnościową w Jastrowiu daje szansę obniżenia kosztów ciepła o ok. 30–35%, a to w dzisiejszej sytuacji cen gazu jest znaczną obniżką. Chciałbym dodać, że jeśli okazałoby się, że z innych powodów, niezależnych od nas, dzierżawa nie doprowadzi do obniżenia rachunków mieszkańców spółdzielni, to spółka ZECiUK przejmie kotłownię z powrotem, a umowa dzierżawy zostanie anulowana. Z tego co wiem, spółdzielnia wystąpiła do Urzędu Regulacji Energetyki (URE) z konkretnym zapytaniem: czy taka umowa dzierżawy w ocenie URE jest dopuszczalna.
Jaka jest odpowiedź Urzędu – nie wiem. Co do opinii prawnej, moim zdaniem jest ona niepotrzebna, ale jeśli spółdzielni zależy na takim dokumencie, to może zlecić jego sporządzenie na własny koszt. Nasza propozycja dzierżawy jest ważna do końca czerwca, ponieważ odwlekanie rozwiązania tego problemu może spowodować, że nie zdążymy przed sezonem grzewczym załatwić wszystkich formalności. Dodam, że w ubiegłym tygodniu spotkaliśmy się z zarządami wspólnot mieszkaniowych, zarządzanych przez ZGM, których również ten problem dotyczy i jestem dobrej myśli, ponieważ propozycja dzierżawy spotkała się ze wstępną akceptacją i przygotowywane są stosowne projekty umów.
Podobnego zdania jest Grzegorz Białas, prezes spółki ZECiUK.
– Nie rozumiem oczekiwań władz spółdzielni z dwóch powodów. Po pierwsze, takiej opinii prawnej nie da się sporządzić. Wyraźnie powiedzieliśmy, że jeśli dzierżawa nie sprawi obniżki cen, to spółka ZECiUK przejmie kotłownie z powrotem, umowa dzierżawy zostanie anulowana. Po drugie, nie można dzierżawić kotłowni bezpłatnie, to byłoby działanie na niekorzyść gminy, która jest właścicielem spółki. Koszt amortyzacji, koszt podatku od nieruchomości, z poboru którego my jako gmina możemy zwolnić spółdzielnię, są kosztami stałymi. Kwestią negocjacji jest serwis. Trzeba jednak pamiętać, że urządzeniami musi zajmować się wykwalifikowany podmiot, z uprawnieniami, a nie przypadkowa osoba. I tu trzeba zrozumieć spółkę ZECiUK, która w tym miejscu stawia swoje warunki – mówi prezes. Jego zdaniem propozycja dzierżawy jest uczciwa.
Aktualnie spółdzielnia buduje własne przyblokowe kotłownie. Spółce ZECiUK zostały wypowiedziane na dostarczanie ciepła do 3 bloków. Do kotłowni podłączonych jest jeszcze 12 bloków. Prezes Stanisław Gluszkiewicz od roku realizuje pomysł budowy własnych kotłowni, w ten sposób chcąc się uniezależnić od spółki ZECiUK. Własne kotłownie miałyby sprawić, że opłaty za ciepło będą niższe.
– Taką decyzję podjęło walne zgromadzenie członków i my to realizujemy – mówi. W tej chwili kończy się budowa trzech kotłowni w blokach przy ulicy 1 Maja 16 i 18 oraz Słowackiego 19. Pod koniec czerwca będą gotowe do użytku. W najbliższym czasie będzie opracowywana dokumentacja techniczna na kotłownie w kolejnych blokach.
– Nie wiemy dokładnie, kiedy kotłownie staną, to zależy od wielu czynników – od cen urządzeń, od kosztów kredytów bankowych, od cen gazu. Trudno mi cokolwiek deklarować, albowiem sytuacja jest bardzo zmienna i niepewna. Stanisław Gluszkiewicz zapewnia, że za przysłowiową złotówkę przejąłby kotłownie od spółki ZECiUK.
– Potwierdzam, że przy okazji rozmowy o dzierżawie kotłowni chcielibyśmy ustalić ze spółką nowe zasady współpracy – przyznaje, dodając, że obecne koszty stałe, którymi obciążana jest spółdzielnia, są za wysokie.
Dodajmy, że jeśli strony nie doją do porozumienia, trzy bloki będą rozliczane po stawkach z rekompensatą, pozostałych 12 po cenach jak firmy, z bardzo wysoką stawką za zużyty gaz.
Mariusz Leszczyński

Fot. pexels.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przerobić kotłownie na chrust,to jest przyszłościowa inwestycja.Gaz będzie jeszcze droższy albo go wcale nie będzie i co wtedy?Chrustu jest dużo i szyszki też leżą pod drzewami.
Tylko kotły na paliwo stałe. Niestety jest to krok wstecz ale najbardziej racjonalne rozwiązanie.
W Złotowie też nie zapowiada się tanio ten sezon grzewczy
W obecnej sytuacji ZECiUK powinien zgodzić się na takie warunki aby ,,wilk był syty i owca cała'', czyli zrezygnować z dodatkowych zysków i czynić usługi po kosztach własnych, bez dodatkowego zysku, dla dobra mieszkańców miasta. Zaoszczędzić pieniądze można gdzie indziej, np dostawczaki Mercedesy krążą cały dzień po mieście z jednym pojemnikiem na śmieci tam i z powrotem, niektóre służbowe samochody stoją pół dnia pod domami gdzie mieszkają pracownicy ZECiUKa albo dowożą coś do prywatnych garaży, podczas robót nad jednym pracownikiem tzw fizycznym stoi czterech kierowników, system pracy jak za PRL.
Winno być " dla dobra wybranych mieszkańców " a co z pozostałymi mieszkańcami Jastrowia???
Odnośnie powstałego problemu burmistrz stanął murem po stronie Białasa (ZECiUK), a nie mieszkańców. Jakby nie było w SM mieszka kilka tysięcy wyborców więc oby nie rzutowało to na wynik Wyborów. Sprawa indywidualnych odbiorców gazu to odrębny temat, do rozwiązania na szczeblu centralnym a nie lokalnym.
Kilka tysięcy???? Pojechałeś hahaha. I Do tych "kilku tysięcy" ma dokładać się reszta mieszkańców gminy ? Wybrańcy , czy co ?
Kto powiedział że ma dokładać się reszta mieszkańców gminy? Propozycja była aby Białas (ZECiUK) na razie zrezygnował z zysków? PS - dlaczego mieszkańcy całej gminy mają dopłacać na budowę sieci kanalizacji sanitarnej w m. Brzeźnica?
Przecież propozycja Zeciuk jest tylko po kosztach amortyzacji i to wszystko. Jaki zysk? Dawno już nie ma zysku. Zacznijcie myśleć w tej SM bo łykacie wszystko co wam tam mówią
ZECiUK na wszystkim chce zarabiać co niejednokrotnie przyznał Białas, także gospodarką odpadami. Ale jak widać zarobione pieniądze często wyrzucane są w błoto. Np kupiono i zamontowano wagę do samochodów ciężarowych i stoi nie używana (przy ZECiUK od strony Alei Wolności), przed siedzibą ZECiUK zainstalowano ładowarkę do samochodów elektrycznych i stoi nieczynna. jak ktoś wyżej zauważył należy przyjrzeć się wykorzystaniem pracowników i sprzętu, jest w połowie efektywne, panuje zasada ,,czy się stoi, czy się leży, to pensja się należy'', jak w PRL. Gdyby jednostki samorządowe (Urząd miasta i Gminy, MOPS, ZECiUK itp) podlegały zasadom jak w zakładach prywatnych połowa pracowników byłaby niepotrzebna, a druga połowa pracowała na wysokich obrotach, biegała na wysokości lamperii.
Problem raczej jest w spółdzielni, niby chcą ale tak naprawdę nie. A opinia prawna na koszt ZECiUka to gruba przesada
Grucha ty weź się człowieku za robotę
Dlaczego pozostali mieszkańcy miasta muszą dokładać się do tego aby kilkuset właścicieli prywatnych mieszkań na WP mają mieć taniej ?
Bo Ci ludzie w większości wybierają zawsze władze miasta. Spójrz sobie w statystyki ile procent mieszkańców tych blokowisk chodzi na wybory
Nie przesadzaj, głosuję tam z 300 - 350 osób że spółdzielni
Prezes spółdzielni wysłał pismo... Nie łatwiej było przejść się spacerkiem to parę metrów do zeciuka i pogadać? Gorzej niż za komuny...
A od kiedy sprawy biznesowe załatwia się na "gębę" ? Mieszkańcy płacą za ustalenia i właśnie pisma stanowią dowód, że coś jest w sprawie ustalone.
A co z podwyżkami w innych miastach? Np. Złotowie? Bo tylko ciągle Jastrowie i Jastrowie, a my też płacimy duże pieniądze i jakoś cisza
Krajenka też podwyżki
Gaz to przyszłość. Nikt nie kalkulował, że pojeb...y ruskie będą mieszać w europejskim kotle. Idą straszne czasy. To będzie taka chu...nia , że tylko kwestia czasu , kiedy doprowadzi to do biedy, o jakiej "głupi" wyborca zapomniał lub nigdy nie doświadczył. Wszystkie rządy najjasniejszej, zaniedbały sektor energetyczny a teraz jedyny prąd, na jaki was będzie stać to za lodówkę. Nie powinniście narzekać, macie co wybraliście.
O czym ty bredzisz? Ani gaz, ani węgiel, ani pochodne ropy nie są przyszłością. Jedynie źródła energii odnawialnej (fotowoltaika, wiatraki, pompy ciepła itp)
Ciekawe dlaczego poprzedni prezes oddał zeciukowi kotłownię....ten to przekręty walil a lisica za biurkiem wszystko przyklepywała....ot cała prawda...obecny prezes musi teraz wszystko sprzątać po poprzednim nieudaczniku.
Tyle tylko że w latach 90- tych oddał starą kotłownię do remontu węglową, chociaż dzisiaj by się przydała na węgiel
Przecież węgiel jest po 3500. Do tego nie sposób go kupić.
Czy ta kotłownia byłaby dziś na węgiel czy na gaz, wszyscy mieliby ten sam problem (koszty!!!)
Tak naprawdę to jesteście w czarnej du..pie. Gaz jest przyszłością. Dzisiaj wszystko jest drogie ale w przyszłości tylko gaz. Jak zapewniał wszystkich oszust premier, podobno macie ruskich w "duszy" i jesteście niezależni, to czemu tyle nerwów o ciepło?
Masz na myśli gaz z twej czarnej du..py? Dziś opalanie węglem czy gazem to ten sam problem (koszty, zatrucie środowiska itp).
ten cały prezesina sie dziwi po co spółdzielni opinia prawna na piśmie, ciekawe czy on tak na słowo wszystkim wierzy? ze zdjęcia widać kto to jest...
powiem krótko m3 ciepłej wody w zeciuku ponad 100zł koszt ciepłej wody z własną kotłownią w bloku 35zł nie zgadzać się na zeciuk to półka miejska i nie liczą się z kosztami bo i tak my zapłacimy i na 13 tą pensje dla prezesa trzeba będzie dać
Zobaczymy czy przedstawiciele spółki i urzędu pomogą mieszkańcom i spółdzielni czy ich oleją...bo dużo mówić to i byle sebiks z ulicy potrafi.
Jest konkretna propozycja, bierzcie kotłownię na swój garnuszek , co jeszcze mają zrobić ? Dać dopłatę 500 plus ciepło dla każdego mieszkańca osiedla WP ?
Przerobić kotłownie na chrust,to jest przyszłościowa inwestycja.Gaz będzie jeszcze droższy albo go wcale nie będzie i co wtedy?Chrustu jest dużo i szyszki też leżą pod drzewami.
Tylko kotły na paliwo stałe. Niestety jest to krok wstecz ale najbardziej racjonalne rozwiązanie.
W Złotowie też nie zapowiada się tanio ten sezon grzewczy