Reklama

Społeczna lodówka

04/07/2019 07:00

Pomysł jest prosty: masz za dużo jedzenia – wkładasz je do lodówki, a każdy, kto ma go za mało, może się nim poczęstować.

Na pomysł społecznej lodówki w Okonku wpadł Marek Zalewski, emerytowany żołnierz, prezes osiedla mieszkaniowego numer 1.

– Zaproponowałem to rozwiązanie u nas, gdyż jest wśród nas wiele osób potrzebujących – mówi organizator akcji – po drugie dlatego, że wiem z obserwacji i telewizji, ile jedzenia ludzie wyrzucają. Uważam to za bardzo niedobre, biorąc pod uwagę bezdomnych i biedę niektórych ludzi. Sam jestem z wielodzietnej rodziny, wiem i pamiętam, co znaczy brak chleba. Ponadto, będąc na wojnie w Iraku, widziałem wielki głód – opowiada pan Marek.

Reklama

Przy kole emerytów

Lodówka społeczna to będzie przeszklona witryna chłodnicza, stojąca przy biurze Koła Emerytów i Rencistów, a więc w miejscu ogólnodostępnym. Ogólnodostępnym, ale jednocześnie oświetlonym, monitorowanym i lekko na uboczu.

– Ta lokalizacja – zapewnia Marek Zalewski – gwarantuje jednocześnie stały dostęp do lodówki, jest tu też duży ruch pieszy (obok Biedronki). Z biura koła, za zgodą burmistrza, pobierany będzie także niezbędny prąd. Każda taka lodówka potrzebuje jednak opiekuna, który zajmie się chociażby utrzymaniem jej w czystości.

Reklama

– To będzie już na mojej głowie – mówi Marek Zalewski – ja tu jestem kilka razy dziennie i będę jej doglądać. Jeśli jednak ludzie będą niszczyć – będziemy zmuszeni ją zlikwidować, ale mam nadzieję, że tak nie będzie! Jestem optymistą!

Lodówka od sponsora

Pan Marek podkreśla, że wszystko szybko udało mu się załatwić: zgodę burmistrza Andrzeja Jasiłka, miejsce na lodówkę, wreszcie samą lodówkę, którą pozyskał od sponsora.

– Zachęcam zatem – mówi – jeśli macie Państwo za dużo produktów długoterminowych – wstawcie je do lodówki, a na pewno ktoś potrzebujący z nich skorzysta – puentuje Marek Zalewski, członek komisji mieszkaniowej przy Urzędzie Miasta Okonek, który zna problemy ludzi w Okonku z bliska. Lodówka społeczna ma ruszyć na dobre w tym tygodniu.

Reklama

Julita Milczyńska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-07-04 07:24:37

    Smaczne i zdrowe. Ja ugotuje i jak się zepsuje to zostawię w lodówce. Sanepid tu już nie jest potrzebny?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-07-04 07:54:57

    I znowu zaczyna się krytyka,co się nie zrobi to krytyka,ludzie opamiętajcie się,jeśli nie znacie głodu i niedostatku to się nie wyśmiewajcie,co to znaczy zepsutą zupę postawię?!! Włożę do lodówki to co sama mogłabym zjeść a nie to zepsute, gratuluję Panu pomysłu i zaangażowania a mieszkańcom życzliwości i uśmiechu dla drugiego człowieka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-07-04 08:17:38

    Uważam ze bardzo dobry pomysł. Nie jestem z Okonka ale popieram. Ludzie zawsze będą marudzić i krytykować. Jak dla mnie szacunek dla tego Pana !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama