Złotowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego nie ma pieniędzy na budowę tanich mieszkań. Chce stawiać zatem bloki dla bogatych, by w ten sposób zarobić na biedniejszych. - Pójście w komercję budzi zastrzeżenia - mówi zastępczyni burmistrza
Towarzystwo Budownictwa Społecznego kończy blok przy targowisku. 28 mieszkań rozeszło się jak świeże bułeczki. Niespełna 3 tys. zł za m² to była prawdziwa okazja. - Dochodzą do nas słuchy, że te mieszkania wykupione zostały przez różne osoby – mówił 22 maja, podczas posiedzenia Komisji Gospodarki Miejskiej, Krzysztof Żelichowski. Sugerował w ten sposób, że nie trafiły one w ręce mniej zamożnych młodych osób, a do tego powołany został TBS. - Nabywcy to nie są osoby ubogie, ale jak na 28 mieszkań 5-6 kupiono z myślą o inwestycji to maks – przekonywał prezes ZTBS Przemysław Pająk. Podkreślał przy tym, że to nie on ustalał zasady sprzedaży lokali. Inwestycję tę, w trybie deweloperskim i z założeniem zysku, rozpoczął poprzedni prezes spółki – Wojciech Buczek. Stało się tak, gdyż ZTBS nie ma pieniędzy na budowę tanich mieszkań dla osób mniej zamożnych. Zysk ze sprzedaży 28 mieszkań i 5 garaży przy targowisku wynieść ma około 400 tys. złotych. Prace zakończone miały zostać do końca lipca, ale prawdopodobnie potrwają nieco dłużej.
Zarobić, by mieć
W najbliższym czasie nie ma co liczyć, że ZTBS zbuduje tanie mieszkania dla młodych. Bank Gospodarstwa Krajowego póki co nie udziela preferencyjnych kredytów tebeesom. - Teraz pieniądze są dla dużych deweloperów. Choć jest zapowiedź, że wrócimy do starego systemu, bo było to bardzo dobre rozwiązanie – stwierdził podczas posiedzenia komisji Jerzy Kołodziejczyk.
Do tego czasu Przemysław Pająk chciałby budować bloki komercyjnie. - Zyski z nich przeznaczymy na działalność misyjną – przekonywał rajców w piątek 22 maja. Po postawieniu dwóch bloków dochód z nich pozwoliłby na zebranie wkładu własnego i ubieganie się o kredyt na budowę tanich mieszkań. Pod warunkiem, że miasto podaruje tebeesowi działkę. Złotów, który jest właścicielem ZTBS, przekazuje mu tereny inwestycyjne za darmo. Tak było z działką przy targowisku miejskim. - Tyle że teraz miasto z tego nic nie ma – K. Żelichowski mówił o sprzedaży deweloperskiej. - Teraz te działki nie służą młodym z niższym statusem materialnym. Gdybyśmy sprzedali je na wolnym rynku, to do kasy miasta wpłynęłyby pieniądze, a mieszkania i tak by powstały – zauważył przewodniczący Rady Miejskiej Złotowa.
[[reklama]]
Dlatego pomysł prezesa budzi kontrowersje, choć podobnie działa dziś wiele tebeesów w kraju. - Pójście w komercję budzi zastrzeżenia. Będziemy solidnie tej spółki pilnować. Zobaczymy, jaka będzie proporcja między tymi działalnościami – zastępczyni burmistrza Złotowa Małgorzata Chołodowska mówiła o działalności biznesowej i misyjnej ZTBS.
Nieuczciwa konkurencja?
Jedno z zastrzeżeń, o których wspomniała wiceburmistrz, już podczas komisji zgłosił Stanisław Wojtuń. - Działalność komercyjna TBS i otrzymywanie przez nią działki od miasta jest niesprawiedliwe wobec innych – mówił rajca, który na co dzień zajmuje się właśnie deweloperką. Czym innym jest bowiem budowa tanich mieszkań dla osób o niższym statusie materialnym, a czym innym sprzedaż z tak dużym wkładem samorządu. Zwłaszcza, że pieniądze ze zbycia lokali nigdy do miejskiej kasy nie wrócą. - Prawo zabrania miastu uzyskiwania zysków ze spółki – podkreślił prezes Pająk.
Z finansowego punktu widzenia miasto na tym traci. Zamiast sprzedać działkę budowlaną za milion złotych, oddaje ją za darmo. - Tracimy w ten sposób także podatek dochodowy. TBS nie płaci CIT – zauważyła skarbnik Złotowa Jadwiga Skórcz. Jednak zdaniem Jerzego Kołodziejczyka, nie wszystko da się przeliczyć na pieniądze. - Te mieszkania kupują ludzie, którzy tu zostają i płacą podatki PIT – mówił były wiceburmistrz Złotowa. Tak, tyle że w tej sytuacji robią to ci, których stać na kupno mieszkania na wolnym rynku, a TBS miał wspierać tych, którzy pozwolić sobie na to nie mogą. Ci drudzy marzenia na własne „M” wybudowane przy pomocy miasta muszą odłożyć na później.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze