Zgadza się jednak nie nazwałbym tego pretensją, tylko chcę do końca wyjaśnić interesujący mnie, a nade wszystko rodzinę Zuzi, temat podjazdu w szkole podstawowej. Żałuję bardzo, że nie mogłem uczestniczyć w posiedzeniu wspólnym komisji, na którym wyjaśnienia składał dyrektor Nowicki, ale sytuacja losowa kolegi rolnika, który nagle znalazł się w szpitalu, wymagała reakcji natychmiastowej, gdyż na polu zostało mu do skoszenia ponad 100 ha. Uznałem za stosowne przyjść mu z pomocą i uważam, że, na tą chwilę, było to ważniejsze. Była to wyjątkowa sytuacja, gdyż, co do zasady, uczestniczę we wszystkich posiedzeniach i jestem aktywnym radnym.
Wiemy, że mama tej dziewczynki była wielokrotnie u burmistrza i u dyrektora w sprawie podjazdu, ale bez skutku, a dzisiaj ci panowie tłumaczą, że problemu nie ma, bo dziewczynka wyjechała. A gdzie był pan dyrektor gdy dziecko było w pierwszej, drugiej, trzeciej klasie, kiedy musiała tyłkiem sunąć po korytarzu czy schodkach do góry. Brakowało przystosowanej łazienki, umywalki były tak wysoko, że dziewczynka nie mogła umyć rąk po skorzystaniu z toalety. Mama musiała jej kupować specjalne chusteczki. Grzech zaniechania popełniły trzy osoby: dyrektor, burmistrz oraz pan Bzowski, który w poprzedniej kadencji był przewodniczącym komisji oświaty i zdrowia i nie dopilnował tychże działań. Jest obowiązkiem radnego dopilnować pewnych rzeczy, a nie tylko podnosić rączkę.
Reklama
Podjazd jest potrzebny, chociażby dla rodziców, którzy przychodzą do szkoły z wózkami po swoje starsze pociechy. Budujemy wiele bardziej i mniej potrzebnych rzeczy, ta na pewno jest potrzebna. 90 tysięcy to rzeczywiście sporo, ale proszę mi powiedzieć, czy w ramach drobnego remontu nie można było wykonać obniżenia umywalki czy zamontowania poręczy w toalecie? To nie są już takie duże sumy. Nie rozumiem też o jaką politykę chodzi dyrektorowi, gdy mówi o rozgrywkach politycznych. Przez trzy lata, gdy dziecko chodziło do jego szkoły nie dostrzegał problemu.
Dyrektor podlega pod burmistrza. Zachowując drogę służbową, na sesji czy na komisji, czyli we właściwym miejscu, zwracam się do burmistrza o informację. Przypominam też, że chodziło o niewykonanie inwestycji zaplanowanej w budżecie, a więc sprawę, za którą bezpośrednio odpowiada już burmistrz. A odpowiedzi na złożony przeze mnie wniosek w dalszym ciągu od burmistrza nie otrzymałem, natomiast dostałem okrężną odpowiedź od dyrektora szkoły, z której niewiele wynika.
Reklama
Czuję się okłamywany przez burmistrza, że wykonał jakąś pracę, choć tego nie zrobił. Spróbuję to wyjaśnić – w październiku ubiegłego roku burmistrz poinformował radę, że wniosek został złożony i czekamy na dofinansowanie. Wszystko fajnie, jeśli można pozyskać pieniądze to super. Dopytując się w trakcie roku, co z tym wnioskiem i pieniędzmi, słyszałem odpowiedzi typu: jeszcze nie, czekamy na rozstrzygnięcie; po czym w styczniu dowiedziałem się, że „przykro nam, ale nie załapaliśmy się w tym rozdaniu na 2015 r., ale wniosek dalej leży i będzie rozpatrzony później”. No trudno, rozumiem, nie spełniliśmy jakichś kryteriów, zdarza się, ale z kolejnymi pokrętnymi odpowiedziami zacząłem coś podejrzewać. Burmistrz mówił m.in., że wniosek złożono do PCPR. Nie wiem, czy wie, że PCPR nie zajmuje się udzielaniem pomocy instytucjom samorządowym, tylko rodzinie. Padały też różne kwoty kosztu inwestycji. Raz 60 tysięcy się słyszy, potem 90, a nikt żadnego dokumentu nie chce pokazać. Zapaliła mi się lampka, wiedziałem, że burmistrz kłamie. Dlatego złożyłem wniosek, aby burmistrz przedstawił kserokopię wniosku z datą wpłynięcia. Do dzisiejszego dnia tego wniosku nie zobaczyłem. Burmistrz okłamywał radę prawie cały rok. Zastanawiam się dlaczego burmistrz próbuje zamiatać sprawę pod dywan i obwiniać wszystkich dookoła, nawet mamę dziewczynki, a sam do winy się nie poczuwa. Czekam na odpowiedź pisemną burmistrza, bo jak dotąd dostałem tylko oświadczenie dyrektora szkoły, które nie zawiera żadnych konkretów w związku z tym, o co pytałem.
Nazywam to po imieniu. Piotr Wojtiuk nas okłamywał. Rozumiem, że można otrzymać jakąś informację, nie zweryfikować jej i puścić w eter, ale jeśli nas, radnych, interesuje cały czas powyższy temat i dopytujemy się o jego szczegóły, chcąc pomóc rodzinie, a otrzymujemy przez cały czas jeden ten sam komunikat: wniosek jest złożony – jak to inaczej nazwać?!
Reklama
Obiecywano jej wiele: mieszkanie, remont, podjazd w szkole, a niewiele z tego zrealizowano. Zabrakło odruchu czysto ludzkiego. Zadziałał wyłącznie czynnik urzędniczy. Łzy i ból tego dziecka to jest nasza sprawa i mamy obowiązek i chcemy się tym zająć. Nie ukrywam, że czasami skrzydła nam opadają, jak jedna osoba potrafi zniechęcić, ale tak łatwo nie odpuścimy burmistrzowi, gdyż będąc wybranym przez mieszkańców uważam to za swój obowiązek, aby spełniać oczekiwania swoich wyborców. Nie wiemy, ile jest podobnych spraw, ale wiemy, że są, gdyż wpływają do klubu radnych wnioski z prośbą o interwencję.
Przewodniczący komisji rewizyjnej nie pozwolił mi wziąć udziału w posiedzeniu komisji rewizyjnej oceniającej wykonanie budżetu. Nie jestem jej członkiem i nie mam prawa głosu, ale mam prawo do informacji, mogę się przysłuchiwać, zabrać głos w dyskusji, rozszerzyć swoją wiedzę. Tego prawa mnie pozbawiono. Mam szereg wątpliwości i nie chciałem głosować w ciemno.
Reklama
Razem tworzyliśmy klub, razem działaliśmy, mając podobne cele. Dlaczego nasze drogi rozeszły się? Hm, mam wrażenie, że punkt widzenia u pana Piotra Wojtiuka zależy od miejsca siedzenia. W ostatnich wyborach na burmistrza poparłem pana Ludwisiaka i w tym momencie stałem się drzazgą w oku Piotra Wojtiuka. Wola społeczeństwa się liczy i wygrał pan Wojtiuk. Trzeba to uszanować i wykonywać pracę, do której zostaliśmy powołani. Nie róbmy sobie pod górkę. Natomiast troszeczkę pokory ze strony burmistrza wobec społeczeństwa Jastrowia by się przydało. Powinniśmy połączyć szyki i dobrze wykonywać naszą pracę na rzecz społeczeństwa, ale rzadko czuję chęć współpracy ze strony burmistrza.
W stosunku do poprzednich lat widzę dużo pozytywów. Burmistrz jest otwarty na inwestycje, Ośrodek Kultury pod nowym kierownictwem prężnie działa, centrum miasta zakwitło. Bardzo doceniam działalność Ochotniczych Staży Pożarnych w gminie.
Reklama
Żniwa były nie do końca udane. Ubiegły rok, mimo suszy, był lepszy. Tegoroczne przymrozki spowodowały, że w niektórych uprawach było gorzej. Zresztą na gospodarce stopniowo oddaję stery młodszemu pokoleniu. Syn skończył studia rolnicze i powoli przejmuje gospodarstwo.
Z Ryszardem Królem rozmawiał Tomasz Guhs
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Starsze Panie z hektarami mówią też ,że jest wporzo facet.
powiem tak...znam pana Ryśka juz długo ...w wakacje sobie u niego zarobiłem na nowe buty do szkoły czy ksiązki....ba...nawet na pierwszy zegarek zarobiłem u niego...nie była to jakas praca specjalna....zwykła pomoc przy zwierzętach czy żniwach...i powiem tak:naprawde wporzo facet....myślę ,że oczernianie go niema sensu bo ci co go znaja to wiedzą,że to naprawde w porządku facet.NAPRAWDE.
Jak już tak liczysz na PiS to możliwe, że szybciej z tobą się rozstaną, bo odpowiednia ustawa już jest....
Ponoć PiS przygotowuje ustawę, która ograniczyć ma pełnienie funkcji burmistrza do dwóch kadencji. Jeśli ta ustawa przejdzie (co jest wielce prawdopodobne) to rozstaniemy się z Piotrem raz na zawsze.
Obiecanki cacanki Jagodki a glupiemu Zbyszkowi radość ( przedwczesna )
Nie nazywaj siebie Sypniewiakiem bo taki burek obraża tym prawdziwych mieszkańców Sypniewa
Piotr! Znowu kłamiesz! Sam słyszałem w 2006r. jak JHT powiedziała, że gdy wygra wybory, to ciebie Piotr zrobi swoim zastępcą, a Zbyszkowi obiecała fotel dyrektora. On wówczas powiedział, że nie wyobraża sobie współpracy z tobą Piotr. Skoro wówczas sobie nie wyobrażał współpracy, to nie sądzę, żeby później chciał z tobą współpracować. Nie każdy ma twój charakter. Nie każdy, tak ja ty, najpierw atakował Sikorę, by później wziąć od niego stanowisko. Nie zrównuj więc wszystkich ze sobą.
" Kłamca" (bo tak już można go nazwać) nie zamierza odnieść się publicznie do stawianych zarzutów, więc będzie pluł jadem na lewo i prawo, żeby tylko zmienić temat. Ciekawe dlaczego milczy na temat budynku, który kupił w Sypniewie na "Dom seniora". Ogłosił to, jako świetny interes. Tymczasem świetny interes zrobili ci, którzy tę ruderę sprzedali. Mądrala nie pozyskał żadnych środków z zewnątrz na remont, który kilkakrotnie przekracza wartość budynku.
Cały Zbyszek ! Zaraz rodzinę i znajomych wmiesza. A swojego czubka nie widzi.
Piotr. Kłopoty z główką to ma twój brat. Wszystko wskazuje na to, że to dolegliwość rodzinna.
Wyszedl chlop z lasu a za nim reszta bydla. Wracaj do nadarzyc. Bydlo zabierz ze soba.
Twoje kłopoty ze zdrowiem, a szczególnie z główką są powszechnie znane panie K.
Zbyszku może ci jeszcze obiecał fotel dyrektora szkoły w Sypniewie?
Burmistrz to BAJKOWY PIOTRUŚ PAN Obiecywał mi prace (w dodatku przed wyborami), bo mam kłopoty ze zdrowiem. I co? Świnia, tłumaczyła się tym, że na chwilę obecną nie da rady i tak przez pół roku. Mam nadzieje, że to czytasz i wiesz kim jestem.
popieram
Nie ma takich stawek w Jastrowiu za mieszkania komunalne.
Mylisz się stanowisko " król niewiedzy i kompromitacji" jest już zajęte. Obsadził je Piotr.
"Król opozycji" haha dobre chyba " król niewiedzy i kompromitacji" rysiek daj SE spokój..
Jestem za! Od 6 lat ta "ekipa" dokonuje wszelkich remontów, poprawek i udoskonaleń u mojej mamy, obecnie zaczynają i u mnie. Takich jak oni tylko ze świecą szukać. Młodsi chcą wyjechać za granicę, a partacze będą się cieszyć i stawki za remonty co rusz podwyższać
600 zł czynszu za niecałe 50 m kw mieszkania to dla Ciebie śmiesznie niska kwota?
Tak, twoją matką.
Wkurzony Piotr chlapie na lewo i prawo, żeby tylko odejść od głównego tematu i się do niego nie odnieść. Król w wywiadzie i na sesji powiedział o nim cyt."Piotr Wojtiuk nas okłamywał". Człowiek honoru, który czułby się niewinny oskarżyłby o pomówienie. Tymczasem on próbuje oczernić przeciwnika i ludzi z nim związanych. Czy tak robi burmistrz? Takie postępowanie w mojej ocenie świadczy o tym, że albo nie jest człowiekiem honoru, albo rzeczywiście okłamywał, albo jedno i drugie.
chlopie z nadarzyc daj zyc i idz do lasu liscie zbierac nie zaprzataj glowy ludziom swoim cwaniakowaniem ach sorry cfaniakowaniem.
Adwokat i obrońca się znalazł. A może razem opiekujecie się jakąś starszą panią ?
Od jakiegoś czasu pod moimi wpisami jestem identyfikowana jako zona pana burmistrza ,nie wiem co za kretyn to pisze- czy ja już nie mogę mieć swojego zdania (pozytywnego )na tema pracy Pana Burmistrza .
Piotr, o ile wiem, to prokuratura nie zajmie się sprawą NAZWANIA CIEBIE KŁAMCĄ PRZEZ KRÓLA. Takie sprawy nie są prowadzone z urzędu tylko z oskarżenia prywatnego. Miej więc odwagę i złóż pozew. Gdybym był stroną, to zaproponowałbym męski układ: JEŚLI WYGRASZ, TO KRÓL ZŁOŻY MANDAT, JEŚLI PRZEGRASZ, TO ODEJDZIESZ ZE STANOWISKA.
Nie znam pana Piotra i dziwie się ze PAN mnie tak nazywa. Dziwne ze wszystko wam się kojarzy z jedna osoba to Nie choroba ?
Skoro uważasz Piotr, że ta sprawa nadaje się do prokuratury, to ją tam skieruj. Ze swej strony wiem, że tego nie zrobisz, ale będziesz pisał te brednie, żeby obrzucić przeciwnika błotem, bo to jest jedyna rzecz, którą umiesz robić.
Ta sprawa smierdzi na kilometr mam nadzieje ze gazety będą dożyć do wyjaśnienia prawdwy chociaż moim zdaniem sprawa nadaje się do prokuratury, jeżeli radny ma chociażby odrobinę przyzwoitości powinien odnieść się do sprawy a nawet podać się do dymisji... Smutne ze takie osoby zostają radnymi..
Ika oj ika już dawno zostałaś zdemaskowana przez borowego.Nic tylko mój piotruś cacy a król be.A doktor maciej wie że piszesz komentarze w czesie pracy ?,no chyba że miałaś okienko.
Jak to miło przytulić jakąś starszą, samotną Panią z hektarami.Najlepiej gdzieś w okolicach żwirowni .
A mietek to nie rodzina Króla?
Ty heniu tylko byś po sądach latał. Chociaż żebyś coś tam wygrał. A tu tylko wtopy ma okrągło
Masz na to dowody na papierze czy tak bredzisz jak po dopalaczach
Król łatwo rzuca oskarżenia o kłamstwo niech lepiej spojrzy sam na siebie -bo to właśnie jego kariera usłana jest kłamstwami,manipulacjami i kombinacjami.
No nie mogę--" Król oddał życie Jastrowiu " to chyba jakiś żart..P o co ma zapieprzać w polu niech wsiądzie na swój nowy kombajn i będzie mu lżej .A tak co do prawdomówności to czy czasami nie Król kłamał że będzie się opiekował starszą panią do śmierci za zapis w testamencie ,a oddał ja do hospicjum i przejął jej majątek w tajemnicy przed jej rodziną .Nie jest on taki idealny za jakiego się próbuje podawać .Proszę podać parę przykładów do takiego dobrego zrobił Król dla Jastrowia -wymierne przykłady .
radca to hiena księgowa hahaha
a co to za autorytet ten dyrektor mietek dobrze go znam i wiem z kąd ma kase Sp.antos mu duuuuuuuuuzo pomógł
Piotr w ripoście podaje konkrety,Ryszard w wywiadzie też .Komu wierzyć?,temu który tu przyszedł z Połczyna Zdroju z przystankiem na wychowanie w Nadarzycach?,czy temu który swoje życie oddał Jastrowiu?!,i żeby zarobić na swoje musi zapieprzać w polu .Ludzie zestanówcie się kto ma więcej do stracenia .
Piszecie bzdury tylko po to, aby uniknąć głównego wątku tego wywiadu. W artykule Król w sposób wyraźny i jednoznaczny nazwał Wojtiuka kłamcą, który okłamywał Radę. Gdyby Wojtiuk chciał "załatwić" Króla, to powinien go pozwać do sądu o zniewagę. Nie sądzę jednak żeby to zrobił, bo argumenty przemawiają na korzyść Króla. W zamian za to pomawia się Króla o coś, czego nie zrobił, żeby odejść od głównego wątku. Swoją drogą to nie pierwszy przypadek zarzucenia publicznie Wojtiukowi kłamstwa. O ile pamiętam zrobił to też dyrektor Jezierski.
Piotr sam się zdymisjonuj i nie pisz głupot, bo prędzej czy później mieszkańcy dowiedzą się prawdy.
Radny Król do DYMISJI
No to ciekawa sprawa z tymi podatkami.
Panie Ryszardzie jaką drzazgą w oku możesz pan być jedynie wrzodem na dupie i nic więcej
Miałeś "chamie" złoty róg ostał ci się jeno .......... dług ! (Na sznur - trzeba miec pieniądze). Burmistrz juz się wykazał swoim doswiadczeniem zawodowym- czego sie nie dotknął to spi....lił. Wiec rada jest taka aby juz lepiej niczego nie dotykał.
O radnych którzy są w koalicji z piotrem nigdy żadna gazeta nie napisze,bo o czym pisać,że pan czy pani radna podniosła rączkę na skinienie szefa?W sklepie i w obrębie sklepu na mickiewicza 15 u PANI RADNEJ od rana do popołudnia wystają jej wyborcy z flaszką piwa pod pachą.Gdyby była w opozycji do burmistrza,już dawno by jej zabrano licencję na sprzadaż alkoholu.HIPOKRYZJA !
Wybudowałeś dom za kredyt,gratulacje szczere ci ślę.Życzę ci też żeby życia i zdrowia wystarczyło na spłatę kredytu.Za parę lat gdy będziesz potrzebował fachowca do remontu i trafisz na byłego pracownika "ekipy rodem z PRL-u",nie pożałujesz,gwarantuję ci to.Burmistrz też ich brał do swojej chacjendy.
Wybudowałem dom za kredyt i wiem ile kosztuje jego utrzymanie.Nie zgadzam się aby z moich podatków utrzymywano ekipy rodem z PRL-u. Nie zgadzam się,żeby z moich podatków dotowano czynsze, które są w Jastrowiu śmiesznie niskie.
Mieszkasz W budynku zarządzanym przez zgm? Jeśli nie to znaczy że nie wiesz o czym mówię ,a jeśli tak to wspominisz moje słowa, już niedługo dostaniesz podwyżkę czynszu.
Z informacji które dostałem od znajomego podobno ta spółka jest zadluzona na kwotę 700 tys zł , to bardzo dziwne i niepokojące informacje które ukazują się w komentarzach, mieszkańcom należy się te 700 tys zł z podatkow. Apeluje do dziennikarzy o wyjaśnienie całej sprawy !!
A to akurat dobry ruch z likwidacją ekipy tych " superfachowców od starego budownictwa ".
Nigdy nie udzielalem się na tym forum jednak jestem zbulwersowany sprawa dotyczącą radnego króla przeczytałem oświadczenie burmistrza wojtiuka i sprawa smierdzi na kilometr. Proszę o wyjaśnienie sprawy !!! A jeśli radny król ma odrobinę przyzwoitości powinien podać się do dymisji i to natychmiast !!!!
Piotr, przestań się podniecać!
Cześć abc,widzę po twoich komentarzach że jesteś w ostrej opozycji do piotra,czyli gramy do jednej bramki.Otóż piotr zawsze i wszystko robi w interesie gminy ,tylko że w interesie gminy można coś zrobić dobrze lub to spieprzyć .Właśnie zakończyła swoją działalność ekipa remontowa w ZGM.Był to zespół superfachowców od starego budownictwa z wieloletnim stażem, ale WP postanowił ich wywalić na zbity pysk.Teraz właściciele mieszkań dopiero przejrzą na oczy gdy zobaczą ile kosztują usługi firm które przejmą obowiązki starej ekipy.Na zebraniach wspólnot w ZGM będzie latalo mięso,a pani przyszła prezes znów będzie lała łzy.A straż miejska -córeczka Piotrusia, potrzebna a jakże,i ludzi tam brakuje żeby jednego żula wozić na brzozową z sekatorem?, widziałem na własne oczy.Utrzymanie tych nierobów kosztuje gminę 160 000 zł.rocznie.Jeszcze mała rada dla radnego Króla, jakby trochę obniżyć czynsz za wynajem lokalu panu przewodniczącemu rady ,to może burmistrz trochę panu odpuści.Opozycja musi być SILNA.
Blablabla.... Mecenas z ciebie gościu, że hej.
A co ma rada do tego ? Piszesz o rzeczach o których nie masz pojęcia.
Skoro Wojtiuk ma przytłaczającą większość w Radzie, to dlaczego wycofał się ze swojego pomysłu po wniosku radnego Króla? Co wywołało taką jego wściekłość?
Chcę zauważyć, że ten wpis jest pomówieniem i będę nakłaniał radnego Króla do ustalenia jego autora i przykładnego ukarania.
A co z podatkami dla gminy Jastrowie ? A co z prowadzoną w tym obiekcie działalnością gospodarczą ? Czy wszystkie obiekty mają pozwolenie na użytkowanie i od kiedy ? Prokurator powinien rzeczywiście zająć się ta sprawą i rolą radnego w tym bajzlu. Ludzie ze Sypniewa wiele wiedzą i wiele ciekawego mogą powiedzieć. A Król jaki miał cel w swoim działaniu i kto go do tego inspirował ? Może warto Panie pseudo-radco odpowiedzieć na te proste pytania ??
mało wiesz , król swoje dostał od spółki
W tej sprawie dobrze, żeby wypowiedziała się prokuratura, skoro komuś zarzuca się działanie wbrew interesowi publicznemu. Prokuratura z całą pewnością zażądałaby protokołu z zebrania wierzycieli tej spółki, a jak słyszałem jest tam zapisane, kto rozważał wpłacenie zaliczki kosztów postępowania upadłościowego i wydał decyzję numer FN.3125.78.2015 . Radny Król może spać spokojnie. On nie osiągnął żadnych korzyści, poza satysfakcją utarcia nosa jednemu pyszałkowi. Dzięki niemu kilku mieszkańców Sypniewa ma pracę.
a co na to wskazuje ?
Warto przeczytać pełen tekst riposty jaką dał Królowi burmistrz w ostatnim numerze AL pt." Echo naszych publikacji ". A propos co to za spółka ? Czyżby to te cwaniaki od rekreacji i wypoczynku w " szczerym polu " ????
Beata, ty nie tylko z ortografii byłaś i jesteś dno i dwa metry mułu.
"skąd", z ortografii byłam zawsze dno.
A w czyim interesie, w tej właśnie sprawie, działał Wojtiuk? Wszystko wskazuje na to, że nie w interesie gminy
no to juz wiadomo z kąd ten kombajn
Właśnie żyję z ziemi i swoje dzieci bez 500+ wychowałem, więc nie pitol....
Ciekawe czemu w wywiadzie "król opozycji" radny król nie poinformował czemu wysyłał do burmistrza wojtiuka pismo w którym działa w interesie jednej z warszawskich spółek która jest zadluzona na kilkaset tysięcy złotych które jest winna gminie Jastrowie. Tak zachowuje się radny , Dymisja radny król DYMISJA!!!
swięta racja
Jak mawiał klasyk: Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził.
No tak, kombajn w oczy kole, miastowy się odezwał...Otóż drogi xxx, kombajn to jest narzędzie pracy. Nikt na spacer nim nie wyjedzie, nie przejedzie się po czerwonym dywanie, ani się nikt w niego nie wystroi, ani go nie ugryzie. Najlepiej gdyby gospodarz wylazł w dwudziestym pierwszym wieku na pole z sierpem albo kosą. Bardzo możliwe, że gospodarz wziął kredyt, bo raczej nie stać nikogo na wyłożenie takiej kasy. Na pewno nie ty będziesz ten kredyt spłacał. I po co te złośliwości? ( Zaimek -ty- specjalnie z małej litery, mały człowieczku). Miłej niedzieli
Rychu widzisz drzazgę a nie widzisz belki w swoim oku.Najlepiej od razu powiadom CBA a nie oczerniasz jak zwykle ,to potrafisz najlepiej .......
Skomlesz że inni domagają się pomocy gdy ze względu na tragiczna sytuację członków rodziny lub swoją żądają zgodnie z obowiązującym prawem a także etyką katolicką (bo podobno 120% Polaków to tej grupy należy)? Jak zaczniesz niedomagać zażądasz przewiezienia windą (,,zrobione, dołożone, pomoc"" całego społeczeństwa dla takich jak twoja siostra i ta dziewczynka) na pierwsze piętro w Ośrodku Zdrowia? Co mają powiedzieć ci którzy wychowali kilkoro dzieci bez żadnego 500+ a teraz muszą się dokładać ze swych podatków do innych (zaraz wzrosną koszty prądu, wody, cen w sklepach i usługach by tę dziurę w budżecie Skarbu Państwa załatać)? Król nie moja bajka, ale jak jesteś taki ,,pies ogrodnika"" weź kilkanaście hektarów ziemi i zapitalaj od rana do nocy bez względu na pogodę, bo myślisz że rolnika czynność zawęża się do bujania bykom jaj tak jak ty grasz w cymbergaja kieszonkowego cały dzień. Kombajn czy za zapracowane pieniądze, czy podarowane (z UE), czy własność banku to Króla problem a nie twój. Czy tobie ktoś do kieszeni czy do gara zagląda? Właśnie ty jesteś przykładem Kargula ze ,,Samych Swoich"" zachowując się się w myśl powiedzenia ,,naszemu sąsiadowi ogiera ukradli a taki był ładny amerykański (śmiech)""?
Zawsze tylko dajcie, zróbcie, pomóżcie, dołóżcie, bo ja potrzebuję. Miałem siostrę niepełnosprawna i nikt nic nie dołożył, nie pomógł, nie podarował. Z tego powodu nigdzie nie wyjechałem i na nikogo nie byłem obrażony. A propos, ten kombajn to za zapracowane pieniądze, podarowane, czy własność banku? To zdjęcie przypomniało mi film "Sami swoi"- Pawlak na tle c-330.
Starsze Panie z hektarami mówią też ,że jest wporzo facet.
powiem tak...znam pana Ryśka juz długo ...w wakacje sobie u niego zarobiłem na nowe buty do szkoły czy ksiązki....ba...nawet na pierwszy zegarek zarobiłem u niego...nie była to jakas praca specjalna....zwykła pomoc przy zwierzętach czy żniwach...i powiem tak:naprawde wporzo facet....myślę ,że oczernianie go niema sensu bo ci co go znaja to wiedzą,że to naprawde w porządku facet.NAPRAWDE.
Jak już tak liczysz na PiS to możliwe, że szybciej z tobą się rozstaną, bo odpowiednia ustawa już jest....