Starosta złotowski Ryszard Goławski, przewodniczący Rady Powiatu Złotowskiego Julian Brewka oraz lokalny przedsiębiorca Jan Tuschik udali się z partnerską wizytą do zaprzyjaźnionego Gifhorn w Niemczech
Reprezentacja powiatu złotowskiego spotkała się z nowym starostą powiatu Gifhorn, Tobiasem Heilmann. Podczas spotkania dyskutowano na temat przyszłorocznych, wspólnych obchodów podpisania partnerskiej umowy o współpracy pomiędzy powiatami. We wrześniu 2023 roku będziemy bowiem obchodzili 20-lecie tego wydarzenia.
Starosta spotkał się także z byłą starostą powiatu Gifhorn, Marion Lau, która podpisywała umowę o partnerstwie. Był czas na wspomnienia, jak również na rozmowy o planach na przyszłość.
info/foto: Starostwo Powiatowe w Złotowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wycieczka złotowskich polityków PiS za podatnika pieniądze
To nie PiS wycieczka tylko pana Goławskiego. Czy was już ten PiS przygryzł do całego. Przecież pan Starosta nie ogłosił tego że jest członkiem PiS-u ani jego zwolennikiem. To że dogaduje się z mądrymi i wciela w życie programy rządowe to tylko z korzyścią dla was wszystkich. Oby tylko z tego zaprzyjaźnionego miasta, które swego czasu zażyczyło sobie przeklętej kostki brukowej na Wojska Polskiego, nie przywiózł do nas nowego idiotycznego pomysłu. Pomysłu, który utrudni nam życie a nie mieszkańcom ,,zaprzyjaźnionego" Gifron. My im nic nie narzucamy i niech oni też nie narzucają nam, tego czego sami by nie chcieli mieć.
Przedsiębiorca z Lipki dobre...
Wycieczka złotowskich polityków PiS za podatnika pieniądze
To nie PiS wycieczka tylko pana Goławskiego. Czy was już ten PiS przygryzł do całego. Przecież pan Starosta nie ogłosił tego że jest członkiem PiS-u ani jego zwolennikiem. To że dogaduje się z mądrymi i wciela w życie programy rządowe to tylko z korzyścią dla was wszystkich. Oby tylko z tego zaprzyjaźnionego miasta, które swego czasu zażyczyło sobie przeklętej kostki brukowej na Wojska Polskiego, nie przywiózł do nas nowego idiotycznego pomysłu. Pomysłu, który utrudni nam życie a nie mieszkańcom ,,zaprzyjaźnionego" Gifron. My im nic nie narzucamy i niech oni też nie narzucają nam, tego czego sami by nie chcieli mieć.
Przedsiębiorca z Lipki dobre...