Aleksander Kozicz ma 21 lat. Jest jednym z najmłodszych kandydatów na posła w nadchodzących wyborach do Sejmu. - Przez ostatnie lata młodzi ludzie nieustannie zderzają się z aparatem władzy, a to przy okazji strajku kobiet, a to przy marszach klimatycznych. Nie zgadzamy się na to – mówi w rozmowie z Mariuszem Leszczyńskim
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja pitole. Co on wie o życiu że chce nam przyszłość budować. Szkoda chłopaka no ale skoro tatuś i koledzy tatusia wystawili go to ich sprawa. Niespełnione ambicje przełożyli na syna?
To prawda, o życiu nie wie nic, lub niewiele. Jednak kiedyś musi nastąpić zmiana pokoleń. Gdyby miał 30-tkę byłby wiarygodniejszy? Może i tak. Ale nie widzę tłumu chętnych do kandydowania. Jak ktoś się zasiedział i przykleił do stołka na wiele lat - to narzekamy. Na tzw. "leśnych dziadków" nie zmieniających przez lata poglądów i układów kolesiowskich - narzekamy. Ten młody chce, więc niech się uczy od doświadczonych i reprezentuje poglądy najmłodszych. Ile jest wart, to się okaże.
A co o życiu wie stary dziad bez dzieci, bez żony, bez prawa jazdy, bez pojęcia o potrzebach normalnych ludzi?
No tak i kto tu jeszcze ma wątpliwości do tego czego to chce ,, postkomuna ". 04 czerwca 1989r w Polsce,, Komuna się nie skończyła ", ona przeszła w stan utajnionego, jedynie słusznego nowego rozwoju na bazie ,, Czerwonej Zarazy ".
Ty możesz mieć wpływ jak na ten czas kiedy pierwszy raz zakisisz ogóreczka Myniu.....
Proponuję nową partię PJJ .Zero złodzieji,oszustów i karierowiczów z napchanymi kieszeniami i frazesami o Polsce
Nie można w wieku 21 zaczynać od startu do sejmu. Sorki. Chyba najpierw warto zabłysnąć na niższych szczeblach i pokazać na czym kandydatowi zależy, w co się angażuje, czy na radnego ktoś go wybierze. a może coś w województwie? A tu od razu na najwyższy szczebel. Młody wyluzuj. Ucz się od najlepszych. Poczytaj życiorysy i wtedy pomyśl jak to zrobić. Ja nie chciałbym Ciebie widzieć w sejmie chociaż głosuję na KO.
Nie wiń młodego, tylko tworzących listy. Pamiętaj że mocni kandydaci czasami nie są mile widziani. Doceniam starania.
oczywiście "Zielony" z Platformy; chroń Panie Polskę od takich "młodych, wykształconych"
Odpuść sobie chłopcze .
Wybór jest prosty. Ja chce wolności, prawa własności i godnego życia za to co zarobię. Spójrzcie jak teraz wszystkie partie mówią głosem konfederacja. Covid, zamykanie gospodarki, zamykanie ludzi w domach, pomoc neonazistowskim sąsiadom, którzy zachwalają kolaborantów i morderców Polaków. Nie zachęcam na nich głosować. Poczytaj, posłuchaj i sam ocen kto działa dla Polski i Polaków a kto na każdym kroku zabiera nam wolnosc i głosuje nad idiotycznym prawem.
Złotów to takie miasto że nie zdziwiło by mnie gdyby ten człowiek został posłem. A tak poza tym przecież KO to PO. Oni tylko zmienili nazwę i logo. To wciąż te same twarze. Mieli szansę i zawiedli ale sztuczka z zmianą nazwy i logo widać działa.Zwłaszcza na młodych i naiwnych.
Kolejny potencjalny zlodziej,znowu promowany przez postresortowe media podwórkowe.Zlotowianie wiedzą, że PO chce w powiecie relokowac czarnoskórych ..
Obywatel, nie miej pretensji do ,, czarnoskórych " a mediów które gorzej niż ich traktują Polaków z Polski. Przecież nikt ,, czarnoskórych " nie wyzywa używając wulgaryzmów, żadnemu z czarnoskórych nie pokazuje się ośmiu gwiazdek. Żaden redaktor naczelny nie napiszę o czarnoskórych że są ,, Debilami ". To co robi nasza a może ich mieniących się wyższymi, wielkimi, możnymi gazeta lokalna, przechodzi wszelkie granice brukowego dna marginesu społecznego. Obywatelu, nie wydawaj opinie o tych co daleko a pisz o tych, którzy - NIENAWIDZĄ NAS - POLAKÓW.
Wiedza i pojecie o zyciu byc musi.
Odrazu się przypomina ta pyskata i cwana twarz za czasów szkoły
Ja pitole. Co on wie o życiu że chce nam przyszłość budować. Szkoda chłopaka no ale skoro tatuś i koledzy tatusia wystawili go to ich sprawa. Niespełnione ambicje przełożyli na syna?
To prawda, o życiu nie wie nic, lub niewiele. Jednak kiedyś musi nastąpić zmiana pokoleń. Gdyby miał 30-tkę byłby wiarygodniejszy? Może i tak. Ale nie widzę tłumu chętnych do kandydowania. Jak ktoś się zasiedział i przykleił do stołka na wiele lat - to narzekamy. Na tzw. "leśnych dziadków" nie zmieniających przez lata poglądów i układów kolesiowskich - narzekamy. Ten młody chce, więc niech się uczy od doświadczonych i reprezentuje poglądy najmłodszych. Ile jest wart, to się okaże.
A co o życiu wie stary dziad bez dzieci, bez żony, bez prawa jazdy, bez pojęcia o potrzebach normalnych ludzi?