Reklama

Strabag się wycofał, przykry zapach pozostał

02/11/2018 13:37

Od marca złotowscy urzędnicy korespondowali w sprawie budowy wytwórni mas. Od lipca burmistrz wiedział, którą konkretnie działką interesuje się Strabag

Nowe fakty pojawiły się w sprawie spółki Strabag. Dziś już wiadomo, że urzędnicy korespondowali w sprawie wytwórni od marca. Były maile, a potem pismo z konkretnym wskazaniem działki. Radny Jerzy Kołodziejczyk wprost zarzucił burmistrzowi kłamstwo, pokazując pisma i mapy. Po tym, jak na zlotowskie.pl opublikowaliśmy materiał z posiedzenia komisji Rady Miejskiej, w trakcie której J. Kołodziejczyk pokazał dokumenty, burmistrz wydał oświadczenie (pełna treść na portalu zlotowskie.pl) w którym poinformował, że Strabag wycofuje się ze Złotowa. Sprawą zajęła się komisja rewizyjna, która zażądała od burmistrza miasta pełnej dokumentacji w sprawie wytwórni mas.

Nie ma podstaw?!

Reklama

Przed tygodniem relacjonowaliśmy przebieg spotkania w sprawie mas mineralno-bitumicznych, jakie w piątek 18 października zorganizowano w sali kinowej Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej. Już na początku spotkania burmistrz Adam Pulit atakował dziennikarzy, twierdząc, że jesteśmy nierzetelni i rozpowszechniamy nieprawdziwe informacje w tej sprawie, odgrażając się, że odda gazetę do sądu. Wystosował nawet ulotkę skierowaną do mieszkańców, w której napisał, że... nie ma jakichkolwiek podstaw do snucia domysłów o ewentualnym powstaniu wytwórni.

Tymczasem cztery dni później, podczas posiedzenia komisji Rady Miejskiej w Złotowie, kłamstwo zarzucił burmistrzowi radny Jerzy Kołodziejczyk. Poszło o sprawę podziału działki 72/4, którą interesował się Strabag. - Pan burmistrz powiedział, że nie ma żadnych działek wydzielonych, tylko pod drogi. Nie jest wydzielona działka pod Strabag. Niestety minął się z prawdą. W urzędzie jest postanowienie opiniujące projekt podziału. Jest również do tego wstępny projekt podziału, z którego wynika, że została wydzielona działka pod Strabag o powierzchni prawie 3 ha – stwierdził w obecności innych radnych i pracowników złotowskiego magistratu.

Reklama

Błyskawiczne oświadczenie

W czwartek opublikowaliśmy wypowiedź Jerzego Kołodziejczyka na portalu zlotowskie.pl. Kilka godzin później burmistrz wydał wspomniane oświadczenie, w którym informował, że Strabag wycofuje się z pomysłu budowy wytwórni mas na terenie Złotowa. To jednak tematu nie zamknęło, bo sprawę Strabagu postanowiła zbadać komisja rewizyjna Rady Miejskiej w Złotowie.

Z dokumentów, jakie przekazano komisji wynika jasno, że od marca urzędnicy Urzędu Miejskiego w Złotowie korespondowali z pilską spółką Inwest-Park, która w imieniu spółki Strabag, poszukiwała terenu pod budowę wytwórni. Pierwszy oficjalny kontakt odnotowany jest w dniu 6 marca 2018 roku.

Reklama

To wysłane do urzędu zapytanie ofertowe dotyczące gruntu inwestycyjnego. „Dla firmy Strabag Sp. z o.o. poszukujemy nieruchomości na sprzedaż o powierzchni od 1,5 ha do 3,0 ha, na której byłaby możliwość realizacja budowy wytwórni mas asfaltowych. Istotnym czynnikiem decydującym o wyborze lokalizacji jest odległość od bocznicy kolejowej. Prosimy o przesłanie informacji, czy dysponują Państwo nieruchomością spełniającą powyższe wymogi do dnia 09 marca 2018 r.”

Strabag wskazał działkę, burmistrz gotowy do współpracy

Reklama

W piśmie z 9 marca pracownik Urzędu Miejskiego odpowiedział: „… Gmina Miasto Złotów posiada teren, który odpowiadałby oczekiwaniom inwestora. Teren znajduje się przy ul. Powstańców w Złotowie przy drodze wojewódzkiej nr 188 z jednej strony, z drugiej graniczy z torami kolejowymi. (…) W roku 2017 przystąpiono do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej w Złotowie (…). Najprawdopodobniej plan uchwalony zostanie w maju bądź czerwcu bieżącego roku. W opracowywanym planie przewiduje się tereny zabudowy (…) dla których przeznaczeniem podstawowym są tereny zabudowy usługowej oraz obiektów produkcyjnych, składów i magazynów. Dopuszcza się lokalizację przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko”.

                19 marca z magistratu skierowano do Inwest-Parku kolejną wiadomość, wysłaną przez urzędowego opiekuna inwestora: „… w nawiązaniu do naszej wcześniejszej korespondencji chciałabym poinformować, że jest możliwość zapoznania się z projektem planu na działkę 72/4. Zachęcam do zapoznania się z projektem znajdującym się na stronie BIP Urzędu Miejskiego”.

Reklama

                Kolejnym dokumentem jest pismo, skierowane bezpośrednio przez Strabag do Urzędu Miejskiego z 5 lipca.

W piśmie Strabag konkretnie wskazuje, która działka w dopiero co przyjętym planie miejscowego zagospodarowania przestrzennego ich interesuje. Załącza mapkę z obrysowanym terenem. Kilka dni później, 16 lipca, w piśmie wystosowanym już do Strabagu burmistrz podziękował firmie za zainteresowanie terenem inwestycyjnym. „Jesteśmy gotowi do podjęcia współpracy i przyjmujemy do wiadomości Państwa oczekiwania odnośnie wybranego obszaru pod Wytwórnię Mas Asfaltowych” – napisał Adam Pulit.

Reklama

Po publikacji artykułu

Na początku października na łamach Aktualności Lokalnych ukazał się artykuł, w którym zamieściliśmy między innymi wypowiedź Jacka Ponieckiego, mieszkańca Blękwitu, który bardzo krytycznie ocenił pomysł budowy wytwórni mas bitumicznych. W dniu publikacji artykułu burmistrz nakazał firmie Strabag wykonanie oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, a dzień później zawiesił postępowanie administracyjne. Kolejnego dnia ukazało się oświadczenie burmistrza, który zarzucił gazecie nierzetelność. Oświadczenie ukazało się w internecie, a gazecie wprost zaczęto zarzucać brudną kampanię wyborczą. Tuż przed samymi wyborami, w skrzynkach pocztowych mieszkańców, w przedszkolach pojawiła się ulotka burmistrza informująca, że „w związku z rozpowszechnianiem nieprawdziwych informacji o powstaniu w Złotowie wytwórni mas bitumicznych, która wywołała wśród społeczności naszego Miasta obawy o wpływ na ich zdrowie, uprzejmie informuję:...”

Reklama

Doktor Niezgoda potwierdza niebezpieczeństwo

W tym samym czasie zorganizowano w sali kinowej ZCAS spotkanie w sprawie wytwórni. Burmistrz znowu zaczął od pretensji pod adresem naszych dziennikarzy. Piotr Steffen, dziennikarz Aktualności Lokalnych, odniósł się publicznie do słów burmistrza, wprost zarzucając mu, że jest nietaktowny, bo gdyby nie artykuł, możliwe, że nie doszłoby do spotkania. Spotkania, o którym zarówno Adam Pulit jak i wójt Piotr Lach powiedzieli, że jest potrzebne i dobrze, że ma miejsce. Burmistrz zarzucił nam m.in. to, że pisząc wcześniej o sprawie już z okładki „krzyczeliśmy” rzekomo nieprawdziwymi i niesprawdzonymi informacjami o zdrowotnym zagrożeniu dla mieszkańców, czym mieliśmy niepotrzebnie wzbudzić emocje. Tymczasem podczas spotkania wielokrotnie mówiono o niebezpieczeństwie, jakie niosłoby za sobą zlokalizowanie takiej produkcji w bliskiej odległości od miasta. Doktor Kinga Niezgoda przez kilkanaście minut mówiła o zagrożeniu nowotworami. Burmistrz Pulit powiedział, że prywatnie jest przeciwny powstaniu w Złotowie takiej inwestycji, ale jako burmistrz nie zajął stanowiska. Choć stwierdził, że miasto nie jest zainteresowane taką inwestycją – czemu zaprzecza korespondencja prowadzona od wiosny z Inwest-Parkiem, a później ze Strabagiem.

Reklama

Dogrywka podczas sesji

Podczas poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej Złotowa temat ponownie był gorąco dyskutowany. Radni z komisji rewizyjnej stwierdzili, że burmistrz utrudniał im wydanie dokumentacji dotyczącej Strabagu. Mówili o tym zresztą również podczas ubiegłotygodniowych komisji. Burmistrz nie zgodził się z tymi zarzutami. Podczas sesji o procedurze dotyczącej obszaru inwestycyjnego, którym interesował się Strabag, obszernie mówiła zastępca burmistrza Małgorzata Chołodowska. Za bezpodstawne uznała twierdzenia, iż z podziału gruntu wynika to, że została wydzielona działka właśnie pod Strabag. Nie przekonała jednak Jerzego Kołodziejczyka. Ten stwierdził wprost, że o takich rzeczach wiceburmistrz może mówić przedszkolakom, a nie człowiekowi z wieloletnim doświadczeniem zastępcy burmistrza i radnego.

Reklama

Piotr Steffen, Mariusz Leszczyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-11-02 14:47:47

    No to słucham argumentów zwolenników A.Pulita... to wiedział o Strabagu, czy nie wiedział? Był zainteresowany współpracą, czy nie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-11-02 14:51:18

    Trafny tytuł. A do tego sami włodarze zafundowali sobie ten cyrk przed wyborami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-11-02 15:24:39

    szach mat

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama